Gofry owsiane

Gofry owsiane


gofry


 Gofry owsiane


Gofry bardzo często występują w naszym śniadaniowym menu. Wtedy jest uczta, każdy daje na swojego gofra to na co ma ochotę: owoce, domowe dżemy, czasem bita śmietana, płatki migdałowe, kokos, zdrowe sosy i syropy. Możliwości są ogromne a za każdym razem jest smacznie i kolorowo.

Mam dwa sprawdzone przepisy na gofry. Jedne na bazie kaszy jaglanej i drugie szpinakowe z mango. Dzisiaj do tej listy dołączają gofry owsiane- najbardziej zbliżone do tradycyjnych gofrów ale dużo zdrowsze i smaczniejsze:)


Przepis na gofry owsiane


Mąkę do tego przepisu otrzymuję poprzez zmielenie płatków owsianych. Co do mleka - często przygotuję je sama, zazwyczaj robię domowe mleko kokosowe.

Składniki:


- niepełne 2 szklanki mąki owsianej,
- 1 1/2 szklanki mleka,
- 1/2 szklanki oleju nierafinowanego lub stopionego masła,
- 2 jajka,
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
- 2 łyżki cukru trzcinowego,
- kilka kropel aromatu waniliowego,
- szczypta soli,

Przygotowanie:


W misce mieszamy ze sobą wszystkie składniki za pomocą miksera. Gdy wszystkie składniki się połączą ciasto na gofry odstawiamy na około 10 minut. Rozgrzewamy gofrownicę i nakładamy ciasto. Gofry piekę 5 minut a następnie wykładam je na metalową kratkę. Podaje z różnymi dodatkami zgodnie z preferencjami rodzinki. Smacznego!

gofry



Biszkopciki z makiem

Biszkopciki z makiem

 


przepis na biszkopciki



Biszkopciki z makiem



Nie wiem jak Wam ale mi takie ciasteczka kojarzą się z dzieciństwem. Chciałam Was więc dzięki temu przepisowi zabrać w sentymentalną podróż do czasów beztroski i pysznych smaków.


Ciasteczka biszkoptowe z makiem są leciutkie i puszyste. W sam raz na raz. To dwa małe biszkopciki przełożone domową konfiturą. Pięknie pachną wanilią i wprost rozpływają się w ustach.

Odkąd zakupiłam duży, szklany słój na ciasteczka, co chwila lądują w nim małe smakołyki. Gdy nadchodzi czas deserku sięgamy po nasze ulubione smaki. Tym razem szklany słój wypełnił się ciasteczkami biszkoptowymi z makiem.



Przepis na ciasteczka biszkoptowe z makiem



Z podanych proporcji otrzymałam 25 podwójnych ciasteczek. Użyłam mąki orkiszowej jasnej i cukru trzcinowego- tak dla zdrowia i zgodnie z moimi upodobaniami:) Ciasteczka przełożyłam domowym dżemem z czerwonej porzeczki. Dobra będzie także marmolada lub inny dżem o zwartej konsystencji.

Składniki:


- 3 jajka,
- 90gram mąki,
- 60 gram cukru,
- kilka kropel aromatu waniliowego,
- szczypta soli,
- 2 łyżki maku,
- 1/2 małego słoiczka marmolady lub dżemu,


Przygotowanie:



domowe ciasteczka


Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy ze szczyptą soli na sztywno. Pod koniec ubijania dodajemy po łyżce cukru. Do ubitego białka z cukrem dodajemy po jednym żółtko cały czas ubijając ale tym razem na minimalnych obrotach. Teraz pora na przesianą mąkę i kilka kropel aromatu. Teraz wszystko łączymy za pomocą łyżki, delikatnie mieszając powstałe ciasto tak by mąka dobrze połączyła się z pianą. Ciasto przekładamy do rękawa cukierniczego i wyciskamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia małe krążki o średnicy około 5 cm. Ciastka posypujemy makiem i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Pieczemy 10 minut. Gdy ciasteczka wystygną przekładamy je marmoladą i przechowujemy w szczelnie zamkniętym pojemniku. Smacznego!


fit deser



Domowa kostka rosołowa

Domowa kostka rosołowa

domowa vegeta


 Domowa kostka rosołowa


Domowa kostka rosołowa to dla mnie ogromna pomoc gdy chcę w miarę szybko ugotować pyszną i aromatyczną zupę. A zupy w naszym domu to codzienność. Postawą wielu z nich jest bulion. Nie zawsze mam czas i odpowiednie składniki by przygotować bulion od zera. W takiej sytuacji domowa kostka rosołowa jest idealną alternatywą.

Nazwa tutaj może być  nieco myląca bo domowa kostka rosołowa w rzeczywistości kostką nie jest. Postępując zgodnie z podanym przeze mnie przepisem otrzymacie raczej masę bulionową. Wystarczy jedna jej łyżka dodana do 2 litrów wody by otrzymać aromatyczny bulion warzywny lub też wzbogacić smak sosu.

