Awokado z jajkiem piekarnika

Awokado z jajkiem piekarnika

awokado z jajkiem pieczone


 Awokado z jajkiem z piekarnika



Moja przygoda z awokado ma swoje wzloty i upadki. Są dania z jego udziałem, które uwielbiamy w domu i takie, które nie należą do naszych faworytów. Do moich ulubionych należą pasta z awokado oraz koktajl z awokado. Ale jakoś cały czas nie mogę się przekonać do guacamole. Ostatnio nasze podniebienia skradło pieczone awokado z jajkiem. Po prostu rozpływa się w ustach. Jest miękkie
 i aromatyczne a w połączeniu z płynnym żółtkiem to poezja smaku.

Awokado z piekarnika to idealna propozycja gdy przyjmujecie gości. To bardzo pyszna i elegancka przystawka. Zdrowe i sycące danie, do którego często się wraca. 


Przepis na awokado zapiekane z jajkiem



Przepis na to danie jest prosty i szybki, czyli taki jaki lubimy najbardziej. A w efekcie otrzymujemy coś niesamowitego. Już mi ślinka cieknie.


Składniki:


- 1 dojrzałe awokado,
- 2 małe jajka,
- sól i pieprz do smaku,

Przygotowanie:


Awokado myjemy i przekrawamy wzdłuż. Wyjmujemy pestkę a w powstałe wgłębienie wkładamy surowe jajko- tyle ile się go zmieści ale pamiętajcie, że żółtko jest w tym przypadku  najważniejsze. Posypujemy całość świeżo zmieloną solą i pieprzem a następnie przekładamy na blaszkę wyłożona papierem do pieczenia. Pieczemy około 10-15 minut w temperaturze 200 stopni. Białko powinno się ściąć a żółtko pozostać płynne. Ja podałam to danie ze świeżym pomidorem, sproszkowanym jarmużem, który piekł się w piekarniku razem z awokado oraz pieczywem. Smacznego!


smaczliwka


Owocowe ciasto na maślance

Owocowe ciasto na maślance

 

Ciasto z kruszonką

Owocowe ciasto na maślance


Ostatnio bardzo polubiliśmy maślankę. Do tej pory kupowaliśmy mleko od rolnika i sami je kwasiliśmy, używając ho później do koktajli czy też placuszków. Jednak od czasu do czasu proszę męża by podczas wizyt na targu kupił także maślankę. 

Koktajl na maślance jest bardzo orzeźwiający. Zaczęłam dodawać maślankę także do ciasta na chleb, który piekę w domu. Gdy zostanie mi trochę tego cennego i zdrowego napoju to często piekę ciasto na maślance z sezonowymi owocami.

W tym roku zasmakowaliśmy już ciasta z rabarbarem, truskawkami a dzisiaj chcę podzielić się z Wami przepisem na ciasto na maślance z borówkami i kruszonką. To pyszne połączenie, któremu ciężko się oprzeć. Ale jestem zdania, że warto sobie sprawiać takie przyjemności. Zwłaszcza gdy dbamy o jakość używanych produktów. Do mojego ciasta użyłam mąki orkiszowej oraz borówkę amerykańską. 



Przepis na ciasto na maślance


Z podanych składników otrzymacie całą blachę ciasta. Nie będzie bardzo słodkie bo staram się ograniczać ilość cukru w moich przepisach. Do moich wypieków używam cukru trzcinowego.

Składniki:


- 500 gram mąki orkiszowej,
- 3 jajka,
- 1 szklanka maślanki,
- 1/2 szklanki oleju, 
- 1/2 szklanki cukru,
- 3 łyżeczki proszku do pieczenia,
- 1 opakowanie cukru z wanilią,
- 2 szklanki borówek,

Kruszonka:


- 100 gram masła,
- 1 szklanka mąki,
- 1/2 szklanki cukru,

Przygotowanie:


Z lodówki wyciągamy maślankę i jajka by nabrały temperatury pokojowej. Przygotowujemy blaszkę o wymiarach ok. 20 x 30 cm i wykładamy ją papierem do pieczenia.
W jednej misce mieszamy ze sobą suche składniki: przesianą mąkę, proszek do pieczenia oraz cukier.  Całość mieszamy ze sobą, dodajemy także cukier waniliowy. W drugiej misce mieszamy ze sobą składniki mokre: maślankę, olej oraz jajka. Do mokrych składników dodajemy suche i jeszcze raz całość dokładnie mieszamy łyżką do powstania jednolitej gęstej masy. Przekładamy ją do foremki a na wierzchu układamy borówki.
Teraz przygotowujemy kruszonkę. Do miski wkładamy pokrojone na mniejsze kawałki masło, mąkę i cukier. Łączymy ze sobą składniki rozcierając je palcami. W konsekwencji otrzymamy drobne okruszki, którymi posypujemy borówki. 
Tak przygotowane ciasto pieczemy około 50 minut w temperaturze 180 stopni. Pod koniec pieczenia sprawdzamy wykałaczką czy ciasto jest gotowe- wówczas wbita w nie wykałaczka powinna być sucha. Przed podaniem ciasto posypujemy cukrem pudrem. Smacznego!




