12 miesiąc życia dziecka


12 miesiąc dziecka

No i stało się- to już ten moment! Pierwsze urodziny naszej pociechy to bardzo ważne wydarzenie i powód do świętowania.. Kolejne miesiące mijały, każdy z nich przynosił nowe osiągnięcia, zmiany,niespodzianki....nasz maluszek rósł na naszych oczach, mały bobas zmieniał się z dnia na dzień a teraz ma już jeden rok!!! W takich chwilach większość z nas podsumowuje - " jak ten czas szybko leci"! Ale jaki to był piękny okres w życiu, jak te dni były pełne, bogate w mnóstwo wydarzeń, wzruszeń i miłości. To prawdziwy cud- najpierw narodzin a potem wzrastania i stawania się małym, mądrym, kochanym człowieczkiem. Śmiem twierdzić, że to najpiękniejsza przygoda życia ale też jedno z najtrudniejszych wyzwań!
12 miesiąc życia to czas podsumowań i nowych osiągnięć rozwojowych. Na ten okres życia przypadają pewne przełomowe wydarzenia, część maluszków zaczyna stawiać pierwsze kroki, wypowiadać pierwsze słowa, osiągać nowe sprawności itp. Ale prawda jest taka, że każdy miesiąc miał swoje przełomowe wydarzenia. Nie mniej jednak 12 miesiąc to pierwsze tak poważne święto! 
Maluszek prawdopodobnie potroił swoją masę urodzeniową i ma ponad 70 cm wzrostu. Czas najszybszego wzrostu mamy już za sobą. Teraz nieco zwolni by skupić się na innych aspektach rozwoju. Potrafi wykonać pierwsze kroki trzymane za rękę oraz stać trzymając się jakiejś podpórki. W tym wieku dziecko potrafi już zbudować swoją pierwszą wieżę- to co prawda zazwyczaj dwa elementy ale od czegoś trzeba zacząć. W trakcie przeglądanie książeczek dziecko zechce samo przewracać kartki. Roczny niemowlak bardzo dobrze rozpoznaje już obiekty w otoczeniu i wskazuje na nie paluszkiem. Oczywiście to wszytko nie musi mieć miejsca u waszego dziecka w tym samym czasie, mój synek np. zaczął stawiać pierwsze kroki w wieku 15 miesięcy i ani przez sekundę się tym nie martwiłam. Rozwój dziecka szczególnie w tym czasie charakteryzuje się doskonaleniem jednej sfery a gdy już osiągnie w niej stabilizację przechodzi do innej. U nas tak było- najpierw rozwój mowy a potem ruch.
Prawdziwym wyzwaniem w tym wieku jest obcowanie naszego szkraba z innymi rówieśnikami. Nie mówimy tu o wspólnej zabawie na to przyjdzie czas dużo później. Dzieci niejako funkcjonują obok siebie ale problem pojawia się gdy spodoba im się ta sama zabawka. Dzieci w wieku 12 miesięcy nie rozumieją pojęć "moje " i "twoje" dlatego wspólne przebywanie np. w piaskownicy może skończyć się wyrywaniem sobie z rączek zabawek i płaczem. Ale dopiero takie sytuacje pomału uczą dziecko, że trzeba poczekać, podzielić się, pomóc. Zanim przyjdzie zrozumienie w tej kwestii jeszcze długa droga ale są to cenne doświadczenia, które sprzyjają socjalizacji. Nadal maluszek najlepiej czuje się w towarzystwie znanych mu osób, rozpoznaje swoje odbicie w lustrze, zna swoje zabawki i zaczyna świadomie mówić "ma-ma" , "ba-ba", "ta-ta", "da-da". Bardzo dużo rozumie, właściwie reaguje na poleceni typu: "daj", "pokaż", ''otwórz buzię" itp. Jest to efektem znajomości określonego zasobu słów, mimo, że nie potrafi ich wypowiedzieć to je rozumie i na nie reaguje. Tak jak wspominałam 12 miesiąc to czas podsumowań i trochę się tego nazbierało- teraz pora na podsumowanie i pamiętajcie każde dziecko jest inne, wyjątkowe i ma swoje, indywidualne tempo rozwoju.

Po pierwszych urodzinach menu małego dziecka już bardzo przypomina to co jada cała rodzina. Oczywiście danie są łagodne ale większość składników już może znaleźć się na talerzu naszego solenizanta. Cały czas byłam i jestem zwolenniczką wspólnych posiłków bo nic tak nie uczy dziecko jak przykład rodziców. A teraz gdy zobaczy podobne rzeczy na swoim i waszych talerzach to będzie bardzo szczęśliwe. 
Roczne dziecko jest już na tyle duże, że można zaproponować mu kąpiel w dużej wannie. Oczywiście warto zadbać o matę antypoślizgową i być tuż obok by w radzie potrzeby je asekurować. Większa powierzchnia do kąpieli to większe możliwości do zabawy, robienia baniek, puszczania statków itp.

Nasz synek w wieku 12 miesięcy miał nadal dwie drzemki- jedną po śniadaniu około godziny 9.00 a drugą po zupce około 12. 30 . Potrafił w dzień przesypiać 3-4 h co nie zaburzało mu snu nocnego. Wieczorem kładliśmy go koło godziny 20.00. Ale wiem, że pod tym względem był wyjątkowy bo spał długo i w miarę wcześnie zaczął przesypiać noce. Myślę, ze duża zasługa była w tej kwestii wprowadzenia rytuału wieczornego, pewnego powtarzalnego schematu, który wprowadzał naszego synka w rytm nocny i sygnalizował mu koniec dnia. Oczywiście od czasu do czasu próbował coś dodać od siebie do tego schematu ale trzeba było to jakoś przeczekać.