Gotową kostkę bulionową przekładam do słoika i przechowuję do lodówki. Zachowuje świeżość bardzo długo. Zdarzało mi się przechowywać ja nawet miesiąc. 


Przepis na domową kostkę rosołową


Zadbajcie o jakość składników, które użyjecie do przygotowania domowej kostki rosołowej. W przepisie są świeże zioła ale gdy ich nie posiadam używam suszonych i też wychodzi smacznie i aromatycznie. Najłatwiej przygotować tą domową podstawę bulionu w urządzeniu wielofunkcyjnym typu thermomix czy lidlomix ale można ją także przygotować z użyciem tradycyjnych sprzętów typu blender i garnek. Co do użytych ziół dodajcie wszystkie z listy lub tylko swoje ulubione,

Składniki:


- 250 gram marchewki,
- 200 gram selera naciowego,
- 150 gram cukinii,
- 100 gram cebuli,
- 1 ząbek czosnku,
- 1 liść laurowy,
- zioła - po gałązce świeżych lub płaska łyżeczka suszonych np. bazylia, tymianek, lubczyk, rozmaryn, koperek, pietruszka,
- 100 gram soli himalajskiej lub kłodawskiej,
- 30 gram wody filtrowanej,
- 1 łyżka oliwy,
- 40 gram płatków drożdżowych,

Przygotowanie:


Przygotowujemy warzywa. Marchewkę i cukinię obieramy , myjemy i kroimy na mniejsze kawałki. Selera myjemy i również kroimy na mniejsze kawałki. Podobnie postępujemy z czosnkiem i cebulą. Warzywa wkładamy do naczynia miksującego wraz z liściem laurowym i ziołami. Całość rozdrabniamy około 20 sekund. Następnie dodajemy sól, wodę i oliwę. Tak powstałą mieszankę gotujemy w garnku lub naszym robocie wielofunkcyjnym przez 30 minut na minimalnych obrotach. Gotując w garnku mieszamy od czasu do czasu, żeby się nie przypaliło. Po tym czasie dodajemy płatki drożdżowe i całość ponownie miksujemy przez 20 sekund. Gotowy koncentrat bulionu warzywnego przekładamy do szklanego słoika i gdy już wystygnie zakręcamy pokrywką i wkładamy do lodówki. Życzę Wam pysznych potraw z użyciem domowej kostki rosołowej. Smacznego!

przyprawa do rosołu




Szybkie fit ciasto z budyniem

Szybkie fit ciasto z budyniem

fit ciacho


Szybkie fit ciasto


Nie wiem jak u Was ale u nas ciasto na weekend musi być a i w tygodniu miło jest zaserwować coś pysznego w towarzystwie kawy. W życiu trzeba robić sobie małe przyjemności a ja zdecydowanie wyznaję zasadę "przez żołądek do serca" . I tak też wymyślam co chwilę nowy deser i robię go dla swojej rodzinki. 

Za każdym razem gdy szykuję jakąś słodką niespodziankę zwracam uwagę na odpowiedni dobór składników i zdrowe proporcje. Chcę zaproponować najbliższym zdrowy deser, który będzie smaczny i korzystny dla ich zdrowia:)

Przygotowując domowy deser rezygnuję z mąki pszennej i półproduktów. Staram się jak najwięcej produktów zrobić sama. Dzięki temu mam gwarancję pysznego smaku i wartościowego składu moich dań. A gdy widzę jak synek nie może już się doczekać na domowy deserek i z apetytem go zajada to dla mnie największy komplement i motor do działania.

Dzisiaj zapraszam Was na Ciasto fit z budyniem. Będzie owocowo i lekko. Nie za słodko ale w sam raz. Proponowane przeze mnie ciasto przygotujecie bez pieczenia ale przyda się lodówka. 


Przepis na Ciasto fit z budyniem


Podane proporcję są na ciasto  o średnicy ok. 27 cm. Jeżeli użyjecie mniejszej tortownicy to Wasze ciasto będzie wyższe. Mąkę kokosową otrzymuję po zmieleniu wiórek kokosowych. Do ciasta możecie użyć dowolnych owoców świeżych lub z puszki w podanej przeze mnie ilości lub zgodnie z Waszymi preferencjami.

Składniki:


Spód:
- 200 gram daktyli,
- 100 gram płatków owsianych,
- 100 gram mąki kokosowej,
- 2 łyżki oleju kokosowego,

Masa budyniowa:
- 750 ml soku pomarańczowego,
- 2 budynie waniliowe,
- ok. 500 gram brzoskwiń, 

Przygotowanie:

Ciasto niskokaloryczne


Zaczynamy od przygotowania spodu ciasta. Daktyle zalewamy wrzątkiem i pozostawiamy tak na pół godziny. Po tym czasie odcedzamy wodę a daktyle blendujemy. Dodajemy mąkę kokosową, płatki owsiane i olej. Całość razem mieszamy. Tak powstałą masę rozsmarowujemy na dnie foremki i wkładamy do lodówki.
Około 600 ml soku pomarańczowego zagotowujemy w garnku a w reszcie soku rozpuszczamy dwa budynie. Wlewamy je do gotującego się soku i mieszamy by nie powstały grudki. Po paru minutach gdy budyń zgęstnieje zdejmujemy go z ognia.
Na schłodzony spód ciasta wykładamy najpierw pokrojone w kostkę brzoskwinie- kilka zostawiam na dekorację ciasta. Następnie na ciasto wykładamy ciepły budyń, wyrównujemy jego poziom w foremce, ozdabiamy kawałkami brzoskwini i wkładamy całość do lodówki. Gdy ciasto się schłodzi będzie gotowe do jedzenia. Smacznego!

ciasto pomarańczowe


Poduszka do karmienia

Poduszka do karmienia

poduszka rogal

 

Poduszka do karmienia


Znów zachciało mi się szyć:) Muszę mieć do tego wenę i konkretne zapotrzebowanie. Przy okazji różnych małych przeróbek postanowiłam, że wezmę się też za coś konkretnego. Tak oto powstała poduszka do karmienia. Czyli tym razem zastosowałam podejście praktyczne i nie uszyłam poduszki dekoracyjnej jak to miało miejsce dotychczas. Natomiast doświadczenia zdobyte przy poduszce precel czy też ozdobnej poduszki z pomponami bardzo mi się przydały. Jak to mówią praktyka czyni mistrza więc za każdym razem jest troszkę łatwiej i sprawniej.

Oczywiście na rynku jest mnóstwo gotowych poduszek do karmienia ale szyjąc ją samodzielnie mam wpływ na jej wymiary, kolory, użyte materiały i wypełnienie. Poza tym mam ogromną satysfakcję, że zrobiłam coś sama i to pierwszy raz bo jest to moja pierwsza przygoda z poduszką do karmienia!

Szyjąc poduszkę do karmienia zależało mi żeby miała ona wymienną poszewkę na zamek. W przypadku jej zabrudzenia nie muszę prać całej poduszki a jedynie poszewkę. To bardzo wygodne rozwiązanie ale na etapie szycia wymaga nieco więcej pracy.



Jak uszyć poduszkę do karmienia?

Co potrzebujemy do uszycia poduszki do karmienia?

- maszyna do szycia,
- nici dobrane kolorystycznie do materiału,
- tkanina bawełniana,
- zamek o długości ok. 40 cm,
- kulka silikonowa na wypełnienie poduszki,
- nożyczki,
- szpilki,
- zmywalny pisak lub kreda krawiecka,
- metr krawiecki,

Pamiętajcie by przed zrobieniem wykroju poddać materiał dekatyzacji. Na czym polega dekatyzacja materiału? Wystarczy wyprać go w najwyższej dopuszczalnej temperaturze, zapobiegnie to jego kurczeniu po uszyciu.


A teraz krok po kroku jak uszyć poduszkę do karmienia?


Wycinamy kształt poduszki


W tym celu możecie skorzystać z wykrojnika dostępnego w internecie a jak nie znajdziecie odpowiedniego do swoich potrzeb to narysujcie sobie sami odpowiedni kształt poduszki na dużym arkuszu papieru. Szerokość mojej poduszki to 60 cm a wysokość to ok. 44 cm.
Wycinamy materiał na główną część poduszki - tutaj dwa elementy czyli w całości góra i dół lub 4 elementy tak jak u mnie, które potem zszyłam na środku. Dodatkowo wycinamy materiał do wykonania poszewki.




Zszywanie poszczególnych części materiału


Jeżeli zdecydowaliście się na wycięcie całego "rogala " to ten krok Was nie dotyczy a jeżeli Wasza poduszka składa się z 4 elementów to trzeba je zszyć. Łączymy ze sobą dwa elementy "rogala" składając je prawymi stronami do siebie, mocujemy szpilkami i zszywamy. Podobnie postępujemy z pozostałymi elementami poduszki. W konsekwencji powinniście otrzymać 4 "rogale" . Dwa do uszycia głównej powłoki poduszki, którą będziemy wypełniać i 2 potrzebne do uszycia poszewki na poduszkę.




Zszywanie poszczególnych elementów poduszki


Zaczynami od uszycia głównej powłoki na poduszkę. U mnie są to dwa wykroje niebieskich rogali. Składam je jeden na drugim, prawymi stronami do siebie, spinam szpilkami i szyję na maszynie zostawiając otwór na wywinięcie materiału.




Wypełnienie poduszki


Wywracamy zszyty materiał na prawą stronę i wypełniamy go kulka silikonową. Pozostały otwór zszywamy ręcznie ściegiem krytym
 



Szycie poszewki


Wykrojone wcześniej elementy na podszewkę zszywamy ze sobą w sytuacji gdy mamy ich 4, a jeżeli wykroiliście dwa elementy to teraz jest pora na mocowanie zamka. Wykroje na poszewkę układamy jeden obok drugiego, prawymi stronami do podłoża. Pomiędzy nimi układamy nasz zamek i mocujemy go szpilkami z obydwu stron a następnie przyszywamy go do materiału maszyną do szycia. 



