Rwany chlebek cynamonowy

Rwany chlebek cynamonowy

ciasto na placek drożdżowy


Rwany chlebek cynamonowy


Taki chlebek to uczta dla podniebienia. Maślany i mocno cynamonowy. Wygląda bardzo efektownie a jego wykonanie wcale nie jest skomplikowane. Zdetronizował w naszym domu chałkę i drożdżówki- przynajmniej na jakiś czas. 

Rwany chlebek cynamonowy uwielbia cała moja rodzinka. A do chlebka obowiązkowo wiejskie masełko i domowe dżemy. Jak się uda dorwać wiejskie mleko to robimy kakao lub koktajl. Wtedy mamy prawdziwą ucztę- synek zajada, że aż mu się uszy trzęsą a ja jestem szczęśliwa patrząc na niego. Mam nadzieje, że takie wspomnienia ze swojego dzieciństwa zachowa na bardzo długo.


Przepis na ciasto drożdżowe z cynamonem


Moje ciasto drożdżowe powstało z mąki orkiszowej jasnej. Jeżeli chcecie możecie użyć mąki pszennej- ja staram się jej unikać w kuchni. Cudowny aromat ciasto zyskuje dzięki cynamonowi. W przepisie używam minimalnej ilości cukru trzcinowego- możecie zwiększyć jego ilość jeżeli lubicie słodsze wypieki. Z podanych proporcji otrzymacie ciasto drożdżowe z foremki o wymiarach ok 25x10cm.

Składniki:


Ciasto:
- 450 gram mąki orkiszowej,
- 125 ml mleka,
- 25 gram drożdży,
- 50 gram masła,
- 1 duże jajko,
- 1 łyżeczka cukru,
- szczypta soli,

Nadzienie: 
- 40 gram masła,
- 2 łyżeczki cynamonu,
- 3-4 łyżki cukru,

Przygotowanie:


Zaczynamy od przygotowania rozczynu. W misce łączymy ze sobą letnie mleko, pokruszone drożdże, łyżeczkę cukru i cztery łyżki mąki. Całość mieszamy tak by nie było grudek- przyda się tutaj rózga do mieszania. Gładki rozczyn przykrywamy ścierką i odkładamy w ciepłe miejsce na 15 minut. 
W tym czasie przygotowujemy masło. Podgrzewamy je do momentu, aż się rozpuści i odkładamy do wystygnięcia. Do podrośniętego rozczynu dodajemy wystudzone masło i jajko a następnie resztę mąki oraz szczyptę soli. Całość dokładnie mieszamy i wyrabiamy ciasto do momentu, aż zacznie odchodzić od ręki. Możecie w tym celu użyć także robota kuchennego z odpowiednią końcówką do zagniatania ciasta. W konsekwencji powinniśmy uzyskać elastyczne i miękkie ciasto. Przykrywamy je ścierką i pozostawiamy na 1 godzinę do wyrośnięcia.
Teraz jest czas na przygotowanie formy do pieczenia. Smarujemy ją dokładnie masłem. Przygotowujemy nadzienie. Masło roztapiamy i zostawiamy do wystygnięcia. Cynamon mieszamy w misce z cukrem. 

ciasto drożdżowe



Wyrośnięte ciasto wykładamy na posypaną mąką stolnicę lub blat. Zagniatamy jeszcze przez chwilę a następnie rozwałkowujemy na kształt prostokąta o wymiarach ok. 30 x 50 cm. Ciasto smarujemy masłem (tutaj przyda się silikonowy pędzelek ) i posypujemy cynamonem z cukrem. Zostawiamy odrobinę nadzienia by w ten sam sposób potraktować wierzch chlebka cynamonowego.

ciasto drożdżowe



Teraz kroimy ciasto wzdłuż krótszego boku na 5 w miarę równych kawałków o szerokości mniej więcej 10 cm. 

ciasto z cynamonem



Tak powycinane paski ciast układamy jeden na drugim i ponownie kroimy wzdłuż krótszego boku na 6-7 podobnych kawałków


cynamonki



Teraz już tylko pozostało poukładać te kawałki bokiem w foremce, przykryć ścierką i ustawić przy szybie nagrzewającego się piekarnika do wyrośnięcia. 

ciasto z cynamonem



Przed pieczeniem wierzch ciasta drożdżowego smarujemy masłem i posypujemy resztą cynamonu z cukrem. Pieczemy 35 min w temperaturze 180 stopni( góra- dół). Po upieczeniu ciasto wyciągamy z foremki. Gdy wystygnie można rozkoszować się jego pysznym smakiem. Smacznego!





