Pomarańczowa jaglanka

Pomarańczowa jaglanka

śniadanie na ciepło



 Pomarańczowa jaglanka



Śniadanie na ciepło to u nas standard. Placuszki, omlety, jajka co kto lubi do wyboru do koloru. Do tego raz lub dwa razy w tygodniu kasza na ciepło. Ostatnio króluje u nas kasza jaglana. Bardzo ją lubimy i cenimy nie tylko za pyszny smak ale także za właściwości zdrowotne.

Kasz jaglana należy do bezglutenowych, jest lekkostrawna i ma właściwości antywirusowe. Do tego szeroki pakiet witamin z grupy B oraz duża zawartość białka.

Kasza jaglana jest idealna do dań słodkich. Często wykorzystuję ją jako bazę moich deserów. Ale tym razem będzie podana na śniadanie. Gdy już wiem, ze następnego dnia będę chciała ją [przygotować to wieczorem zalewam ją zimną wodą. Rano odcedzam i w ten sposób przygotowana kasza będzie jeszcze bardziej lekkostrawna.
Jedynym jej minusem może być gorzki smak dlatego przed gotowaniem kaszę jaglaną płuczemy na sitku pod bieżącą wodą.


Przepis na kaszę jaglaną 


Dla mojej trzyosobowej rodzinki zazwyczaj przygotowuję śniadanie z dwóch woreczków kaszy czyli ok 200 gram. Kasza będzie zawdzięczać swój pomarańczowy posmak świeżemu sokowi z pomarańczy. Wystarczy wycisnąć sok z jednego owocu chyba, że chcecie bardziej pomarańczową nutę to użyjcie dwóch.

Składniki:


- 200 gram kaszy jaglanej,
- 2,5 szklanki płynów ( w tym sok wyciśnięty z 1-2 pomarańczy)
- 1 jabłko,
- garść rodzynek,
- garść daktyli,
- garść orzechów włoskich,
- cynamon i kardamon do smaku,


Przygotowanie:


Opłukaną na sicie kaszę jaglaną wrzucam do gotującej się wody. Zmniejszam gaz do minimum a garnek przykrywam pokrywką. W międzyczasie dodaję pozostałe składniki: rodzynki oraz pokrojone na mniejsze kawałki daktyle. Jabłko myję ii obieram ze skórki. Ścieram na tarce o dużych oczkach i dodaję do naszej potrawy. Dolewam sok z pomarańczy i wrzucam przyprawy. Na początek wystarczy po pół łyżeczki. Kasza będzie gotowa po około 15 minutach gotowania- pamiętajcie o mieszaniu jej od czasu do czasu ale nie za często bo zrobi się papka. Pod sam koniec dodaję orzechy. Po upływie wskazanego czasu wyłączam palnik ale kaszę zostawiam jeszcze pod przykryciem około 5 minut. Powinna ona w większości wsiąknąć płyn, w którym się gotowała. Kaszę serwuję na gorąco. Przystrajam ją kawałkami pomarańczy i delikatnie posypuje użytymi wcześniej przyprawami. 


kasza jaglana



Proziaki

Proziaki

 
przepis na proziaki


Proziaki 


Proziaki to mój pyszny plan B gdy zachce nam się pieczywa. Nie jadamy go codziennie ale do niektórych potraw, aż się chce ugryźć coś treściwego:) Proziaki świetnie pasują jako dodatek do sałatek, można je także użyć do zrobienia hamburgerów zamieniając nimi tradycyjne bułki. Świeżutkie i jeszcze ciepłe proziaki pysznie smakują z masłem czosnkowym. Mniam!

Najlepsze w proziakach oprócz ich cudownego smaku jest szybkość ich przygotowania. Pół godzinki i proziaki gotowe. Także możecie wykonać je gdy tylko przyjdzie Wam ochota.



Przepis na proziaki


Z podanych proporcji powstanie około 8-10 proziaków. Tradycyjnie proziaki robi się z mąki pszennej ale ja oczywiście musiałam tutaj troszkę pomieszać i zrobiłam proziaki z mąki orkiszowej. Mam za sobą już proziaki żytnie i też je bardzo polecam- może nie wyrastają tak bardzo jak pszenne ale to na pewno zdrowsza alternatywa.

Składniki:


- 250 gram mąki orkiszowej jasnej,
- 125 ml kefiru,
- 1 jajko,
- 1/2 łyżeczki sody
- 1/3 łyżeczki cukru,
- 1/3 łyżeczki soli, 


Przygotowanie:


Wszystkie składniki łączymy i zagniatamy ciasto. Ciasto powinno być elastyczne i odchodzić od ręki. Rozwałkowujemy je na grubość około 1 cm i wykrawamy okrągłe kształty- możecie w tym celu użyć szklanki lub ringu kucharskiego. Wykrojone kółka przykrywamy ścierką i odstawiamy na 10 minut w ciepłe miejsce. Po tym czasie proziaki smażymy na rozgrzanej patelni na małym ogniu. Przewracamy je kilka razy do momentu, aż się zarumienią. Prawda, że są szybkie i łatwe w przygotowaniu? Smacznego!