Gdy już przyszyjemy zamek składamy poszewkę na pół, prawymi stronami do siebie, łączymy ją szpilkami na brzegach i całość zszywamy maszyną.


Zszytą poszewkę na poduszkę rogal wywracamy na prawą stronę i nakładamy na naszą poduszkę. 


Gotowe. Wystarczy poświęcić jeden wieczór by samodzielnie uszyć sobie poduszkę do karmienia. Zachęcam do szycia!:)








Wątróbka z porem w sosie śmietanowym

Wątróbka z porem w sosie śmietanowym




Wątróbka


Wątróbka z porem w sosie śmietanowym


Domyślam się, że nie ma tu za dużo fanów wątróbki:) Ale to przede wszystkim dla Was jest ten post. Wątróbka w proponowanym przeze mnie wydaniu jest aksamitna i śmietankowa. Przesiąknięta aromatem boczku i pora. To inny wymiar smaku i jest szansa, że przypadnie Wam do gustu. 

Danie jest szybkie i łatwe w przygotowaniu. Podaję je tradycyjnie z ziemniakami i kiszonym ogórkiem. To jedno z ulubionych dań mojego synka a to już niezła rekomendacja i na pewno warto spróbować, żeby nie żałować.

Wątróbka jest bardzo zdrowa, to cenne źródło żelaza i witamin z grupy B. Szkoda rezygnować z niej i eliminować ją z naszego menu. Warto eksperymentować i starać się podawać dane produkty na różne sposoby.


Przepis na wątróbkę z boczkiem i porem



W przepisie używam wątróbki kurzej i boczek wędzony. Warto by używane przez Was produkty były z dobrego źródła, które gwarantuje dobrą jakość i smak.

Składniki:


- 0,5 kg wątróbki,
- 100 gram boczku,
- 1 mały por,
- 200 ml śmietany 30 %,
- sól i pieprz do smaku,


Przygotowanie:


Zaczynamy od przygotowania składników. Wątróbkę płuczemy pod bieżącą woda i oczyszczamy z białych błonek. Wątróbkę kroimy na mniejsze kawałki. Boczek kroimy w kostkę. Pora myjemy i kroimy w półkola. 

Na patelni podsmażamy najpierw boczek- gdy jest chudy można użyć trochę tłuszczu, natomiast tłustszy boczek  podczas smażenia wytopi własny tłuszcz. Po kilku minutach dodajemy pora. Całość razem smażymy kilka minut a następnie dodajemy wątróbkę. Podsmażamy ją aż zmieni kolor z obu stron. Wtedy całość zalewamy śmietanką i dusimy pod przykryciem. Śmietanowy sos nieco zgęstnieje wtedy danie doprawiamy solą i pieprzem. Wątróbkę podaję z ziemniakami. Smacznego!

kuchnia domowa


Syrop z pokrzywy

Syrop z pokrzywy




Syrop z pokrzywy



Jestem zwolenniczką medycyny naturalnej. Staram się wykorzystywać różne dobra natury i przygotowywać z nich np. zdrowe syropy. Co roku robię syrop z mniszka lekarskiego a od niedawna zwróciłam szczególną uwagę na pokrzywę. 

To niesamowite, że cenne składniki rosną obok nas, na wyciągnięcie ręki. Na co dzień ich nie doceniamy i traktujemy jak chwasty. A jest to tak naprawdę bogactwo cennych, naturalnych składników prozdrowotnych. Pokrzywa ma bardzo szerokie działanie. Wzmacnia włosy i paznokcie, dostarcza naszemu organizmowi wiele witamin i minerałów w tym żelazo, cynk, wapń oraz magnez. 

Syrop z pokrzywy to świetne lekarstwo wspomagające walkę z anemią czy też przeziębieniem. Działając moczopędnie oczyszcza nerki i układ krwionośny. Kto by pomyślał, że mamy taki skarb dostępny bez większego wysiłku.

Ja zbieram pokrzywę na wsi, z dala od zgiełku miasta i spalin. Dobrym miesiącem na zbiór jest maj. Część z nich suszę na słońcu a z reszty przygotowuję syrop. 


Przepis na syrop z pokrzywy


Składniki:


- 1 kg pokrzywy (łodyga i liście),
- 1,5 litra wody,
- 150 gram cukru,
- 1 cytryna,

Przygotowanie:



Pokrzywę płuczemy pod bieżącą wodą, kroimy na mniejsze kawałki. Wkładamy do garnka i zalewamy wodą. Doprowadzamy do wrzenia a następnie zmniejszamy gaz i gotujemy jeszcze godzinę. Następnie ściągamy z gazu i odkładamy do następnego dnia. Następnego dnia odcedzamy powstały sok i dokładnie wyciskamy pokrzywy. Do otrzymanego wywaru dodajemy 150 gram cukru oraz sok z jednej cytryny. Ja używam cukru trzcinowego nierafinowanego. Całość gotujemy do całkowitego rozpuszczenia cukru. Gorący syrop przelewamy do wyparzonych słoiczków. Ja zostawiam je tak i dopiero kolejnego dnia pasteryzuję około 15-20 minut. W tym celu wkładam zimne słoiczki do garnka, zalewam je zimną wodą tak mniej więcej do 3/4 wysokości słoiczka i gotuję na średnim ogniu 15-20 minut. Po tym czasie słoiczki wyciągam z garnka i układam je na ścierce wieczkiem do dołu. Gdy już wystygną chowam je do szafki lub piwnicy. Gotowe!
  Dolina Królików- rodzinna gra planszowa