Domowy kisiel

Domowy kisiel

 

domowy kisiel


Domowy kisiel


Przysmak dla małych i dużych zwłaszcza gdy za oknem zimno. Taki domowy kisiel to prawdziwy rarytas a zatopione w nim owoce to dodatkowa atrakcja. Taka mała rzecz a cieszy. I o to chodzi w kuchni. Domowy kisiel przygotujecie w kilka minut-to idealna propozycja na domowy, zdrowy deser.

Bazą domowego kisielu jest domowy sok. Ja co roku robię soki z malin i wiśni. W zamrażalniku mam tez zapas mrożonych owoców. Czyli dwa podstawowe składniki kisielu mam zawsze pod ręką. 

Domowy kisiel robię gdy tylko najdzie nas ochota na coś owocowego i rozgrzewającego. 


Przepis na domowy kisiel

Z podanych proporcji otrzymacie około 3 porcji domowego kisielu. W zależności od tego jak Wasz sok jest słodki kisiel będzie wymagał dosłodzenia lub nie. Ja zazwyczaj go nie dosładzam.

Składniki:


- 1/2 szklanki domowego soku,
- 1 1/2 szklanki wody,
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej,
- garść mrożonych owoców,
- garść rodzynek,
opcjonalnie cukier do smaku,

Przygotowanie:


Sok wraz z jedną szklanką wody zagotowujemy. Do reszty wody dodajemy mąkę i mieszamy tak by nie było grudek. Do gotującej się wody dodajemy naszą mieszankę wody z mąką. Całość dokładnie mieszamy i ponownie zagotowujemy. Na sam koniec dodajemy rodzynki i mrożone owoce. Ponownie mieszamy i gdy kilka razy kisiel "pyrknie" zdejmujemy go z ognia i przelewamy do miseczek. Gotowe. Smacznego!

fitdeser


Zupa cebulowa

Zupa cebulowa

zupa cebulowa


 Zupa cebulowa


Nie wierzyłam własnym oczom gdy mój 4 letni synek zajadał się zupą cebulową. Prawie wylizał talerz a na końcu dowiedział się, że głównym składnikiem tej jakże pysznej zupki jest cebula! Warzywo, które omija szerokim łukiem bo podobno jest niedobre i śmierdzi. Jednak obydwoje doszliśmy do wniosku, że w tym wydaniu rzeczywiście jest smaczne. Takie triki sprawdzają się przy dzieciach. Blendujemy składniki i delektujemy się smakiem:)

Zupa cebulowa czekała dość długo na swoją premierę ale w końcu się doczekała i teraz będzie w naszym domu stałym gościem! Prosta i smaczna, niedroga a mimo to pożywna i aromatyczna. Do tego zdrowa. Mnie i mojej rodziny już nie trzeba do niej przekonywać a Wy się skusicie?


Przepis na zupę cebulową z grzankami


Z podanych proporcji otrzymacie 4 solidne porcje. Zupę cebulową krem podaję z grzankami lub z chlebkiem zapiekanym w piekarniku z serem. Jako płyn do zupy używam bulionu ale może też być woda. W wersji na szybko wystarczy we wrzątku rozpuścić kostkę rosołową eko bez wzmacniaczy smaku.

Składniki:


- 8 średnich cebul,
- 4 średnie ziemniaki,
- 4 ząbki czosnku,
- ok. 800 ml bulionu,
- masło klarowane do smażenia, 
- sól, pieprz i tymianek do smaku,
- kromki dobrego chleba,
- parmezan do zapieczenia w piekarniku,

Przygotowanie: 