Ciasto z owocami



Bakłażany w sezamie i sosie pomidorowym

Bakłażany w sezamie i sosie pomidorowym

bakłażan


 Bakłażany w sezamie i sosie pomidorowym


Nigdy nie przepadałam za bakłażanami. Teraz wiem że to kwestia ich przyrządzenia i podania. Do tej pory jadłam je skropione oliwą i upieczone w piekarniku. Jednak ich smak był mdły i wymagały bardziej wyrazistych dodatków. Postanowiłam więc odczarować ten składnik i przygotowałam go w zupełnie innej odsłonie. 

Moje bakłażany najpierw obsmażam na patelni a potem piekę w piekarniku w sosie pomidorowym. Brzmi banalnie ale kluczową rolę odgrywają tu dodatki- chociażby sezamowa panierka czy też przyprawy użyte do zrobienia sosu pomidorowego.  Wszystko to razem da zdumiewający efekt a danie zaskoczy Was smakiem i teksturą. To idealna przystawka dla gości czy tez propozycja na ciepłą kolację.

Od kiedy robię to danie bakłażany na stałe zagościły w naszej kuchni. Zajadamy się nimi w tej odsłonie i polecamy gorąco te pyszne smaki.


Przepis na bakłażany w sosie pomidorowym


Składniki:


- 1 duży bakłażan,
- 1 jajko,
- niecała szklanka sezamu,
- masło klarowane do smażenia,

Składniki na sos:


- 1 cebula,
- 1 ząbek czosnku,
- 1 opakowanie passaty pomidorowej 400 ml,
- 1 liść laurowy,
- 1/2 łyżeczki oregano,
- 1 łyżka masła klarowanego,
- sól i pieprz do smaku,
- 50 gram tartego parmezanu,


Przygotowanie:


Zaczynamy od przygotowania sosu. Na rozgrzanym maśle podsmażamy pokrojoną w kostkę cebulę oraz czosnek. Gdy czosnek i cebula się delikatnie zrumienią wlewamy passatę oraz dodajemy przyprawy: liść laurowy i oregano. Gotujemy na małym ogniu około 15-20 minut. Na koniec przyprawiamy do smaku solą i pieprzem. W sezonie letnim zamiast passaty można użyć świeżych, zblendowanych pomidorów.
Bakłażana myjemy i wraz ze skórką kroimy na plastry grubości około 1 centymetra lub troszkę mniej. Solimy by puścił wodę. Na głębokim talerzu rozbijamy jajko i widelcem je roztrzepujemy. Na drugim talerzu przygotowujemy sezam. Maczamy plastry bakłażana w jajku a następnie w sezamie. Smażymy na rozgrzanym maśle klarowanym, aż plastry bakłażana będą zrumienione z obu stron. Usmażonego bakłażana odkładamy na ręcznik papierowy.
Na dnie naczynia żaroodpornego układamy plastry podsmażonego bakłażana. Całość zalewamy sosem pomidorowym. Jeżeli macie więcej bakłażana to możecie zrobić dwie warstwy. Wierzch posypujemy tartym parmezanem. Danie z bakłażanem wkładamy do rozgranego do 180 stopni piekarnika i zapiekamy przez 15-20 minut. Smacznego!

Danie wegetariańskie


Czekoladowy sernik na zimno

Czekoladowy sernik na zimno

sernik

 

Czekoladowy sernik na zimno


Jest lipiec a w lipcu są urodziny mojego męża. Co roku z tej okazji piekę tort zgodnie z preferencjami i zamówieniem solenizanta. Ostatnio mąż poprosił mnie o czekoladowego torta z wiśniami i takiego dostał. W tym roku postawił na lekkość i wybrał sernik na zimno- oczywiście czekoladowy.

Widząc zamiłowanie mojego męża do czekolady postanowiłam zrobić dla niego sernik w trzech odsłonach- wykonałam trzy warstwy a każda z nich nawiązywała do innego rodzaju czekolady- gorzkiej, mlecznej i białej. Całości dopełniały chrupiący spód oraz polewa. Ciasto wyszło bardzo efektowne i smaczne. Delikatne jak chmurka, nie za słodkie, puszyste i lekkie. Rozpływało się w ustach. 

Wykonanie takiego torcika jest pracochłonne ale smak Wam to wynagrodzi. Zaskoczycie swoich gości podając im czekoladowy sernik na zimno. 