Dolina Królików- rodzinna gra planszowa

rodzinne gry planszowe



  Dolina Królików- rodzinna gra planszowa


Rodzinne gry planszowe to była dla nas świetna opcja na wspólne popołudnia spędzane w domu zimą czy też przy niesprzyjającej pogodzie. Gdy synek skończył 4 lata postanowiliśmy wprowadzić go w świat gier. Oczywiście wcześniej już graliśmy w Grzybobranie, Memory, Piotrusia czy też inne gry. Ale teraz postanowiliśmy wejść na wyższy poziom. 


Mój mąż jest fanem gier dlatego to on przeszukiwał internet w poszukiwaniu inspiracji i muszę przyznać, że efekty jego poszukiwań zadowoliły gusta reszty rodzinny i dały nam kolejną szansę na wspólne, rodzinne chwile.


Niesamowite jest to jak dzieci szybko zaczynają rozumieć zasady gry i na miarę swoich możliwości starają się je przestrzegać. Każda gra, którą proponujecie swoim dzieciom musi mieć coś co przyciąga uwagę. Ciekawa szata graficzna, ciekawe elementy oraz jasne i przejrzyste zasady. U nas warunkiem koniecznym były kostki a gra "Dolina Królików" ma ich kilka w pięknych kolorach. Patrzcie co podoba się Waszym dzieciom i pod tym kątem wybierajcie gry, które im proponujecie.



Na czym polega gra : "Dolina królików"?


Zanim przejdziemy do zasad gry to kilka słów wprowadzenia. Gra teoretycznie dedykowana jest od 6 roku życia ale jak widać z naszego przykładu ogarnięty czterolatek też sobie poradzi. Oczywiście trzeba dziecku przypominać co może a czego nie ale po kilku rozgrywkach zasady będą już jasne. Gra jest przewidziane dla maksymalnie 2-4 graczy a czas jej trwania to około 1 godzina.

Już same pudełko zachwyca a gdy je rozpakujecie wraz z dzieckiem robi się coraz ciekawiej. Żywe kolory, piękne ilustracje królików, kolorowa plansza i ciekawe dodatki. Gra gwarantuje świetną zabawę a wydawnictwu Zielona Sowa należą się wielkie brawa! Dobra robota- świetna fabuła gry, piękne wykonanie i gwarancja mile spędzonego czasu z dzieckiem.


zielona sowa

Po przygotowaniu gry i rozłożeniu jej wszystkich elementów można przystąpić do pierwszej rozgrywki. Jest tu troszkę rozkładania bo musimy ułożyć karty przedstawiające króliki, żetony surowców czyli marchewek, chabrów i kapusty, znacznik rund, który przesuwamy po każdej rozgrywce, kości oraz karty lasu i domków. Każdy gracz ma swój kwiatowy znacznik, którym oznacza swoje króliki a dla ułatwienia rozgrywki są także karty pomocy, które zawierają skrót najważniejszych zasad.


rodzinne gry planszowe

Jak w wielu grach tak i w tej chodzi o zdobycie jak największej ilości punktów. Punkty zdobywa się za tworzenie Rodziny królików i spełnienie jej wszystkich kryteriów. Każdy z graczy dostaje karty Domków i stara się je zapełnić w trakcie gry. W domkach mieszkają króliki: białe, brązowe lub łaciate. W każdym domku powinien być minimum jeden dorosły królik i reszta małych. Dokładny skład każdego Domku określa każda karta Domków.


rodzinne gry planszowe


Podczas każdej z 8 rund zdobywamy króliczki do swoich domków. Podczas jednej rundy jesteśmy w stanie przygarnąć jednego dorosłego króliczka lub dwa małe. Żeby zdobyć króliczki musimy ustawić pod ich obrazkiem kostki w odpowiedniej sekwencji. Wybieramy z dostępnych sekwencji oczek wyrzuconych przez gracza, który rozpoczyna daną rundę. Typowanego do zdobycia króliczka oznaczamy przydzielonym nam na początku gry znacznikiem gracza. Są to żetony przedstawiające kwiatki w 4 kolorach: fioletowym, czerwonym, żółtym i pomarańczowym.


planszówki


W trakcie gry zawsze możemy spojrzeć na kartę pomocy i przypomnieć sobie podstawowe zasady. Znajdują się na niej informacje jak za pomocą surowców otrzymywanych na koniec każdej rundy w kolejnych ruchach zmienić ilość oczek lub kolor kostki.


gra dla dziecka


Dodatkowym aspektem gry jest genetyka czyli właściwy dobór króliczków w domku. W każdej Rodzinie małe i duże króliki muszą mieć kolor futerka zgodny z poniższą tabelką. My zasiadając z naszym synkiem do gry narazie odpuszczamy sobie ten warunek zapełniania domków.


pobaw się


Kolejne wyzwanie w grze to spełnienie Kart Misji za które na koniec gry gracze otrzymują punkty. Karty Misji to karty Lasu oraz karty Domków. 