Zaczynamy od przygotowania warzyw. Obrane warzywa myjemy i kroimy. Cebulę w piórka, ziemniaki w kostkę a czosnek miażdżymy i kroimy na mniejsze kawałki. W garnku roztapiamy dwie łyżki masła klarowanego. Podsmażamy na nim najpierw czosnek, po chwili dodajemy cebulę a gdy się delikatnie zrumieni ziemniaki. Mieszamy całość od czasu do czasu. Przyprawiamy tymiankiem ( około 1/2 łyżeczki wystarczy na początek). Po około 10 minutach wlewamy do garnka gorący bulion. Całość gotujemy około 15 minut, po tym czasie ziemniaki powinny być już miękkie. Na końcu zupę blendujemy i doprawiamy do smaku solą i pieprzem. 
W tak zwanym międzyczasie podpiekamy w piekarniku kromki chleba. Wystarczy im kilka minut w temperaturze 200 stopni. Następnie gorącą zupę przekładamy do żaroodpornych misek, na środek każdej z nich kładziemy naszą grzankę, posypujemy startym parmezanem oraz szczyptą tymianku. Całość wkładamy do piekarnika i zapiekamy przez kilka minut, aż ser się roztopi. Gotowe! Uważajcie przy wyciąganiu misek z piekarnika będą gorące. Smacznego!


zupa cebulowa z grzankami




Masło z orzechów ziemnych

Masło z orzechów ziemnych


masło orzechowe



 Masło z orzechów ziemnych



W naszym domu placuszki i gofry to częsta propozycja śniadaniowa. A do takiego śniadania domowe masło orzechowe jest najlepsze. Oczywiście jest to tylko jedna z innych opcji. Synek lubi mieć wybór dlatego obok kremu orzechowego zawsze pojawiają się także domowe dżemy:)

Można oczywiście kupić dobre w składzie masło orzechowe ale nie należy ono do najtańszych. Poza tym zrobienie takiego domowego masła orzechowego jest bardzo szybkie i banalnie proste. W kilka minut otrzymacie pyszne smarowidło i nie będziecie się musieli zastanawiać co jest w środku.

Krem z orzeszków ziemnych przechowuję w lodówce. Długo zachowuje on swoją świeżość. 


Przepis na domowe masło orzechowe



Składniki:


- 300- 400 gram orzeszków ziemnych,
- 1 łyżka oleju ( można dodać więcej),

Przygotowanie:


Orzechy ziemne należy wcześniej podprażyć na suchej i rozgrzanej patelni do ich delikatnego zrumienienia. Można to także zrobić w piekarniku nagrzanym do 180 stopni wtedy wystarczy 5-10 minut ale pamiętajcie o mieszaniu orzechów od czasu do czasu.

Orzechy wkładamy do naczynia miksującego i miksujemy na najwyższych obrotach około30 sekund. Ja robię przerwy w miksowaniu, zgarniam orzeszki ze ścianki naczynia i miksuję dalej. Możecie dodać łyżkę oleju dla lepszego poślizgu. Ja dodałam olej kokosowy. Na koniec powinna powstać gęsta konsystencja. Masło orzechowe możecie posolić do smaku lub dodać np. kakao wtedy otrzymacie jego czekoladową wersję. I już gotowe- pyszne, domowe masło orzechowe. Smacznego!


orzechy



Skórka pomarańczowa

Skórka pomarańczowa


kandyzowana skórka pomarańczy


 Skórka pomarańczowa


Jesień, zima i wczesna wiosna to sezon gdy jemy dużo pomarańczy. Uwielbiam rozgrzewające herbaty z ich dodatkiem, świeżo wyciskany sok czy też dodatek tych owoców do różnych deserów. Obierając pomarańcze przyszło mi do głowy, żeby wykorzystać też skórkę i zrobić aromatyczny dodatek do ciast jakim jest skórka pomarańczowa. Niestety ta sklepowa często ma dodatek konserwantów dlatego postanowiłam przygotować ją sama.

Mój synek bardzo lubi smak kandyzowanej skórki pomarańczowej i często wzbogaca moje przepisy poprzez jej dodatek. Przygotowanie takiej skórki to naturalne wykorzystanie całego owocu. Tutaj nic się nie marnuje  i w każdym przypadku otrzymamy coś pysznego.

Dlatego teraz obierając pomarańcze odkładajcie skórkę do lodówki i gdy zbierze się jej większa ilość zróbcie aromatyczną, domową kandyzowaną skórkę pomarańczową. 