domowe pieczywo





Fit batony z kokosem

Fit batony z kokosem

fit baton



Deser kokosowy fit


Pamiętam czasy gdy pozwalałam sobie na słodką chwilę zapomnienia i wybierałam jeden ze znanych batonów dostępnych na półkach sklepowych. Ale wtedy nie miałam takiej świadomości odnośnie żywienia jaką mam teraz. Zresztą teraz pewnie odrzuciłaby mnie ta sklepowa słodycz bo zmieniły się moje preferencje smakowe. Dzisiaj świadomie wybieram słodkie przekąski i zazwyczaj wykonuję je sama w domu. I wiecie co...są pyszne i syte a do tego zdrowe co uważam za priorytet! Możliwości wykonania zdrowych słodyczy są nieograniczone- jedyne co nas może ograniczać to nasza wyobraźnia. Moja jest całkiem rozwinięta więc ciągle staram się robić coś nowego. Chociaż są takie przepisy do których często wracam, jednym z nich jest ten warstwowy deser kokosowy. Pokrojony na podłużne kawałki przypomina baton- ale wierzcie mi, takiego nie próżno Wam szukać w sklepach- takie specjały to tylko w domu:) Jeżeli jesteście fanami daktyli, kokosa i czekolady to ten przepis jest dla Was:)


Jak zrobić domowe zdrowe słodycze?


Bazą wielu domowych deserów są daktyle- namoczone i zblendowane stanowią pyszna podstawę do innych składników. W połączeniu z mąką kokosową lub migdałową tworzą spód ciast bez pieczenia czy tak jak w tym przypadku dolną warstwę zdrowego batona. W kolejnych krokach użyłam bakalii i mleka kokosowego. Całość zwieńczyłam polewą czekoladową. Ale możecie śmiało poeksperymentować i stworzyć swoją wersję zdrowych słodyczy- to nie takie trudne, a jakie smaczne!:) Gotowy deser przechowujemy w lodówce.


fit przekąska


Składniki:

I warstwa

- 120 gram daktyli
- 100 gram mąki kokosowej
- 2 łyżki oleju kokosowego


II warstwa
- 200 ml mleczka kokosowego
- 3 łyżki miodu
- 2 łyżki masła
- 100 gram bakalii ( rodzynki, orzechy nerkowca, migdały, żurawina itp.)

III warstwa
- 50 ml mleka kokosowego
- 100 gram gorzkiej czekolady


Przygotowanie:

Daktyle zalewamy wrzątkiem i zostawiamy tak na około pół godziny. Po tym czasie wodę odcedzamy a daktyle blendujemy na gładką masę. Dodajemy mąkę kokosową. Możecie użyć gotowej lub zmielić wiórki kokosowe. Do masy daktylowo- kokosowej dodajemy olej i całość mieszamy. To jest nasza pierwsza warstwa, którą wykładamy na spód foremki. Ja używam szklanej keksówki o wymiarach około 25 x 12 cm. Foremkę z pierwszą warstwą wkładamy do lodówki i zabieramy się za przygotowanie drugiej warstwy.
Teraz pora na przygotowanie karmelu kokosowego. W małym garnku gotujemy na małym ogniu  ze sobą mleczko kokosowe, miód oraz masło. Mieszamy od czasu do czasu i czekamy aż masa odpowiednio zgęstnieje. Trwa to około godzinę. Gdy karmel wystygnie wylewamy go na pierwszą warstwę wyłożoną wcześniej bakaliami. Orzechy można pokroić na mniejsze kawałki. Całość z powrotem ląduje w lodówce.
Teraz pozostało tylko przygotowanie polewy. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej ( w miseczce położonej na garnku z gotującą się wodą ). Do rozpuszczonej czekolady dodajemy mleko kokosowe i całość dokładnie mieszamy. Lekko przestudzoną polewę wylewamy na wierzch naszej zdrowej przekąski. Całość wkładamy ponownie do lodówki - najlepiej na całą noc. Smacznego!


zdrowe słodkości



Omlet ze szpinakiem

Omlet ze szpinakiem

omlet ze szpinakiem

 Omlet ze szpinakiem


Jajka to nasz częsty wybór śniadaniowy. Serwuję je rodzince na wiele sposobów, zaczynając od jajecznicy i jajka sadzonego a kończąc na frittacie, szakszuce czy też omlecie. W tym ostatnim przypadku wybieramy omlet na słodko lub wytrawnie- zależy na co aktualnie mamy ochotę. Synek w 90% wybiera słodką wersję tego dania ale na szczęście czasem skusi się także na odmianę w tym zakresie. 


Ostatnio moim hitem jest omlet ze szpinakiem i pomidorami. Uwielbiam jego smak. Jajka świetnie komponują się ze szpinakiem. Do tego soczyste pomidorki, ser feta i mamy pyszny, zrównoważony posiłek. Samo zdrowie na talerzu. 

Przepis na omlet ze szpinakiem


Z podanych proporcji otrzymacie dużego omleta, którym najedzą się dwie osoby. Możecie użyć zarówno świeżego jak i zamrożonego szpinaku. Mrożony szpinak należy wcześniej rozmrozić i odsączyć z wody.