Na koniec gry następuje podliczenie punktów za wykonane zadania i wypełnione misje. Wszystko dokładnie opisuje instrukcja, która krok po kroku przeprowadzi Was przez meandry tej gry. Nie chcę tutaj jej streszczać bo zapewne każdy z Was się z nią zaznajomi przed pierwszą rozgrywką. 

Moim celem było pokazanie Wam fantastycznej, rodzinnej gry. Uchylenie rąbka jej zasad i zobrazowanie poszczególnych jej elementów. Gorąco Was zachęcam do wspólnego grania z dziećmi i proponowania im sprawdzonych gier, które oprócz zabawy wiele ich nauczą. Dolina królików to świetna gra, która uczy logicznego myślenia, planowania strategii, a dzięki pięknej szacie graficznej przenosi graczy w inny świat- świat królików, małych, słodkich stworzonek, które chcą trafić do swoich domków. Dziecko otrzymuje misję do zrealizowania i dzielnie dąży do jej wypełnienia. Planuje swoje działanie i uczy się dążyć do celu.

 Miłych chwil spędzonych przy grach planszowych i nie tylko!





Rwany chlebek cynamonowy

Rwany chlebek cynamonowy

ciasto na placek drożdżowy


Rwany chlebek cynamonowy


Taki chlebek to uczta dla podniebienia. Maślany i mocno cynamonowy. Wygląda bardzo efektownie a jego wykonanie wcale nie jest skomplikowane. Zdetronizował w naszym domu chałkę i drożdżówki- przynajmniej na jakiś czas. 

Rwany chlebek cynamonowy uwielbia cała moja rodzinka. A do chlebka obowiązkowo wiejskie masełko i domowe dżemy. Jak się uda dorwać wiejskie mleko to robimy kakao lub koktajl. Wtedy mamy prawdziwą ucztę- synek zajada, że aż mu się uszy trzęsą a ja jestem szczęśliwa patrząc na niego. Mam nadzieje, że takie wspomnienia ze swojego dzieciństwa zachowa na bardzo długo.


Przepis na ciasto drożdżowe z cynamonem


Moje ciasto drożdżowe powstało z mąki orkiszowej jasnej. Jeżeli chcecie możecie użyć mąki pszennej- ja staram się jej unikać w kuchni. Cudowny aromat ciasto zyskuje dzięki cynamonowi. W przepisie używam minimalnej ilości cukru trzcinowego- możecie zwiększyć jego ilość jeżeli lubicie słodsze wypieki. Z podanych proporcji otrzymacie ciasto drożdżowe z foremki o wymiarach ok 25x10cm.

Składniki:


Ciasto:
- 450 gram mąki orkiszowej,
- 125 ml mleka,
- 25 gram drożdży,
- 50 gram masła,
- 1 duże jajko,
- 1 łyżeczka cukru,
- szczypta soli,

Nadzienie: 
- 40 gram masła,
- 2 łyżeczki cynamonu,
- 3-4 łyżki cukru,

Przygotowanie:


Zaczynamy od przygotowania rozczynu. W misce łączymy ze sobą letnie mleko, pokruszone drożdże, łyżeczkę cukru i cztery łyżki mąki. Całość mieszamy tak by nie było grudek- przyda się tutaj rózga do mieszania. Gładki rozczyn przykrywamy ścierką i odkładamy w ciepłe miejsce na 15 minut. 
W tym czasie przygotowujemy masło. Podgrzewamy je do momentu, aż się rozpuści i odkładamy do wystygnięcia. Do podrośniętego rozczynu dodajemy wystudzone masło i jajko a następnie resztę mąki oraz szczyptę soli. Całość dokładnie mieszamy i wyrabiamy ciasto do momentu, aż zacznie odchodzić od ręki. Możecie w tym celu użyć także robota kuchennego z odpowiednią końcówką do zagniatania ciasta. W konsekwencji powinniśmy uzyskać elastyczne i miękkie ciasto. Przykrywamy je ścierką i pozostawiamy na 1 godzinę do wyrośnięcia.
Teraz jest czas na przygotowanie formy do pieczenia. Smarujemy ją dokładnie masłem. Przygotowujemy nadzienie. Masło roztapiamy i zostawiamy do wystygnięcia. Cynamon mieszamy w misce z cukrem. 

ciasto drożdżowe



Wyrośnięte ciasto wykładamy na posypaną mąką stolnicę lub blat. Zagniatamy jeszcze przez chwilę a następnie rozwałkowujemy na kształt prostokąta o wymiarach ok. 30 x 50 cm. Ciasto smarujemy masłem (tutaj przyda się silikonowy pędzelek ) i posypujemy cynamonem z cukrem. Zostawiamy odrobinę nadzienia by w ten sam sposób potraktować wierzch chlebka cynamonowego.