Przepis na sernik na zimno


Zarezerwujcie sobie 1,5 h w kuchni, kilka misek i łyżek. Śmiałam się, że przygotowując to ciasto użyłam wszystkich misek i łyżek jakie mamy w kuchni. Na szczęście zmywarka wyręczyła mnie w ich myciu! Z podanych składników wykonałam torcik w foremce o średnicy 24 cm. Jeżeli użyjecie mniejszej foremki to Wasze ciasto będzie wyższe. Co do sera ja użyłam tego z wiaderka. Normalnie wybrałabym twaróg ale niestety nie mam maszynki do mielenia a taki ser musiałabym zmielić około 3 razy. Także ser z wiaderka w zupełności wystarczy i też pysznie smakuje- wybierzcie taki bez zbędnych dodatków.


Składniki:


Spód:

- opakowanie ciasteczek lub herbatników- u mnie owsiane ok. 200 gram,

- 50 gram masła

- 1 łyżka miodu,

- 1 łyżeczka kakao,


 Warstwy serowe:

- 1 kg sera z wiaderka,

- 200 gram cukru pudru,

- 3 czekolady po 100 gram: gorzka, mleczna i biała,

- opakowanie żelatyny w proszku ( u mnie było to 5 łyżek),

- 400 ml śmietany 30%,


Polewa:

- pół tabliczki gorzkiej czekolady ,

- 50 ml śmietany 30%,

- 1 łyżka masła


Przygotowanie:

Zaczynamy od przygotowania spodu. Masło topimy i zostawiamy do wystygnięcia. Ciasteczka kruszymy- ja użyłam w tym celu Thermomixa. Wystarczyło kilka sekund na średnich obrotach. Do pokruszonych ciastek dodajemy roztopione masło, miód oraz kakao. Całość mieszamy i przekładamy do foremki, której spód wykładamy papierem do pieczenia. Wyrównujemy spód i lekko ugniatamy tak by powstała jednolita warstwa.  Odkładamy do lodówki na czas przygotowania warstw serowych.

Ser dzielimy na 3 równe części- upewnijcie się, że nie ma grudek i jest jednolity. 

Czekolady rozpuszczamy w kąpieli wodnej w trzech osobnych miseczkach. Nad garnkiem z gotującą się wodą umieszczamy miseczkę tak by nie dotykała wody i wkładamy do niej połamaną na mniejsze kawałki czekoladę. Mieszamy do całkowitego rozpuszczenia. Następnie odkładamy do wystudzenia.

Przestudzone czekolady dodajemy do poszczególnych porcji sera i mieszamy do całkowitego połączenia się składników. Następnie do każdej z mas dodajemy cukier puder. Do masy serowej z białą i mleczną czekoladą po 50 gram a 100 gram do masy z gorzką czekoladą.

Teraz pora na przygotowanie żelatyny. Rozpuszczamy ją w zimnej wodzie ( niecałe pół szklanki). Żelatyna wsiąknie wodę i stwardnieje dlatego należy ją teraz podgrzać w garnku do uzyskania płynnej konsystencji bez zagotowania. Płynną żelatynę dzielimy na 3 porcje, do każdej z nich dodajemy po 2 łyżki masy serowej i szybko mieszamy by nie powstały grudki. Następnie wlewamy kolejno żelatynę do misek z poszczególnymi rodzajami mas. Robimy to stopniowo. Najpierw masa z gorzkiej czekolady- po dodaniu żelatyny miksujemy masę by nie było grudek. Teraz pozostało jedynie dodać bitą śmietanę do każdej z mas.

400 ml śmietany 30 % ubijamy z łyżką cukru pudru a następnie dzielimy ją na 3 równe części - po jednej do każdej z czekoladowo-serowych mas. Teraz mieszamy każdą z mas i wykładamy na wcześniej przygotowany spód, wyrównujemy i wkładamy do zamrażalnika na czas przygotowywania kolejnej warstwy. Teraz pora na warstwę z mlecznej czekolady, którą przygotowujemy analogicznie jak wcześniejszą warstwę. Gotową masę z mlecznej czekolady wykładamy na torcik, dajemy do schłodzenia i przygotowujemy masę z białej czekolady. Po wyłożeniu 3 warstw czekoladowych torcik przekładamy do lodówki.

Ostatnim punktem jest przygotowanie polewy. W garnuszku topimy połamaną na mniejsze kawałki czekoladę z dodatkiem łyżki masła. Gdy czekolada się rozpuści ściągamy ją z ognia i dodajemy do niej śmietankę. Całość mieszamy rózgą. Jeżeli polewa wyjdzie zbyt gęsta możecie dodać więcej śmietanki. Przed wyłożeniem polewy wyjmujemy chwilkę wcześniej torcik z lodówki. Gotową polewę wylewamy na torcik. Teraz pozostaje już tylko schłodzić całość w lodówce. Smacznego!


czekolada



Pomarańczowa jaglanka

Pomarańczowa jaglanka

śniadanie na ciepło



 Pomarańczowa jaglanka



Śniadanie na ciepło to u nas standard. Placuszki, omlety, jajka co kto lubi do wyboru do koloru. Do tego raz lub dwa razy w tygodniu kasza na ciepło. Ostatnio króluje u nas kasza jaglana. Bardzo ją lubimy i cenimy nie tylko za pyszny smak ale także za właściwości zdrowotne.