Składniki:


- 4 jajka,
- szpinak- 2 garście lub 200gram mrożonego,
- 1 duży pomidor lub kilka koktajlowych,
- ser feta,
- 50 ml mleka lub śmietanki 30%,
- 1 ząbek czosnku,
- przyprawy: 1/2 łyżeczki kurkumy, 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej,
- sól i pieprz do smaku,
- masło klarowane do smażenia,


Przygotowanie:


W misce rozbijamy jajka, roztrzepujemy je widelcem lub rózgą. Następnie dodajemy szpinak, przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku, mleko lub śmietankę oraz przyprawy. Tak powstałą masę wylewamy na rozgrzaną patelnię z roztopionym masłem klarowanym. Na wierzchu omleta układamy pokrojonego w kostkę pomidora lub połówki pomidorków koktajlowych. Całość posypujemy pokrojoną w kostkę fetą- ilość wedle uznania. Nam wystarcza około 50 gram. Patelnie przykrywamy pokrywką. Omleta smażymy na małym ogniu do całkowitego ścięcia się masy. Zwykle trwa to około 20 minut. Smacznego!

szpinak na śniadanie


Gofry owsiane

Gofry owsiane


gofry


 Gofry owsiane


Gofry bardzo często występują w naszym śniadaniowym menu. Wtedy jest uczta, każdy daje na swojego gofra to na co ma ochotę: owoce, domowe dżemy, czasem bita śmietana, płatki migdałowe, kokos, zdrowe sosy i syropy. Możliwości są ogromne a za każdym razem jest smacznie i kolorowo.

Mam dwa sprawdzone przepisy na gofry. Jedne na bazie kaszy jaglanej i drugie szpinakowe z mango. Dzisiaj do tej listy dołączają gofry owsiane- najbardziej zbliżone do tradycyjnych gofrów ale dużo zdrowsze i smaczniejsze:)


Przepis na gofry owsiane


Mąkę do tego przepisu otrzymuję poprzez zmielenie płatków owsianych. Co do mleka - często przygotuję je sama, zazwyczaj robię domowe mleko kokosowe.

Składniki:


- niepełne 2 szklanki mąki owsianej,
- 1 1/2 szklanki mleka,
- 1/2 szklanki oleju nierafinowanego lub stopionego masła,
- 2 jajka,
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
- 2 łyżki cukru trzcinowego,
- kilka kropel aromatu waniliowego,
- szczypta soli,

Przygotowanie:


W misce mieszamy ze sobą wszystkie składniki za pomocą miksera. Gdy wszystkie składniki się połączą ciasto na gofry odstawiamy na około 10 minut. Rozgrzewamy gofrownicę i nakładamy ciasto. Gofry piekę 5 minut a następnie wykładam je na metalową kratkę. Podaje z różnymi dodatkami zgodnie z preferencjami rodzinki. Smacznego!

gofry



Biszkopciki z makiem

Biszkopciki z makiem

 


przepis na biszkopciki



Biszkopciki z makiem



Nie wiem jak Wam ale mi takie ciasteczka kojarzą się z dzieciństwem. Chciałam Was więc dzięki temu przepisowi zabrać w sentymentalną podróż do czasów beztroski i pysznych smaków.


Ciasteczka biszkoptowe z makiem są leciutkie i puszyste. W sam raz na raz. To dwa małe biszkopciki przełożone domową konfiturą. Pięknie pachną wanilią i wprost rozpływają się w ustach.

Odkąd zakupiłam duży, szklany słój na ciasteczka, co chwila lądują w nim małe smakołyki. Gdy nadchodzi czas deserku sięgamy po nasze ulubione smaki. Tym razem szklany słój wypełnił się ciasteczkami biszkoptowymi z makiem.



Przepis na ciasteczka biszkoptowe z makiem



Z podanych proporcji otrzymałam 25 podwójnych ciasteczek. Użyłam mąki orkiszowej jasnej i cukru trzcinowego- tak dla zdrowia i zgodnie z moimi upodobaniami:) Ciasteczka przełożyłam domowym dżemem z czerwonej porzeczki. Dobra będzie także marmolada lub inny dżem o zwartej konsystencji.

Składniki:


- 3 jajka,
- 90gram mąki,
- 60 gram cukru,
- kilka kropel aromatu waniliowego,
- szczypta soli,
- 2 łyżki maku,
- 1/2 małego słoiczka marmolady lub dżemu,


Przygotowanie:



domowe ciasteczka


Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy ze szczyptą soli na sztywno. Pod koniec ubijania dodajemy po łyżce cukru. Do ubitego białka z cukrem dodajemy po jednym żółtko cały czas ubijając ale tym razem na minimalnych obrotach. Teraz pora na przesianą mąkę i kilka kropel aromatu. Teraz wszystko łączymy za pomocą łyżki, delikatnie mieszając powstałe ciasto tak by mąka dobrze połączyła się z pianą. Ciasto przekładamy do rękawa cukierniczego i wyciskamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia małe krążki o średnicy około 5 cm. Ciastka posypujemy makiem i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Pieczemy 10 minut. Gdy ciasteczka wystygną przekładamy je marmoladą i przechowujemy w szczelnie zamkniętym pojemniku. Smacznego!


fit deser



Domowa kostka rosołowa

Domowa kostka rosołowa

domowa vegeta


 Domowa kostka rosołowa


Domowa kostka rosołowa to dla mnie ogromna pomoc gdy chcę w miarę szybko ugotować pyszną i aromatyczną zupę. A zupy w naszym domu to codzienność. Postawą wielu z nich jest bulion. Nie zawsze mam czas i odpowiednie składniki by przygotować bulion od zera. W takiej sytuacji domowa kostka rosołowa jest idealną alternatywą.