Przepis na kandyzowaną skórkę pomarańczy


Z podanych proporcji otrzymacie średni słoiczek skórki kandyzowanej. W przepisie użyłam cukru trzcinowego.


Składniki:


- skórka z 3 dużych pomarańczy,
- 150 gram cukru,
- 5 łyżek wody,


Przygotowanie:


Pomarańcze należy dokładnie umyć, dla pewności można sparzyć je wrzątkiem. Obieramy skórkę pozbywając się wewnętrznych białych "nitek ". Skórki kroimy w małą kosteczkę. W garnku gotujemy wodę z dodatkiem cukru. Gdy cukier się rozpuści dodajemy pokrojoną skórkę pomarańczową i gotujemy całość około pół godziny, często mieszając. W razie potrzeby można dolać trochę wody. Gotową skórkę  zostawiamy w przykrytym garnku do wystygnięcia. Zimną, kandyzowaną skórkę pomarańczową przechowujemy w lodówce lub zamrażalniku. Smacznego!

skórka pomarańczowa



Foccacia

Foccacia

 

Włoskie danie


Focaccia 


Jeżeli tak jak ja lubicie pizzę i włoskie smaki to ten przepis jest dla Was! Na co dzień staram się unikać potraw z mąki pszennej ale pizza to jedynie danie, któremu ulegam w jego standardowej postaci. Ale z focaccią postanowiłam poeksperymentować i przygotowałam ją na mące orkiszowej. Bardzo lubię ten rodzaj pieczywa - nie tylko ze względu na jego pyszny smak:) Foccacia jest szybka w przygotowaniu, smakuje z wieloma dodatkami i jest bardzo efektownym dodatkiem na spotkaniach ze znajomymi. To idealne uzupełnienie sałatki, przekąska czy też podstawa do kanapek. Możecie także przygotować ją bez dodatków - taka wersja z pewnością najlepiej przypadnie do gustu dzieciom ( mój synek to potwierdza). Wtedy można maczać jej kawałki w oliwie i też będzie pysznie.

Zazwyczaj przygotowuję focaccię z oliwą i rozmarynem. Czasami dorzucam suszone pomidory lub oliwki. Robię tak gdy ma być dodatkiem do innych dań. Natomiast jako samodzielna potrawa może być serwowana z przeróżnymi dodatkami- podobnie jak pizza. Także eksperymentujcie do woli- zgodnie z własnymi smakami i stwórzcie swoją ulubioną wersję tego dania. Ja dzielę się z Wami moim sprawdzonym przepisem na ciasto na foccacię. 


Focaccia- przepis


Tak jak już wspominałam moja focaccia jest na bazie mąki orkiszowej ale możecie użyć także pszennej. Foccacia ma kształt zbliżony do prostokąta ale tak naprawdę możecie ją uformować wedle własnych upodobań. Gotowe danie kroję na małe trójkąty coś na wzór pizzy lub na podłużne prostokąty. 

Składniki:


- 1/2 kg mąki,
- 7 gram suszonych drożdży,
- 1/2 łyżeczki cukru,
- 1/2 łyżeczki soli,
- 6 łyżek oliwy,
- 1-2 łyżeczki rozmarynu,
- 300 ml letniej wody,
- dodatki wedle upodobania u mnie: oliwa i suszone pomidory,


Przygotowanie:


Zaczynamy od przesiania mąki do miski. Robimy w niej dwa zagłębienia. Do jednego dodajemy sól i cukier a do drugiego drożdże i 2 łyżki oliwy. Całość razem mieszamy- dodając stopniowo wodę. Ciasto wyrabiamy do całkowitego połączenia się składników w jednolitą masę- przykrywamy ścierka i odstawimy w ciepłe miejsce na pół godziny. Ja zazwyczaj ustawiam miskę na kuchence. 
Wyrośnięte po półgodzinnym leżakowaniu ciasto przekładamy na stolnicę- tam je wyrabiamy podsypując mąkę, żeby się nie przyklejało. Ciasto formujemy w kulę, następnie spłaszczamy je ręką i rozwałkowujemy na placek grubości ok 1,5 cm. Przekładamy go na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia- przykrywamy ścierką i ponownie zostawiamy do wyrośnięcia na pół godziny. W tym czasie przygotowujemy oliwę rozmarynową. W rondelku podgrzewamy oliwę, dodajemy 1-2 łyżeczki rozmarynu. Mieszamy razem i zdejmujemy z gazu. W wyrośnięty placek wkładamy suszone pomidory. Powierzchnię ciasta smarujemy oliwa rozmarynową i posypujemy solą. Focaccię pieczemy 20-25 minut w temperaturze 180 stopni. Najlepsza jest na ciepło ale i zimna jest bardzo apetyczna. Poniższe zdjęcia pokazuje nasze smaki- część focacci dla fanów suszonych pomidorów a reszta dla synka - tylko z oliwą. Smacznego! 