Kasz jaglana należy do bezglutenowych, jest lekkostrawna i ma właściwości antywirusowe. Do tego szeroki pakiet witamin z grupy B oraz duża zawartość białka.

Kasza jaglana jest idealna do dań słodkich. Często wykorzystuję ją jako bazę moich deserów. Ale tym razem będzie podana na śniadanie. Gdy już wiem, ze następnego dnia będę chciała ją [przygotować to wieczorem zalewam ją zimną wodą. Rano odcedzam i w ten sposób przygotowana kasza będzie jeszcze bardziej lekkostrawna.
Jedynym jej minusem może być gorzki smak dlatego przed gotowaniem kaszę jaglaną płuczemy na sitku pod bieżącą wodą.


Przepis na kaszę jaglaną 


Dla mojej trzyosobowej rodzinki zazwyczaj przygotowuję śniadanie z dwóch woreczków kaszy czyli ok 200 gram. Kasza będzie zawdzięczać swój pomarańczowy posmak świeżemu sokowi z pomarańczy. Wystarczy wycisnąć sok z jednego owocu chyba, że chcecie bardziej pomarańczową nutę to użyjcie dwóch.

Składniki:


- 200 gram kaszy jaglanej,
- 2,5 szklanki płynów ( w tym sok wyciśnięty z 1-2 pomarańczy)
- 1 jabłko,
- garść rodzynek,
- garść daktyli,
- garść orzechów włoskich,
- cynamon i kardamon do smaku,


Przygotowanie:


Opłukaną na sicie kaszę jaglaną wrzucam do gotującej się wody. Zmniejszam gaz do minimum a garnek przykrywam pokrywką. W międzyczasie dodaję pozostałe składniki: rodzynki oraz pokrojone na mniejsze kawałki daktyle. Jabłko myję ii obieram ze skórki. Ścieram na tarce o dużych oczkach i dodaję do naszej potrawy. Dolewam sok z pomarańczy i wrzucam przyprawy. Na początek wystarczy po pół łyżeczki. Kasza będzie gotowa po około 15 minutach gotowania- pamiętajcie o mieszaniu jej od czasu do czasu ale nie za często bo zrobi się papka. Pod sam koniec dodaję orzechy. Po upływie wskazanego czasu wyłączam palnik ale kaszę zostawiam jeszcze pod przykryciem około 5 minut. Powinna ona w większości wsiąknąć płyn, w którym się gotowała. Kaszę serwuję na gorąco. Przystrajam ją kawałkami pomarańczy i delikatnie posypuje użytymi wcześniej przyprawami. 


kasza jaglana



Proziaki

Proziaki

 
przepis na proziaki


Proziaki 


Proziaki to mój pyszny plan B gdy zachce nam się pieczywa. Nie jadamy go codziennie ale do niektórych potraw, aż się chce ugryźć coś treściwego:) Proziaki świetnie pasują jako dodatek do sałatek, można je także użyć do zrobienia hamburgerów zamieniając nimi tradycyjne bułki. Świeżutkie i jeszcze ciepłe proziaki pysznie smakują z masłem czosnkowym. Mniam!

Najlepsze w proziakach oprócz ich cudownego smaku jest szybkość ich przygotowania. Pół godzinki i proziaki gotowe. Także możecie wykonać je gdy tylko przyjdzie Wam ochota.



Przepis na proziaki


Z podanych proporcji powstanie około 8-10 proziaków. Tradycyjnie proziaki robi się z mąki pszennej ale ja oczywiście musiałam tutaj troszkę pomieszać i zrobiłam proziaki z mąki orkiszowej. Mam za sobą już proziaki żytnie i też je bardzo polecam- może nie wyrastają tak bardzo jak pszenne ale to na pewno zdrowsza alternatywa.

Składniki:


- 250 gram mąki orkiszowej jasnej,
- 125 ml kefiru,
- 1 jajko,
- 1/2 łyżeczki sody
- 1/3 łyżeczki cukru,
- 1/3 łyżeczki soli, 


Przygotowanie:


Wszystkie składniki łączymy i zagniatamy ciasto. Ciasto powinno być elastyczne i odchodzić od ręki. Rozwałkowujemy je na grubość około 1 cm i wykrawamy okrągłe kształty- możecie w tym celu użyć szklanki lub ringu kucharskiego. Wykrojone kółka przykrywamy ścierką i odstawiamy na 10 minut w ciepłe miejsce. Po tym czasie proziaki smażymy na rozgrzanej patelni na małym ogniu. Przewracamy je kilka razy do momentu, aż się zarumienią. Prawda, że są szybkie i łatwe w przygotowaniu? Smacznego!