Nazwa tutaj może być  nieco myląca bo domowa kostka rosołowa w rzeczywistości kostką nie jest. Postępując zgodnie z podanym przeze mnie przepisem otrzymacie raczej masę bulionową. Wystarczy jedna jej łyżka dodana do 2 litrów wody by otrzymać aromatyczny bulion warzywny lub też wzbogacić smak sosu.

Gotową kostkę bulionową przekładam do słoika i przechowuję do lodówki. Zachowuje świeżość bardzo długo. Zdarzało mi się przechowywać ja nawet miesiąc. 


Przepis na domową kostkę rosołową


Zadbajcie o jakość składników, które użyjecie do przygotowania domowej kostki rosołowej. W przepisie są świeże zioła ale gdy ich nie posiadam używam suszonych i też wychodzi smacznie i aromatycznie. Najłatwiej przygotować tą domową podstawę bulionu w urządzeniu wielofunkcyjnym typu thermomix czy lidlomix ale można ją także przygotować z użyciem tradycyjnych sprzętów typu blender i garnek. Co do użytych ziół dodajcie wszystkie z listy lub tylko swoje ulubione,

Składniki:


- 250 gram marchewki,
- 200 gram selera naciowego,
- 150 gram cukinii,
- 100 gram cebuli,
- 1 ząbek czosnku,
- 1 liść laurowy,
- zioła - po gałązce świeżych lub płaska łyżeczka suszonych np. bazylia, tymianek, lubczyk, rozmaryn, koperek, pietruszka,
- 100 gram soli himalajskiej lub kłodawskiej,
- 30 gram wody filtrowanej,
- 1 łyżka oliwy,
- 40 gram płatków drożdżowych,

Przygotowanie:


Przygotowujemy warzywa. Marchewkę i cukinię obieramy , myjemy i kroimy na mniejsze kawałki. Selera myjemy i również kroimy na mniejsze kawałki. Podobnie postępujemy z czosnkiem i cebulą. Warzywa wkładamy do naczynia miksującego wraz z liściem laurowym i ziołami. Całość rozdrabniamy około 20 sekund. Następnie dodajemy sól, wodę i oliwę. Tak powstałą mieszankę gotujemy w garnku lub naszym robocie wielofunkcyjnym przez 30 minut na minimalnych obrotach. Gotując w garnku mieszamy od czasu do czasu, żeby się nie przypaliło. Po tym czasie dodajemy płatki drożdżowe i całość ponownie miksujemy przez 20 sekund. Gotowy koncentrat bulionu warzywnego przekładamy do szklanego słoika i gdy już wystygnie zakręcamy pokrywką i wkładamy do lodówki. Życzę Wam pysznych potraw z użyciem domowej kostki rosołowej. Smacznego!

przyprawa do rosołu




Szybkie fit ciasto z budyniem

Szybkie fit ciasto z budyniem

fit ciacho


Szybkie fit ciasto


Nie wiem jak u Was ale u nas ciasto na weekend musi być a i w tygodniu miło jest zaserwować coś pysznego w towarzystwie kawy. W życiu trzeba robić sobie małe przyjemności a ja zdecydowanie wyznaję zasadę "przez żołądek do serca" . I tak też wymyślam co chwilę nowy deser i robię go dla swojej rodzinki. 

Za każdym razem gdy szykuję jakąś słodką niespodziankę zwracam uwagę na odpowiedni dobór składników i zdrowe proporcje. Chcę zaproponować najbliższym zdrowy deser, który będzie smaczny i korzystny dla ich zdrowia:)

Przygotowując domowy deser rezygnuję z mąki pszennej i półproduktów. Staram się jak najwięcej produktów zrobić sama. Dzięki temu mam gwarancję pysznego smaku i wartościowego składu moich dań. A gdy widzę jak synek nie może już się doczekać na domowy deserek i z apetytem go zajada to dla mnie największy komplement i motor do działania.

Dzisiaj zapraszam Was na Ciasto fit z budyniem. Będzie owocowo i lekko. Nie za słodko ale w sam raz. Proponowane przeze mnie ciasto przygotujecie bez pieczenia ale przyda się lodówka. 


Przepis na Ciasto fit z budyniem


Podane proporcję są na ciasto  o średnicy ok. 27 cm. Jeżeli użyjecie mniejszej tortownicy to Wasze ciasto będzie wyższe. Mąkę kokosową otrzymuję po zmieleniu wiórek kokosowych. Do ciasta możecie użyć dowolnych owoców świeżych lub z puszki w podanej przeze mnie ilości lub zgodnie z Waszymi preferencjami.