Foccacia




Zupa z ciecierzycy

Zupa z ciecierzycy

 

Zupa z cieciorki



Zupa z ciecierzycy


Ciecierzyca to chyba ulubiona przekąska mojego synka. Nie bez znaczenia ma jej kształt. Te małe kuleczki kuszą i zachęcają do jedzenia. Dlatego zaczęłam coraz częściej stosować ją w kuchni. Ciecierzyca ma to do siebie, że można z niej przygotować przeróżne dania od wytrwanych po desery. Dzięki czemu jestem w stanie zrobić z niej domową nutellę, placuszki na drugie danie a także aromatyczną zupę. Lubię takie wszechstronne składniki. 

Planując jakieś danie z ciecierzycą muszę ją wcześniej odpowiednio przygotować. Wieczorem zalewam ją w misce zimną wodą a następnego dnia rano odcedzam, zalewam świeżą wodą w proporcjach 2: 1 i gotuję do miękkości. Nie raz sięgałam po gotową ciecierzycę w słoiku ale jednak nie odpowiada mi przeciwutleniacz w składzie więc wolę sama ją ugotować.

Tym razem zapraszam Was na zupę z ciecierzycy, która jest bardzo szybka w przygotowaniu. W konsekwencji uzyskacie sycące i aromatyczne danie, któremu ciężko się oprzeć. Jest to zupa krem ale ja zawsze zostawiam kilka całych kulek ciecierzycy dla mojego małego fana tego przysmaku.


Przepis na zupę z ciecierzycy


Z podanych proporcji otrzymuję około 5 porcji zupy. U nas starcza na dwa obiady.

Składniki:

- cicierzyca ( szklanka ziarenek)

- 1 cebula

- 3 ząbki czosnku,

- 3 ziemniaki,

- 300- 400 ml passaty pomidorowej 

- przyprawy: 2 łyżeczki curry, 2 łyżeczki papryki słodkiej, sól i pieprz do smaku,

- tłuszcz do smażenia,


Przygotowanie:

Ciecierzycę moczę całą noc. Rano odcedzam ją na sitku, zalewam świeżą wodą w proporcji 2:1 i gotuję do miękkości około 40 minut. Cebulę kroję w piórka a czosnek miażdżę i kroję na mniejsze kawałki. Na patelni podsmażam cebulę oraz 3 ząbki czosnku. Podsmażone przekładam do garnka z gotującą się ciecierzycą, gdy ta jest już miękka. Następnie dodaję pokrojone w kostkę ziemniaki oraz passatę pomidorową i przyprawy. Całość gotuję jeszcze około 15 minut. Po tym czasie zupę blenduję na gładko. Możecie dolać gorącej wody jeżeli wolicie rzadszą zupę. Można zostawić kilka kulek ciecierzycy do dekoracji. Doprawiamy do smaku jeżeli jest taka potrzeba. Smacznego!


przepis na zupę z ciecierzycy


Trufle

Trufle


Fit słodycze


Trufle- błoga chwila zapomnienia


Trufle przywodzą mi na myśl słodycz, błogość, chwilę zapomnienia. Te małe kuleczki mają coś w sobie, że na samą myśl o nich pojawia się uśmiech na mojej twarzy. Są po prostu pyszne a do tego zachęcają do zjedzenia swoim wyglądem ale i składem. Moje trufle są smaczne i zdrowe. Powstały z kilku składników. Gdy już zrobicie je w domu to prawdopodobnie nie skusicie się już na ich sklepową wersję. Takich trufli nigdzie nie kupicie, bo to co robione w domu jest pewne jeżeli chodzi o składniki i ich pochodzenie. Domowe trufle fit powstają bardzo szybko co jest dodatkowym argumentem za ich samodzielnym wykonaniem. Te fit słodycze systematycznie pojawiają się w naszym domu i cały czas zyskują swoich zwolenników. 