domowe pieczywo





Fit batony z kokosem

Fit batony z kokosem

fit baton



Deser kokosowy fit


Pamiętam czasy gdy pozwalałam sobie na słodką chwilę zapomnienia i wybierałam jeden ze znanych batonów dostępnych na półkach sklepowych. Ale wtedy nie miałam takiej świadomości odnośnie żywienia jaką mam teraz. Zresztą teraz pewnie odrzuciłaby mnie ta sklepowa słodycz bo zmieniły się moje preferencje smakowe. Dzisiaj świadomie wybieram słodkie przekąski i zazwyczaj wykonuję je sama w domu. I wiecie co...są pyszne i syte a do tego zdrowe co uważam za priorytet! Możliwości wykonania zdrowych słodyczy są nieograniczone- jedyne co nas może ograniczać to nasza wyobraźnia. Moja jest całkiem rozwinięta więc ciągle staram się robić coś nowego. Chociaż są takie przepisy do których często wracam, jednym z nich jest ten warstwowy deser kokosowy. Pokrojony na podłużne kawałki przypomina baton- ale wierzcie mi, takiego nie próżno Wam szukać w sklepach- takie specjały to tylko w domu:) Jeżeli jesteście fanami daktyli, kokosa i czekolady to ten przepis jest dla Was:)


Jak zrobić domowe zdrowe słodycze?


Bazą wielu domowych deserów są daktyle- namoczone i zblendowane stanowią pyszna podstawę do innych składników. W połączeniu z mąką kokosową lub migdałową tworzą spód ciast bez pieczenia czy tak jak w tym przypadku dolną warstwę zdrowego batona. W kolejnych krokach użyłam bakalii i mleka kokosowego. Całość zwieńczyłam polewą czekoladową. Ale możecie śmiało poeksperymentować i stworzyć swoją wersję zdrowych słodyczy- to nie takie trudne, a jakie smaczne!:) Gotowy deser przechowujemy w lodówce.


fit przekąska


Składniki:

I warstwa

- 120 gram daktyli
- 100 gram mąki kokosowej
- 2 łyżki oleju kokosowego


II warstwa
- 200 ml mleczka kokosowego
- 3 łyżki miodu
- 2 łyżki masła
- 100 gram bakalii ( rodzynki, orzechy nerkowca, migdały, żurawina itp.)

III warstwa
- 50 ml mleka kokosowego
- 100 gram gorzkiej czekolady


Przygotowanie:

Daktyle zalewamy wrzątkiem i zostawiamy tak na około pół godziny. Po tym czasie wodę odcedzamy a daktyle blendujemy na gładką masę. Dodajemy mąkę kokosową. Możecie użyć gotowej lub zmielić wiórki kokosowe. Do masy daktylowo- kokosowej dodajemy olej i całość mieszamy. To jest nasza pierwsza warstwa, którą wykładamy na spód foremki. Ja używam szklanej keksówki o wymiarach około 25 x 12 cm. Foremkę z pierwszą warstwą wkładamy do lodówki i zabieramy się za przygotowanie drugiej warstwy.
Teraz pora na przygotowanie karmelu kokosowego. W małym garnku gotujemy na małym ogniu  ze sobą mleczko kokosowe, miód oraz masło. Mieszamy od czasu do czasu i czekamy aż masa odpowiednio zgęstnieje. Trwa to około godzinę. Gdy karmel wystygnie wylewamy go na pierwszą warstwę wyłożoną wcześniej bakaliami. Orzechy można pokroić na mniejsze kawałki. Całość z powrotem ląduje w lodówce.
Teraz pozostało tylko przygotowanie polewy. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej ( w miseczce położonej na garnku z gotującą się wodą ). Do rozpuszczonej czekolady dodajemy mleko kokosowe i całość dokładnie mieszamy. Lekko przestudzoną polewę wylewamy na wierzch naszej zdrowej przekąski. Całość wkładamy ponownie do lodówki - najlepiej na całą noc. Smacznego!


zdrowe słodkości



Omlet ze szpinakiem

Omlet ze szpinakiem

omlet ze szpinakiem

 Omlet ze szpinakiem


Jajka to nasz częsty wybór śniadaniowy. Serwuję je rodzince na wiele sposobów, zaczynając od jajecznicy i jajka sadzonego a kończąc na frittacie, szakszuce czy też omlecie. W tym ostatnim przypadku wybieramy omlet na słodko lub wytrawnie- zależy na co aktualnie mamy ochotę. Synek w 90% wybiera słodką wersję tego dania ale na szczęście czasem skusi się także na odmianę w tym zakresie. 


Ostatnio moim hitem jest omlet ze szpinakiem i pomidorami. Uwielbiam jego smak. Jajka świetnie komponują się ze szpinakiem. Do tego soczyste pomidorki, ser feta i mamy pyszny, zrównoważony posiłek. Samo zdrowie na talerzu. 