Składniki:


Spód:
- 200 gram daktyli,
- 100 gram płatków owsianych,
- 100 gram mąki kokosowej,
- 2 łyżki oleju kokosowego,

Masa budyniowa:
- 750 ml soku pomarańczowego,
- 2 budynie waniliowe,
- ok. 500 gram brzoskwiń, 

Przygotowanie:

Ciasto niskokaloryczne


Zaczynamy od przygotowania spodu ciasta. Daktyle zalewamy wrzątkiem i pozostawiamy tak na pół godziny. Po tym czasie odcedzamy wodę a daktyle blendujemy. Dodajemy mąkę kokosową, płatki owsiane i olej. Całość razem mieszamy. Tak powstałą masę rozsmarowujemy na dnie foremki i wkładamy do lodówki.
Około 600 ml soku pomarańczowego zagotowujemy w garnku a w reszcie soku rozpuszczamy dwa budynie. Wlewamy je do gotującego się soku i mieszamy by nie powstały grudki. Po paru minutach gdy budyń zgęstnieje zdejmujemy go z ognia.
Na schłodzony spód ciasta wykładamy najpierw pokrojone w kostkę brzoskwinie- kilka zostawiam na dekorację ciasta. Następnie na ciasto wykładamy ciepły budyń, wyrównujemy jego poziom w foremce, ozdabiamy kawałkami brzoskwini i wkładamy całość do lodówki. Gdy ciasto się schłodzi będzie gotowe do jedzenia. Smacznego!

ciasto pomarańczowe


Poduszka do karmienia

Poduszka do karmienia

poduszka rogal

 

Poduszka do karmienia


Znów zachciało mi się szyć:) Muszę mieć do tego wenę i konkretne zapotrzebowanie. Przy okazji różnych małych przeróbek postanowiłam, że wezmę się też za coś konkretnego. Tak oto powstała poduszka do karmienia. Czyli tym razem zastosowałam podejście praktyczne i nie uszyłam poduszki dekoracyjnej jak to miało miejsce dotychczas. Natomiast doświadczenia zdobyte przy poduszce precel czy też ozdobnej poduszki z pomponami bardzo mi się przydały. Jak to mówią praktyka czyni mistrza więc za każdym razem jest troszkę łatwiej i sprawniej.

Oczywiście na rynku jest mnóstwo gotowych poduszek do karmienia ale szyjąc ją samodzielnie mam wpływ na jej wymiary, kolory, użyte materiały i wypełnienie. Poza tym mam ogromną satysfakcję, że zrobiłam coś sama i to pierwszy raz bo jest to moja pierwsza przygoda z poduszką do karmienia!

Szyjąc poduszkę do karmienia zależało mi żeby miała ona wymienną poszewkę na zamek. W przypadku jej zabrudzenia nie muszę prać całej poduszki a jedynie poszewkę. To bardzo wygodne rozwiązanie ale na etapie szycia wymaga nieco więcej pracy.



Jak uszyć poduszkę do karmienia?

Co potrzebujemy do uszycia poduszki do karmienia?

- maszyna do szycia,
- nici dobrane kolorystycznie do materiału,
- tkanina bawełniana,
- zamek o długości ok. 40 cm,
- kulka silikonowa na wypełnienie poduszki,
- nożyczki,
- szpilki,
- zmywalny pisak lub kreda krawiecka,
- metr krawiecki,

Pamiętajcie by przed zrobieniem wykroju poddać materiał dekatyzacji. Na czym polega dekatyzacja materiału? Wystarczy wyprać go w najwyższej dopuszczalnej temperaturze, zapobiegnie to jego kurczeniu po uszyciu.


A teraz krok po kroku jak uszyć poduszkę do karmienia?


Wycinamy kształt poduszki


W tym celu możecie skorzystać z wykrojnika dostępnego w internecie a jak nie znajdziecie odpowiedniego do swoich potrzeb to narysujcie sobie sami odpowiedni kształt poduszki na dużym arkuszu papieru. Szerokość mojej poduszki to 60 cm a wysokość to ok. 44 cm.
Wycinamy materiał na główną część poduszki - tutaj dwa elementy czyli w całości góra i dół lub 4 elementy tak jak u mnie, które potem zszyłam na środku. Dodatkowo wycinamy materiał do wykonania poszewki.




Zszywanie poszczególnych części materiału


Jeżeli zdecydowaliście się na wycięcie całego "rogala " to ten krok Was nie dotyczy a jeżeli Wasza poduszka składa się z 4 elementów to trzeba je zszyć. Łączymy ze sobą dwa elementy "rogala" składając je prawymi stronami do siebie, mocujemy szpilkami i zszywamy. Podobnie postępujemy z pozostałymi elementami poduszki. W konsekwencji powinniście otrzymać 4 "rogale" . Dwa do uszycia głównej powłoki poduszki, którą będziemy wypełniać i 2 potrzebne do uszycia poszewki na poduszkę.




Zszywanie poszczególnych elementów poduszki


Zaczynami od uszycia głównej powłoki na poduszkę. U mnie są to dwa wykroje niebieskich rogali. Składam je jeden na drugim, prawymi stronami do siebie, spinam szpilkami i szyję na maszynie zostawiając otwór na wywinięcie materiału.




Wypełnienie poduszki


Wywracamy zszyty materiał na prawą stronę i wypełniamy go kulka silikonową. Pozostały otwór zszywamy ręcznie ściegiem krytym
 



Szycie poszewki


Wykrojone wcześniej elementy na podszewkę zszywamy ze sobą w sytuacji gdy mamy ich 4, a jeżeli wykroiliście dwa elementy to teraz jest pora na mocowanie zamka. Wykroje na poszewkę układamy jeden obok drugiego, prawymi stronami do podłoża. Pomiędzy nimi układamy nasz zamek i mocujemy go szpilkami z obydwu stron a następnie przyszywamy go do materiału maszyną do szycia. 



Gdy już przyszyjemy zamek składamy poszewkę na pół, prawymi stronami do siebie, łączymy ją szpilkami na brzegach i całość zszywamy maszyną.