ciasto drożdżowe



Teraz kroimy ciasto wzdłuż krótszego boku na 5 w miarę równych kawałków o szerokości mniej więcej 10 cm. 

ciasto z cynamonem



Tak powycinane paski ciast układamy jeden na drugim i ponownie kroimy wzdłuż krótszego boku na 6-7 podobnych kawałków


cynamonki



Teraz już tylko pozostało poukładać te kawałki bokiem w foremce, przykryć ścierką i ustawić przy szybie nagrzewającego się piekarnika do wyrośnięcia. 

ciasto z cynamonem



Przed pieczeniem wierzch ciasta drożdżowego smarujemy masłem i posypujemy resztą cynamonu z cukrem. Pieczemy 35 min w temperaturze 180 stopni( góra- dół). Po upieczeniu ciasto wyciągamy z foremki. Gdy wystygnie można rozkoszować się jego pysznym smakiem. Smacznego!





Domowy kisiel

Domowy kisiel

 

domowy kisiel


Domowy kisiel


Przysmak dla małych i dużych zwłaszcza gdy za oknem zimno. Taki domowy kisiel to prawdziwy rarytas a zatopione w nim owoce to dodatkowa atrakcja. Taka mała rzecz a cieszy. I o to chodzi w kuchni. Domowy kisiel przygotujecie w kilka minut-to idealna propozycja na domowy, zdrowy deser.

Bazą domowego kisielu jest domowy sok. Ja co roku robię soki z malin i wiśni. W zamrażalniku mam tez zapas mrożonych owoców. Czyli dwa podstawowe składniki kisielu mam zawsze pod ręką. 

Domowy kisiel robię gdy tylko najdzie nas ochota na coś owocowego i rozgrzewającego. 


Przepis na domowy kisiel

Z podanych proporcji otrzymacie około 3 porcji domowego kisielu. W zależności od tego jak Wasz sok jest słodki kisiel będzie wymagał dosłodzenia lub nie. Ja zazwyczaj go nie dosładzam.

Składniki:


- 1/2 szklanki domowego soku,
- 1 1/2 szklanki wody,
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej,
- garść mrożonych owoców,
- garść rodzynek,
opcjonalnie cukier do smaku,

Przygotowanie:


Sok wraz z jedną szklanką wody zagotowujemy. Do reszty wody dodajemy mąkę i mieszamy tak by nie było grudek. Do gotującej się wody dodajemy naszą mieszankę wody z mąką. Całość dokładnie mieszamy i ponownie zagotowujemy. Na sam koniec dodajemy rodzynki i mrożone owoce. Ponownie mieszamy i gdy kilka razy kisiel "pyrknie" zdejmujemy go z ognia i przelewamy do miseczek. Gotowe. Smacznego!

fitdeser


Zupa cebulowa

Zupa cebulowa

zupa cebulowa


 Zupa cebulowa


Nie wierzyłam własnym oczom gdy mój 4 letni synek zajadał się zupą cebulową. Prawie wylizał talerz a na końcu dowiedział się, że głównym składnikiem tej jakże pysznej zupki jest cebula! Warzywo, które omija szerokim łukiem bo podobno jest niedobre i śmierdzi. Jednak obydwoje doszliśmy do wniosku, że w tym wydaniu rzeczywiście jest smaczne. Takie triki sprawdzają się przy dzieciach. Blendujemy składniki i delektujemy się smakiem:)

Zupa cebulowa czekała dość długo na swoją premierę ale w końcu się doczekała i teraz będzie w naszym domu stałym gościem! Prosta i smaczna, niedroga a mimo to pożywna i aromatyczna. Do tego zdrowa. Mnie i mojej rodziny już nie trzeba do niej przekonywać a Wy się skusicie?


Przepis na zupę cebulową z grzankami


Z podanych proporcji otrzymacie 4 solidne porcje. Zupę cebulową krem podaję z grzankami lub z chlebkiem zapiekanym w piekarniku z serem. Jako płyn do zupy używam bulionu ale może też być woda. W wersji na szybko wystarczy we wrzątku rozpuścić kostkę rosołową eko bez wzmacniaczy smaku.

Składniki:


- 8 średnich cebul,
- 4 średnie ziemniaki,
- 4 ząbki czosnku,
- ok. 800 ml bulionu,
- masło klarowane do smażenia, 
- sól, pieprz i tymianek do smaku,
- kromki dobrego chleba,
- parmezan do zapieczenia w piekarniku,

Przygotowanie: 