Rozmiar ubranek to 80 a nakrycie głowy to zazwyczaj rozmiar 46.

12 miesięczne dziecko jest bardzo ciekawe, świadomie się rozgląda, dostrzega coraz więcej, pokazuje to paluszkiem. Spacery to doskonała okazja do poznawania świata. Teraz już z innej perspektywy zwłaszcza gdy dziecko zaczyna już stawiać pierwsze kroki. A gdy pogoda nie zachęcała do wyjścia idealnym miejscem obserwacji świata dla naszego synka były drzwi balkonowe. Siadał przy nich i z zaciekawieniem sprawdzał co się dzieje na zewnątrz.


Pamiętam,że na ten czas przypadało wyżynanie się górnych jedynek. O ile dolne wyszły niepostrzeżenie to z tymi górnymi już tak nie było. Ale mamy na to sposoby: zmrożone gryzaki, maści, masowanie dziąseł, skórka chleba do gryzienia- metody są różne każdy z Was pewnie ma jeszcze swoje, ważne by dziecku przynieść ulgę i pomóc przetrwać ten czas.

Roczne dziecko to już prawdziwy kompan do zabawy. Zwiększa się zakres jego możliwości poznawania świata. Dziecko naśladuje czynności dorosłych dlatego ogromną radość sprawią mu zabawki  będące odpowiednikiem rzeczy używanych przez nas np. zabawka klucze, telefon, garnki. Warto zaproponować dziecku zabawę dużymi klockami, interaktywne książeczki z odgłosami zwierząt oraz plastikowe naczynia kuchenne. Zabawka, która przykuje jego uwagę a nam przypomni o dzieciństwie to bez wątpienia bączek. Tak naprawdę wiele rzeczy codziennego użytku będą dla dziecka zabawką odpowiednią na wiek 12 miesięcy, która przyniesie mu wiele radości. Maluszek nada mu nowe znaczenie ale będzie przeszczęśliwy,że ma dostęp do niektórych rzeczy , który mina co dzień posługuje się mam czy tata. Zaspokoi swoją ciekawość i z pewnością rozwinie kreatywność. Dobrej zabawy!





















Źródło zdjęcia; <a href="https://pl.freepik.com/darmowe-zdjecie-wektory/food">Food zdjęcie utworzone przez nensuria - pl.freepik.com</a>

18 komentarzy:

  1. Kiedy pojawił się nasz synek, miałam zamiar prowadzić bardzo szczegółowe zapiski z każdego miesiąca jego życia. Niestety plany planami, a rzecztwistość rzeczywistością - i ostatecznie zabrakło mi systematyczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje notatki też powstawały w pośpiechu i w ostatniej chwili ale chciałam coś zachować z każdego miesiąca. Teraz z przyjemnością wracam do moich zapisków;)

      Usuń
  2. Wow, nie umiałam tak tego sobie uświadomić jak Ty. Nawet przy pierwszym dziecku.
    A przy drugim już tylko patrzyłam czy wszystko gra, pilnowałam by mieć czas dla obojga dzieci, siebie i męża. Przez to nie mam teraz nawet uzupełnionej siatki centylowej:) Gratuluję więc tej wiedzy!
    Maja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ale jak sama dobrze wiesz przy dzieciach czas płynie znacznie szybciej;)

      Usuń
  3. Przy pierwszym dziecku wszystko zapisywałam, przy drugim już nie koniecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy drugim już ma się doświadczenie oraz potrzebny dystans:D

      Usuń
  4. Dzięki temu, że prowadzę bloga, mam kilka takich wpisów odnośnie rozwoju mojego synka. To fajna pamiątka i miło jest wrócić do tych czasów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytam te twoje wpisy o kolejnych miesiącach i widzę jak bardzo dzieci się różnią :) Moja corka w wieku 12 miesięcy używała dużej wanny już od jakichś 5 miesięcy, spała w dzień tylko raz - około 13.00 i trwało to dwie godziny, no i wspinała się na co tylko można. Starsza kiedy była w jej wieku też miała tylko jedną drzemkę, która odeszła w niepamięć w 15 miesiącu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak sama zauważyłaś każde dziecko rozwija się inaczej - mój synek 3 l. dalej chętnie idzie na drzemkę;)

      Usuń
  6. Rok to niby tak mało a w rozwoju dziecka to wieczność! Wszystkiego najlepszego dla Was!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje ...pierwszy rok jest tak intensywny w doznania i przeżycia, że czas ma tutaj inny wymiar. Dziękujemy i pozdrawiamy:)

      Usuń
  7. Ja teraz rozkoszuje się chwilami z moim wnukiem, który ma 5 miesięcy. Nie mogę doczekać się jego kolejnych postępów i sukcesów, ale jednocześnie pragnę, żeby czas się zatrzymał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to odwieczny dylemat towarzyszów małego człowieczka! Ale cieszcie się chwilą:)

      Usuń
  8. Fajnie przypomnieć sobie, jak rozwija się dziecko w wieku 12 miesięcy. Jak czytam Twój wpis, to łezka w oku się kręci, bo już sporo czasu minęło, odkąd mój syn byl taki mały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Te chwile rzeczywiście są piękne i niepowtarzalne!

      Usuń
  9. Mój synek skończył już półtora roku, jak nie może czegoś dosięgnąć, to bierze kogoś za rękę i prowadzi tam gdzie trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki mały a już doskonale wie czego chce! Słodziak:)

      Usuń