                Jak zrobić trufle w domu?


Z podanych składników uzyskacie kilkanaście sztuk- wszystko zależy jak duże kuleczki będziecie formować. Zamiast migdałów można użyć orzechy. W moim przepisie używam płatków owsianych bez glutenu.

Składniki:


- 2 szklanki daktyli
- 1/2 szklanki kokosu
- 1/2 płatków owsianych bezglutenowych
- 1/2 szklanki zmielonych migdałów
- 2 łyżki kakao lub karobu
- dodatkowo kokos, zmielone migdały i kakao do obtaczania

Przygotowanie:


Daktyle oraz płatki owsiane zalewamy wrzątkiem w osobnych miskach i zostawiamy na około pół godziny. Po tym czasie odlewamy wodę a rozmiękłe daktyle i płatki blendujemy wraz z kakao na gładką masę. Do masy dodajemy wiórki kokosowe oraz zmielone migdały. Z masy formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego i obtaczamy w przygotowanych posypkach. Dla ułatwienia formowania trufli można zwilżyć ręce. Gotowe trufle układamy na talerzu z zachowaniem odległości między nimi i przechowujemy w lodówce. Smacznego!


trufle

Karkówka na szybko

Karkówka na szybko

karczek w piekarniku

Karkówka z piekarnika


Mięsożercy są w domu więc mięso musi być! Przewija się ono u nas w różnej formie i postaci ale tak naprawdę to co proste jest najlepsze. Szybka marynata i pieczenie w piekarniku pozwala uzyskać pyszne aromatyczne mięso idealne zarówno na ciepło z sosem jak i na zimno stanowiąc domową wędlinę. 

Jak przygotować karkówkę?


Składniki:

- 0,5 kg karkówki z dobrego źródła,
- 3 duże ząbki czosnku,
- 3 łyżki majeranku,
- 3 łyżki oleju,
- 1 łyżeczka soli,

Przygotowanie:

Mięso myjemy i suszymy ręcznikiem papierowym. Czosnek obieramy i przeciskamy przez praskę, mieszamy z majerankiem i solą. Tak przygotowaną mieszanką nacieramy mięso i wkładamy do lodówki na czas oczekiwania, aż piekarnik się nagrzeje. Dodanie do przypraw odrobiny oleju ułatwi nacieranie mięsa. Mięso wkładamy do naczynia żaroodpornego i podlewamy szklanką wody i 3 łyżkami oleju. Pieczemy około godzinę w temperaturze 180 stopni (góra-dół). Po upieczeniu karkówkę wyjmujemy z piekarnika, by mięso odpoczęło. Gdy ostygnie może stanowić wyśmienitą domową wędlina. Alternatywą jest podanie jej na obiad. W takim wypadku do powstałego po jej upieczeniu sosu dodajemy 100 ml śmietany  30% i gotujemy kilka minut. Sos można zagęścić łyżką mąki.
Propozycja podania: karkówka w sosie, kasza i surówka z kapusty kiszonej. 

mięso i bazylia




Smacznego!



Grzybobranie gra dla trzylatka

Grzybobranie gra dla trzylatka


Gra dla trzylatka


Grzybobranie gra dla trzylatka


Rozpoczęła się u nas era gier rodzinnych. Z niecierpliwością czekałam na ten moment gdy wszyscy rozłożymy się na dywanie i będziemy wspólnie grać. To takie momenty, które  budują piękne relacje. Czas spędzony razem na świetnej zabawie jest bezcenny!

Co prawda możliwości skupienia uwago u trzylatka nie są zbyt duże ale ciekawa, kolorowa gra z prostymi zasadami jest w stanie go zaciekawić tak by doprowadził rozgrywkę do końca. Wiadomo, że nie jest to siedzenie i czekanie na swoją kolej. Między czasie można zrobić kilka figur w powietrzu albo finezyjnie rzucić kostką. Piszę to z autopsji bo takie obrazki obserwowałam podczas naszych wspólnych gier:)

Czym zaskoczy nas gra Grzybobranie?