Zszytą poszewkę na poduszkę rogal wywracamy na prawą stronę i nakładamy na naszą poduszkę. 


Gotowe. Wystarczy poświęcić jeden wieczór by samodzielnie uszyć sobie poduszkę do karmienia. Zachęcam do szycia!:)








Wątróbka z porem w sosie śmietanowym

Wątróbka z porem w sosie śmietanowym




Wątróbka


Wątróbka z porem w sosie śmietanowym


Domyślam się, że nie ma tu za dużo fanów wątróbki:) Ale to przede wszystkim dla Was jest ten post. Wątróbka w proponowanym przeze mnie wydaniu jest aksamitna i śmietankowa. Przesiąknięta aromatem boczku i pora. To inny wymiar smaku i jest szansa, że przypadnie Wam do gustu. 

Danie jest szybkie i łatwe w przygotowaniu. Podaję je tradycyjnie z ziemniakami i kiszonym ogórkiem. To jedno z ulubionych dań mojego synka a to już niezła rekomendacja i na pewno warto spróbować, żeby nie żałować.

Wątróbka jest bardzo zdrowa, to cenne źródło żelaza i witamin z grupy B. Szkoda rezygnować z niej i eliminować ją z naszego menu. Warto eksperymentować i starać się podawać dane produkty na różne sposoby.


Przepis na wątróbkę z boczkiem i porem



W przepisie używam wątróbki kurzej i boczek wędzony. Warto by używane przez Was produkty były z dobrego źródła, które gwarantuje dobrą jakość i smak.

Składniki:


- 0,5 kg wątróbki,
- 100 gram boczku,
- 1 mały por,
- 200 ml śmietany 30 %,
- sól i pieprz do smaku,


Przygotowanie:


Zaczynamy od przygotowania składników. Wątróbkę płuczemy pod bieżącą woda i oczyszczamy z białych błonek. Wątróbkę kroimy na mniejsze kawałki. Boczek kroimy w kostkę. Pora myjemy i kroimy w półkola. 

Na patelni podsmażamy najpierw boczek- gdy jest chudy można użyć trochę tłuszczu, natomiast tłustszy boczek  podczas smażenia wytopi własny tłuszcz. Po kilku minutach dodajemy pora. Całość razem smażymy kilka minut a następnie dodajemy wątróbkę. Podsmażamy ją aż zmieni kolor z obu stron. Wtedy całość zalewamy śmietanką i dusimy pod przykryciem. Śmietanowy sos nieco zgęstnieje wtedy danie doprawiamy solą i pieprzem. Wątróbkę podaję z ziemniakami. Smacznego!

kuchnia domowa


Syrop z pokrzywy

Syrop z pokrzywy




Syrop z pokrzywy



Jestem zwolenniczką medycyny naturalnej. Staram się wykorzystywać różne dobra natury i przygotowywać z nich np. zdrowe syropy. Co roku robię syrop z mniszka lekarskiego a od niedawna zwróciłam szczególną uwagę na pokrzywę. 

To niesamowite, że cenne składniki rosną obok nas, na wyciągnięcie ręki. Na co dzień ich nie doceniamy i traktujemy jak chwasty. A jest to tak naprawdę bogactwo cennych, naturalnych składników prozdrowotnych. Pokrzywa ma bardzo szerokie działanie. Wzmacnia włosy i paznokcie, dostarcza naszemu organizmowi wiele witamin i minerałów w tym żelazo, cynk, wapń oraz magnez. 

Syrop z pokrzywy to świetne lekarstwo wspomagające walkę z anemią czy też przeziębieniem. Działając moczopędnie oczyszcza nerki i układ krwionośny. Kto by pomyślał, że mamy taki skarb dostępny bez większego wysiłku.

Ja zbieram pokrzywę na wsi, z dala od zgiełku miasta i spalin. Dobrym miesiącem na zbiór jest maj. Część z nich suszę na słońcu a z reszty przygotowuję syrop. 


Przepis na syrop z pokrzywy


Składniki:


- 1 kg pokrzywy (łodyga i liście),
- 1,5 litra wody,
- 150 gram cukru,
- 1 cytryna,

Przygotowanie:



Pokrzywę płuczemy pod bieżącą wodą, kroimy na mniejsze kawałki. Wkładamy do garnka i zalewamy wodą. Doprowadzamy do wrzenia a następnie zmniejszamy gaz i gotujemy jeszcze godzinę. Następnie ściągamy z gazu i odkładamy do następnego dnia. Następnego dnia odcedzamy powstały sok i dokładnie wyciskamy pokrzywy. Do otrzymanego wywaru dodajemy 150 gram cukru oraz sok z jednej cytryny. Ja używam cukru trzcinowego nierafinowanego. Całość gotujemy do całkowitego rozpuszczenia cukru. Gorący syrop przelewamy do wyparzonych słoiczków. Ja zostawiam je tak i dopiero kolejnego dnia pasteryzuję około 15-20 minut. W tym celu wkładam zimne słoiczki do garnka, zalewam je zimną wodą tak mniej więcej do 3/4 wysokości słoiczka i gotuję na średnim ogniu 15-20 minut. Po tym czasie słoiczki wyciągam z garnka i układam je na ścierce wieczkiem do dołu. Gdy już wystygną chowam je do szafki lub piwnicy. Gotowe!
  Dolina Królików- rodzinna gra planszowa

Dolina Królików- rodzinna gra planszowa

rodzinne gry planszowe



  Dolina Królików- rodzinna gra planszowa


Rodzinne gry planszowe to była dla nas świetna opcja na wspólne popołudnia spędzane w domu zimą czy też przy niesprzyjającej pogodzie. Gdy synek skończył 4 lata postanowiliśmy wprowadzić go w świat gier. Oczywiście wcześniej już graliśmy w Grzybobranie, Memory, Piotrusia czy też inne gry. Ale teraz postanowiliśmy wejść na wyższy poziom. 