Przepis na omlet ze szpinakiem


Z podanych proporcji otrzymacie dużego omleta, którym najedzą się dwie osoby. Możecie użyć zarówno świeżego jak i zamrożonego szpinaku. Mrożony szpinak należy wcześniej rozmrozić i odsączyć z wody.

Składniki:


- 4 jajka,
- szpinak- 2 garście lub 200gram mrożonego,
- 1 duży pomidor lub kilka koktajlowych,
- ser feta,
- 50 ml mleka lub śmietanki 30%,
- 1 ząbek czosnku,
- przyprawy: 1/2 łyżeczki kurkumy, 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej,
- sól i pieprz do smaku,
- masło klarowane do smażenia,


Przygotowanie:


W misce rozbijamy jajka, roztrzepujemy je widelcem lub rózgą. Następnie dodajemy szpinak, przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku, mleko lub śmietankę oraz przyprawy. Tak powstałą masę wylewamy na rozgrzaną patelnię z roztopionym masłem klarowanym. Na wierzchu omleta układamy pokrojonego w kostkę pomidora lub połówki pomidorków koktajlowych. Całość posypujemy pokrojoną w kostkę fetą- ilość wedle uznania. Nam wystarcza około 50 gram. Patelnie przykrywamy pokrywką. Omleta smażymy na małym ogniu do całkowitego ścięcia się masy. Zwykle trwa to około 20 minut. Smacznego!

szpinak na śniadanie


Gofry owsiane

Gofry owsiane


gofry


 Gofry owsiane


Gofry bardzo często występują w naszym śniadaniowym menu. Wtedy jest uczta, każdy daje na swojego gofra to na co ma ochotę: owoce, domowe dżemy, czasem bita śmietana, płatki migdałowe, kokos, zdrowe sosy i syropy. Możliwości są ogromne a za każdym razem jest smacznie i kolorowo.

Mam dwa sprawdzone przepisy na gofry. Jedne na bazie kaszy jaglanej i drugie szpinakowe z mango. Dzisiaj do tej listy dołączają gofry owsiane- najbardziej zbliżone do tradycyjnych gofrów ale dużo zdrowsze i smaczniejsze:)


Przepis na gofry owsiane


Mąkę do tego przepisu otrzymuję poprzez zmielenie płatków owsianych. Co do mleka - często przygotuję je sama, zazwyczaj robię domowe mleko kokosowe.

Składniki:


- niepełne 2 szklanki mąki owsianej,
- 1 1/2 szklanki mleka,
- 1/2 szklanki oleju nierafinowanego lub stopionego masła,
- 2 jajka,
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
- 2 łyżki cukru trzcinowego,
- kilka kropel aromatu waniliowego,
- szczypta soli,

Przygotowanie:


W misce mieszamy ze sobą wszystkie składniki za pomocą miksera. Gdy wszystkie składniki się połączą ciasto na gofry odstawiamy na około 10 minut. Rozgrzewamy gofrownicę i nakładamy ciasto. Gofry piekę 5 minut a następnie wykładam je na metalową kratkę. Podaje z różnymi dodatkami zgodnie z preferencjami rodzinki. Smacznego!

gofry



Biszkopciki z makiem

Biszkopciki z makiem

 


przepis na biszkopciki



Biszkopciki z makiem



Nie wiem jak Wam ale mi takie ciasteczka kojarzą się z dzieciństwem. Chciałam Was więc dzięki temu przepisowi zabrać w sentymentalną podróż do czasów beztroski i pysznych smaków.


Ciasteczka biszkoptowe z makiem są leciutkie i puszyste. W sam raz na raz. To dwa małe biszkopciki przełożone domową konfiturą. Pięknie pachną wanilią i wprost rozpływają się w ustach.

Odkąd zakupiłam duży, szklany słój na ciasteczka, co chwila lądują w nim małe smakołyki. Gdy nadchodzi czas deserku sięgamy po nasze ulubione smaki. Tym razem szklany słój wypełnił się ciasteczkami biszkoptowymi z makiem.



Przepis na ciasteczka biszkoptowe z makiem



Z podanych proporcji otrzymałam 25 podwójnych ciasteczek. Użyłam mąki orkiszowej jasnej i cukru trzcinowego- tak dla zdrowia i zgodnie z moimi upodobaniami:) Ciasteczka przełożyłam domowym dżemem z czerwonej porzeczki. Dobra będzie także marmolada lub inny dżem o zwartej konsystencji.