Zaczynamy od przygotowania warzyw. Obrane warzywa myjemy i kroimy. Cebulę w piórka, ziemniaki w kostkę a czosnek miażdżymy i kroimy na mniejsze kawałki. W garnku roztapiamy dwie łyżki masła klarowanego. Podsmażamy na nim najpierw czosnek, po chwili dodajemy cebulę a gdy się delikatnie zrumieni ziemniaki. Mieszamy całość od czasu do czasu. Przyprawiamy tymiankiem ( około 1/2 łyżeczki wystarczy na początek). Po około 10 minutach wlewamy do garnka gorący bulion. Całość gotujemy około 15 minut, po tym czasie ziemniaki powinny być już miękkie. Na końcu zupę blendujemy i doprawiamy do smaku solą i pieprzem. 
W tak zwanym międzyczasie podpiekamy w piekarniku kromki chleba. Wystarczy im kilka minut w temperaturze 200 stopni. Następnie gorącą zupę przekładamy do żaroodpornych misek, na środek każdej z nich kładziemy naszą grzankę, posypujemy startym parmezanem oraz szczyptą tymianku. Całość wkładamy do piekarnika i zapiekamy przez kilka minut, aż ser się roztopi. Gotowe! Uważajcie przy wyciąganiu misek z piekarnika będą gorące. Smacznego!


zupa cebulowa z grzankami




Masło z orzechów ziemnych

Masło z orzechów ziemnych


masło orzechowe



 Masło z orzechów ziemnych



W naszym domu placuszki i gofry to częsta propozycja śniadaniowa. A do takiego śniadania domowe masło orzechowe jest najlepsze. Oczywiście jest to tylko jedna z innych opcji. Synek lubi mieć wybór dlatego obok kremu orzechowego zawsze pojawiają się także domowe dżemy:)

Można oczywiście kupić dobre w składzie masło orzechowe ale nie należy ono do najtańszych. Poza tym zrobienie takiego domowego masła orzechowego jest bardzo szybkie i banalnie proste. W kilka minut otrzymacie pyszne smarowidło i nie będziecie się musieli zastanawiać co jest w środku.

Krem z orzeszków ziemnych przechowuję w lodówce. Długo zachowuje on swoją świeżość. 


Przepis na domowe masło orzechowe



Składniki:


- 300- 400 gram orzeszków ziemnych,
- 1 łyżka oleju ( można dodać więcej),

Przygotowanie:


Orzechy ziemne należy wcześniej podprażyć na suchej i rozgrzanej patelni do ich delikatnego zrumienienia. Można to także zrobić w piekarniku nagrzanym do 180 stopni wtedy wystarczy 5-10 minut ale pamiętajcie o mieszaniu orzechów od czasu do czasu.

Orzechy wkładamy do naczynia miksującego i miksujemy na najwyższych obrotach około30 sekund. Ja robię przerwy w miksowaniu, zgarniam orzeszki ze ścianki naczynia i miksuję dalej. Możecie dodać łyżkę oleju dla lepszego poślizgu. Ja dodałam olej kokosowy. Na koniec powinna powstać gęsta konsystencja. Masło orzechowe możecie posolić do smaku lub dodać np. kakao wtedy otrzymacie jego czekoladową wersję. I już gotowe- pyszne, domowe masło orzechowe. Smacznego!


orzechy



Skórka pomarańczowa

Skórka pomarańczowa


kandyzowana skórka pomarańczy


 Skórka pomarańczowa


Jesień, zima i wczesna wiosna to sezon gdy jemy dużo pomarańczy. Uwielbiam rozgrzewające herbaty z ich dodatkiem, świeżo wyciskany sok czy też dodatek tych owoców do różnych deserów. Obierając pomarańcze przyszło mi do głowy, żeby wykorzystać też skórkę i zrobić aromatyczny dodatek do ciast jakim jest skórka pomarańczowa. Niestety ta sklepowa często ma dodatek konserwantów dlatego postanowiłam przygotować ją sama.

Mój synek bardzo lubi smak kandyzowanej skórki pomarańczowej i często wzbogaca moje przepisy poprzez jej dodatek. Przygotowanie takiej skórki to naturalne wykorzystanie całego owocu. Tutaj nic się nie marnuje  i w każdym przypadku otrzymamy coś pysznego.

Dlatego teraz obierając pomarańcze odkładajcie skórkę do lodówki i gdy zbierze się jej większa ilość zróbcie aromatyczną, domową kandyzowaną skórkę pomarańczową. 


Przepis na kandyzowaną skórkę pomarańczy


Z podanych proporcji otrzymacie średni słoiczek skórki kandyzowanej. W przepisie użyłam cukru trzcinowego.


Składniki:


- skórka z 3 dużych pomarańczy,
- 150 gram cukru,
- 5 łyżek wody,


Przygotowanie:


Pomarańcze należy dokładnie umyć, dla pewności można sparzyć je wrzątkiem. Obieramy skórkę pozbywając się wewnętrznych białych "nitek ". Skórki kroimy w małą kosteczkę. W garnku gotujemy wodę z dodatkiem cukru. Gdy cukier się rozpuści dodajemy pokrojoną skórkę pomarańczową i gotujemy całość około pół godziny, często mieszając. W razie potrzeby można dolać trochę wody. Gotową skórkę  zostawiamy w przykrytym garnku do wystygnięcia. Zimną, kandyzowaną skórkę pomarańczową przechowujemy w lodówce lub zamrażalniku. Smacznego!

skórka pomarańczowa