Mój mąż jest fanem gier dlatego to on przeszukiwał internet w poszukiwaniu inspiracji i muszę przyznać, że efekty jego poszukiwań zadowoliły gusta reszty rodzinny i dały nam kolejną szansę na wspólne, rodzinne chwile.


Niesamowite jest to jak dzieci szybko zaczynają rozumieć zasady gry i na miarę swoich możliwości starają się je przestrzegać. Każda gra, którą proponujecie swoim dzieciom musi mieć coś co przyciąga uwagę. Ciekawa szata graficzna, ciekawe elementy oraz jasne i przejrzyste zasady. U nas warunkiem koniecznym były kostki a gra "Dolina Królików" ma ich kilka w pięknych kolorach. Patrzcie co podoba się Waszym dzieciom i pod tym kątem wybierajcie gry, które im proponujecie.



Na czym polega gra : "Dolina królików"?


Zanim przejdziemy do zasad gry to kilka słów wprowadzenia. Gra teoretycznie dedykowana jest od 6 roku życia ale jak widać z naszego przykładu ogarnięty czterolatek też sobie poradzi. Oczywiście trzeba dziecku przypominać co może a czego nie ale po kilku rozgrywkach zasady będą już jasne. Gra jest przewidziane dla maksymalnie 2-4 graczy a czas jej trwania to około 1 godzina.

Już same pudełko zachwyca a gdy je rozpakujecie wraz z dzieckiem robi się coraz ciekawiej. Żywe kolory, piękne ilustracje królików, kolorowa plansza i ciekawe dodatki. Gra gwarantuje świetną zabawę a wydawnictwu Zielona Sowa należą się wielkie brawa! Dobra robota- świetna fabuła gry, piękne wykonanie i gwarancja mile spędzonego czasu z dzieckiem.


zielona sowa

Po przygotowaniu gry i rozłożeniu jej wszystkich elementów można przystąpić do pierwszej rozgrywki. Jest tu troszkę rozkładania bo musimy ułożyć karty przedstawiające króliki, żetony surowców czyli marchewek, chabrów i kapusty, znacznik rund, który przesuwamy po każdej rozgrywce, kości oraz karty lasu i domków. Każdy gracz ma swój kwiatowy znacznik, którym oznacza swoje króliki a dla ułatwienia rozgrywki są także karty pomocy, które zawierają skrót najważniejszych zasad.


rodzinne gry planszowe

Jak w wielu grach tak i w tej chodzi o zdobycie jak największej ilości punktów. Punkty zdobywa się za tworzenie Rodziny królików i spełnienie jej wszystkich kryteriów. Każdy z graczy dostaje karty Domków i stara się je zapełnić w trakcie gry. W domkach mieszkają króliki: białe, brązowe lub łaciate. W każdym domku powinien być minimum jeden dorosły królik i reszta małych. Dokładny skład każdego Domku określa każda karta Domków.


rodzinne gry planszowe


Podczas każdej z 8 rund zdobywamy króliczki do swoich domków. Podczas jednej rundy jesteśmy w stanie przygarnąć jednego dorosłego króliczka lub dwa małe. Żeby zdobyć króliczki musimy ustawić pod ich obrazkiem kostki w odpowiedniej sekwencji. Wybieramy z dostępnych sekwencji oczek wyrzuconych przez gracza, który rozpoczyna daną rundę. Typowanego do zdobycia króliczka oznaczamy przydzielonym nam na początku gry znacznikiem gracza. Są to żetony przedstawiające kwiatki w 4 kolorach: fioletowym, czerwonym, żółtym i pomarańczowym.


planszówki


W trakcie gry zawsze możemy spojrzeć na kartę pomocy i przypomnieć sobie podstawowe zasady. Znajdują się na niej informacje jak za pomocą surowców otrzymywanych na koniec każdej rundy w kolejnych ruchach zmienić ilość oczek lub kolor kostki.


gra dla dziecka


Dodatkowym aspektem gry jest genetyka czyli właściwy dobór króliczków w domku. W każdej Rodzinie małe i duże króliki muszą mieć kolor futerka zgodny z poniższą tabelką. My zasiadając z naszym synkiem do gry narazie odpuszczamy sobie ten warunek zapełniania domków.


pobaw się


Kolejne wyzwanie w grze to spełnienie Kart Misji za które na koniec gry gracze otrzymują punkty. Karty Misji to karty Lasu oraz karty Domków. 

Na koniec gry następuje podliczenie punktów za wykonane zadania i wypełnione misje. Wszystko dokładnie opisuje instrukcja, która krok po kroku przeprowadzi Was przez meandry tej gry. Nie chcę tutaj jej streszczać bo zapewne każdy z Was się z nią zaznajomi przed pierwszą rozgrywką. 