Składniki:


- 3 jajka,
- 90gram mąki,
- 60 gram cukru,
- kilka kropel aromatu waniliowego,
- szczypta soli,
- 2 łyżki maku,
- 1/2 małego słoiczka marmolady lub dżemu,


Przygotowanie:



domowe ciasteczka


Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy ze szczyptą soli na sztywno. Pod koniec ubijania dodajemy po łyżce cukru. Do ubitego białka z cukrem dodajemy po jednym żółtko cały czas ubijając ale tym razem na minimalnych obrotach. Teraz pora na przesianą mąkę i kilka kropel aromatu. Teraz wszystko łączymy za pomocą łyżki, delikatnie mieszając powstałe ciasto tak by mąka dobrze połączyła się z pianą. Ciasto przekładamy do rękawa cukierniczego i wyciskamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia małe krążki o średnicy około 5 cm. Ciastka posypujemy makiem i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Pieczemy 10 minut. Gdy ciasteczka wystygną przekładamy je marmoladą i przechowujemy w szczelnie zamkniętym pojemniku. Smacznego!


fit deser



Domowa kostka rosołowa

Domowa kostka rosołowa

domowa vegeta


 Domowa kostka rosołowa


Domowa kostka rosołowa to dla mnie ogromna pomoc gdy chcę w miarę szybko ugotować pyszną i aromatyczną zupę. A zupy w naszym domu to codzienność. Postawą wielu z nich jest bulion. Nie zawsze mam czas i odpowiednie składniki by przygotować bulion od zera. W takiej sytuacji domowa kostka rosołowa jest idealną alternatywą.

Nazwa tutaj może być  nieco myląca bo domowa kostka rosołowa w rzeczywistości kostką nie jest. Postępując zgodnie z podanym przeze mnie przepisem otrzymacie raczej masę bulionową. Wystarczy jedna jej łyżka dodana do 2 litrów wody by otrzymać aromatyczny bulion warzywny lub też wzbogacić smak sosu.

Gotową kostkę bulionową przekładam do słoika i przechowuję do lodówki. Zachowuje świeżość bardzo długo. Zdarzało mi się przechowywać ja nawet miesiąc. 


Przepis na domową kostkę rosołową


Zadbajcie o jakość składników, które użyjecie do przygotowania domowej kostki rosołowej. W przepisie są świeże zioła ale gdy ich nie posiadam używam suszonych i też wychodzi smacznie i aromatycznie. Najłatwiej przygotować tą domową podstawę bulionu w urządzeniu wielofunkcyjnym typu thermomix czy lidlomix ale można ją także przygotować z użyciem tradycyjnych sprzętów typu blender i garnek. Co do użytych ziół dodajcie wszystkie z listy lub tylko swoje ulubione,

Składniki:


- 250 gram marchewki,
- 200 gram selera naciowego,
- 150 gram cukinii,
- 100 gram cebuli,
- 1 ząbek czosnku,
- 1 liść laurowy,
- zioła - po gałązce świeżych lub płaska łyżeczka suszonych np. bazylia, tymianek, lubczyk, rozmaryn, koperek, pietruszka,
- 100 gram soli himalajskiej lub kłodawskiej,
- 30 gram wody filtrowanej,
- 1 łyżka oliwy,
- 40 gram płatków drożdżowych,

Przygotowanie:


Przygotowujemy warzywa. Marchewkę i cukinię obieramy , myjemy i kroimy na mniejsze kawałki. Selera myjemy i również kroimy na mniejsze kawałki. Podobnie postępujemy z czosnkiem i cebulą. Warzywa wkładamy do naczynia miksującego wraz z liściem laurowym i ziołami. Całość rozdrabniamy około 20 sekund. Następnie dodajemy sól, wodę i oliwę. Tak powstałą mieszankę gotujemy w garnku lub naszym robocie wielofunkcyjnym przez 30 minut na minimalnych obrotach. Gotując w garnku mieszamy od czasu do czasu, żeby się nie przypaliło. Po tym czasie dodajemy płatki drożdżowe i całość ponownie miksujemy przez 20 sekund. Gotowy koncentrat bulionu warzywnego przekładamy do szklanego słoika i gdy już wystygnie zakręcamy pokrywką i wkładamy do lodówki. Życzę Wam pysznych potraw z użyciem domowej kostki rosołowej. Smacznego!

przyprawa do rosołu




Szybkie fit ciasto z budyniem

Szybkie fit ciasto z budyniem

fit ciacho


Szybkie fit ciasto


Nie wiem jak u Was ale u nas ciasto na weekend musi być a i w tygodniu miło jest zaserwować coś pysznego w towarzystwie kawy. W życiu trzeba robić sobie małe przyjemności a ja zdecydowanie wyznaję zasadę "przez żołądek do serca" . I tak też wymyślam co chwilę nowy deser i robię go dla swojej rodzinki. 

Za każdym razem gdy szykuję jakąś słodką niespodziankę zwracam uwagę na odpowiedni dobór składników i zdrowe proporcje. Chcę zaproponować najbliższym zdrowy deser, który będzie smaczny i korzystny dla ich zdrowia:)

Przygotowując domowy deser rezygnuję z mąki pszennej i półproduktów. Staram się jak najwięcej produktów zrobić sama. Dzięki temu mam gwarancję pysznego smaku i wartościowego składu moich dań. A gdy widzę jak synek nie może już się doczekać na domowy deserek i z apetytem go zajada to dla mnie największy komplement i motor do działania.

Dzisiaj zapraszam Was na Ciasto fit z budyniem. Będzie owocowo i lekko. Nie za słodko ale w sam raz. Proponowane przeze mnie ciasto przygotujecie bez pieczenia ale przyda się lodówka. 


Przepis na Ciasto fit z budyniem


Podane proporcję są na ciasto  o średnicy ok. 27 cm. Jeżeli użyjecie mniejszej tortownicy to Wasze ciasto będzie wyższe. Mąkę kokosową otrzymuję po zmieleniu wiórek kokosowych. Do ciasta możecie użyć dowolnych owoców świeżych lub z puszki w podanej przeze mnie ilości lub zgodnie z Waszymi preferencjami.

Składniki:


Spód:
- 200 gram daktyli,
- 100 gram płatków owsianych,
- 100 gram mąki kokosowej,
- 2 łyżki oleju kokosowego,

Masa budyniowa:
- 750 ml soku pomarańczowego,
- 2 budynie waniliowe,
- ok. 500 gram brzoskwiń, 

Przygotowanie:

Ciasto niskokaloryczne


Zaczynamy od przygotowania spodu ciasta. Daktyle zalewamy wrzątkiem i pozostawiamy tak na pół godziny. Po tym czasie odcedzamy wodę a daktyle blendujemy. Dodajemy mąkę kokosową, płatki owsiane i olej. Całość razem mieszamy. Tak powstałą masę rozsmarowujemy na dnie foremki i wkładamy do lodówki.
Około 600 ml soku pomarańczowego zagotowujemy w garnku a w reszcie soku rozpuszczamy dwa budynie. Wlewamy je do gotującego się soku i mieszamy by nie powstały grudki. Po paru minutach gdy budyń zgęstnieje zdejmujemy go z ognia.
Na schłodzony spód ciasta wykładamy najpierw pokrojone w kostkę brzoskwinie- kilka zostawiam na dekorację ciasta. Następnie na ciasto wykładamy ciepły budyń, wyrównujemy jego poziom w foremce, ozdabiamy kawałkami brzoskwini i wkładamy całość do lodówki. Gdy ciasto się schłodzi będzie gotowe do jedzenia. Smacznego!

ciasto pomarańczowe


Batonik z białą czekoladą

Batonik z białą czekoladą

fit baton


Batonik z białą czekoladą


Mimo, że w naszym domu raczej nie pojawiają się kupne słodycze poza dobrą czekoladą i żelkami to jednak nie wygramy z dziecięcą naturą synka i naturalną pokusą do słodkiego. Poza domem jest wiele miejsc i sytuacji, gdzie może zetknąć się z przemysłowymi słodyczami. A moja w tym głowa by osłodzić smutek i zaproponować coś naprawdę dobrego a do tego z dobrym składem i bez niepotrzebnej chemii. 

Dwoję się i troję ale na szczęście efektem tego jest zadowolenie rodzinki i jej zdrowie. Słodycze naprawdę mogą  być wartościowe i pożywne. 

Ulubione słodycze mojej rodziny oprócz ciast to właśnie batony. To mała, słodka przekąska, która dodaje energii i jest małą, chwilą przyjemności. Taki baton można zabrać ze sobą do pracy czy na spacer. To także idealna przekąska do szkolnej śniadaniówki czy też przekąska na imprezie dla dzieci i nie tylko. Proponowałam już Wam baton bounty, snickers, baton z prosem a teraz mam dla Was przepis na fit baton z białą czekoladą i masłem orzechowym.


Przepis na batonik z białą czekoladą


W przepisie używam białej czekolady z dobrym składem i domowego masła orzechowego. Ekspandowane proso kupuję w sklepie z żywnością ekologiczną. Foremką na batoniki jest dla mnie szklana keksówka. Po zastygnięciu wycinam mniejsze porcje mojego deseru. 

Składniki:


- 20 gram ekspandowanego prosa, 
- tabliczka białej czekolady,
- 2 łyżki masła orzechowego,

Przygotowanie:


Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej. Łamiemy ją na mniejsze kawałki, przekładamy do metalowej miski, którą umieszczamy nad garnkiem z gotującą się wodą. Czekolada rozpuści się pod wpływem gorącej pary. Do rozpuszczonej czekolady dodajemy masło orzechowe. Miskę ściągamy z garnka i gdy nasz masa nieco przestygnie dodajemy ekspandowane proso. Całość jeszcze raz mieszamy tak by masa oblepiła ziarenka. Foremkę na deser wykładam folią spożywczą- dzięki niej łatwiej wyciągnę deser w całości. Rozprowadzamy powstała masę po dnie foremki, wyrównujemy. Foremkę wkładamy do lodówki. Gdy już masa zastygnie można wykrawać batoniki. Smacznego!


cos pysznego