Moim celem było pokazanie Wam fantastycznej, rodzinnej gry. Uchylenie rąbka jej zasad i zobrazowanie poszczególnych jej elementów. Gorąco Was zachęcam do wspólnego grania z dziećmi i proponowania im sprawdzonych gier, które oprócz zabawy wiele ich nauczą. Dolina królików to świetna gra, która uczy logicznego myślenia, planowania strategii, a dzięki pięknej szacie graficznej przenosi graczy w inny świat- świat królików, małych, słodkich stworzonek, które chcą trafić do swoich domków. Dziecko otrzymuje misję do zrealizowania i dzielnie dąży do jej wypełnienia. Planuje swoje działanie i uczy się dążyć do celu.

 Miłych chwil spędzonych przy grach planszowych i nie tylko!





Rwany chlebek cynamonowy

Rwany chlebek cynamonowy

ciasto na placek drożdżowy


Rwany chlebek cynamonowy


Taki chlebek to uczta dla podniebienia. Maślany i mocno cynamonowy. Wygląda bardzo efektownie a jego wykonanie wcale nie jest skomplikowane. Zdetronizował w naszym domu chałkę i drożdżówki- przynajmniej na jakiś czas. 

Rwany chlebek cynamonowy uwielbia cała moja rodzinka. A do chlebka obowiązkowo wiejskie masełko i domowe dżemy. Jak się uda dorwać wiejskie mleko to robimy kakao lub koktajl. Wtedy mamy prawdziwą ucztę- synek zajada, że aż mu się uszy trzęsą a ja jestem szczęśliwa patrząc na niego. Mam nadzieje, że takie wspomnienia ze swojego dzieciństwa zachowa na bardzo długo.


Przepis na ciasto drożdżowe z cynamonem


Moje ciasto drożdżowe powstało z mąki orkiszowej jasnej. Jeżeli chcecie możecie użyć mąki pszennej- ja staram się jej unikać w kuchni. Cudowny aromat ciasto zyskuje dzięki cynamonowi. W przepisie używam minimalnej ilości cukru trzcinowego- możecie zwiększyć jego ilość jeżeli lubicie słodsze wypieki. Z podanych proporcji otrzymacie ciasto drożdżowe z foremki o wymiarach ok 25x10cm.

Składniki:


Ciasto:
- 450 gram mąki orkiszowej,
- 125 ml mleka,
- 25 gram drożdży,
- 50 gram masła,
- 1 duże jajko,
- 1 łyżeczka cukru,
- szczypta soli,

Nadzienie: 
- 40 gram masła,
- 2 łyżeczki cynamonu,
- 3-4 łyżki cukru,

Przygotowanie:


Zaczynamy od przygotowania rozczynu. W misce łączymy ze sobą letnie mleko, pokruszone drożdże, łyżeczkę cukru i cztery łyżki mąki. Całość mieszamy tak by nie było grudek- przyda się tutaj rózga do mieszania. Gładki rozczyn przykrywamy ścierką i odkładamy w ciepłe miejsce na 15 minut. 
W tym czasie przygotowujemy masło. Podgrzewamy je do momentu, aż się rozpuści i odkładamy do wystygnięcia. Do podrośniętego rozczynu dodajemy wystudzone masło i jajko a następnie resztę mąki oraz szczyptę soli. Całość dokładnie mieszamy i wyrabiamy ciasto do momentu, aż zacznie odchodzić od ręki. Możecie w tym celu użyć także robota kuchennego z odpowiednią końcówką do zagniatania ciasta. W konsekwencji powinniśmy uzyskać elastyczne i miękkie ciasto. Przykrywamy je ścierką i pozostawiamy na 1 godzinę do wyrośnięcia.
Teraz jest czas na przygotowanie formy do pieczenia. Smarujemy ją dokładnie masłem. Przygotowujemy nadzienie. Masło roztapiamy i zostawiamy do wystygnięcia. Cynamon mieszamy w misce z cukrem. 

ciasto drożdżowe



Wyrośnięte ciasto wykładamy na posypaną mąką stolnicę lub blat. Zagniatamy jeszcze przez chwilę a następnie rozwałkowujemy na kształt prostokąta o wymiarach ok. 30 x 50 cm. Ciasto smarujemy masłem (tutaj przyda się silikonowy pędzelek ) i posypujemy cynamonem z cukrem. Zostawiamy odrobinę nadzienia by w ten sam sposób potraktować wierzch chlebka cynamonowego.

ciasto drożdżowe



Teraz kroimy ciasto wzdłuż krótszego boku na 5 w miarę równych kawałków o szerokości mniej więcej 10 cm. 

ciasto z cynamonem



Tak powycinane paski ciast układamy jeden na drugim i ponownie kroimy wzdłuż krótszego boku na 6-7 podobnych kawałków


cynamonki



Teraz już tylko pozostało poukładać te kawałki bokiem w foremce, przykryć ścierką i ustawić przy szybie nagrzewającego się piekarnika do wyrośnięcia. 

ciasto z cynamonem



Przed pieczeniem wierzch ciasta drożdżowego smarujemy masłem i posypujemy resztą cynamonu z cukrem. Pieczemy 35 min w temperaturze 180 stopni( góra- dół). Po upieczeniu ciasto wyciągamy z foremki. Gdy wystygnie można rozkoszować się jego pysznym smakiem. Smacznego!