Pierwszą naszą grą rodzinną było " Grzybobranie" marki Trefl. Kolorowe koszyczki i małe grzybki od razu zaciekawiły mojego synka. Już sam wybór koloru jest frajdą a rzucając kostką czy też poruszając się po planszy od razu doskonalimy technikę liczenia. W dużym solidnym pudełku znajdziecie dwupoziomową planszę do złożenia, zestaw koszyczków, grzybków, kostkę, karty z pytaniami oraz instrukcję.

Po przeczytaniu instrukcji wszystko stanie się jasne. Zmierzamy od startu do mety zbierając po drodze grzybki i odpowiadając na pytania. W momencie gdy staniecie na polu z treflikiem inna osoba zadaje Wam pytanie zapisane na karcie. Karty mogą nieźle namieszać bo konsekwencją odpowiedzi na pytanie często jest ominięcie kolejki, wymiana zawartości koszyka z wybranym graczem czy też przesuniecie się na wskazane pole.

Karty do gry


Odpowiedzi na pytania w grze to także pogłębianie wiedzy dziecka i pogodzenie się z konsekwencjami negatywnej odpowiedzi co nie zawsze przychodzi łatwo.

Gra kończy się, gdy pierwszy gracz dotrze do mety. Wtedy też odbywa się liczenie zawartości koszyczków. Zgodnie z instrukcją za każdego jadalnego grzybka otrzymuje się jeden punkt a za muchomora - 2. Z doświadczenia wiem, że nie jest to łatwo wyegzekwować. Zresztą to ma być zabawa a nie rywalizacja, dlatego warto wymyśleć sobie własne zasady na zakończenie i zakomunikować je przed rozpoczęciem gry. Stosowanie się do zasad w rozgrywce nauczy dziecko umiejętności wygrywania i przegrywania. U nas każdy muchomor zabiera jednego jadalnego grzybka i tak też podsumowujemy wynik gry.

Zachęcam Was do wspólnych rodzinnych gier- to niepowtarzalna okazja do wzmocnienia relacji rodzinnych a także możliwość do kształcenia takich umiejętności jak: logiczne myślenie, skupienie uwagi czy planowanie strategii. Miłych chwil spędzonych na wspólnych, rodzinnych grach!



Placuszki na mleku kokosowym

Placuszki na mleku kokosowym


mleko kokosowe


Placuszki na śniadanie z kokosową nutą


Pomysł na placuszki zrodził się gdy w lodówce stało prawie całe mleko kokosowe. Użyłam kilka łyżek do wcześniejszego deseru i chciałam zrobić coś z jego resztą. Od razu pomyślałam o placuszkach bo bardzo chętnie jemy je na śniadanie 
w różnej postaci: racuchy, placki dyniowe, gofry....już cieknie mi ślinka. Do tego domowe dżemy i koktajl i się rozpływam:)

Placuszki na mleku kokosowym wychodzą bardzo lekkie i delikatne. Zrobiłam je
 w wersji bezglutenowej ale z mąką pszenną też się udadzą. Placuszki podałam rodzince z domowym dżemem dyniowym i własnoręcznie zrobionym sosem czekoladowym. Było pysznie uwierzcie mi na słowo lub sami się przekonajcie
 i zróbcie je jutro na śniadanie.


Jak zrobić placki na mleku kokosowym?


Tak jak wspominałam moje placuszki są w wersji bezglutenowej. Potrzebna jest szklanka mąki więc pomieszałam po trochę mąki ryżowej, kukurydzianej i ziemniaczanej. Możecie mieszać do woli:)


Składniki:


- ok 400 ml mleczka kokosowego,
- 160 gram mąki ( szklanka)
- 1 jajko,
- 1 łyżka cukru lub miodu,
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
- szczypta soli,
- 2 łyżki rozpuszczonego masła lub oleju kokosowego,
- składniki na sos czekoladowy (50 gram masła, 1 łyżka kakao, 1 łyżka cukru, 1 łyżka wody, 1 łyżka jogurtu)



Przygotowanie:


Jajko miksuję ze szczyptą soli i cukrem. Następnie dodaję mleczko kokosowe. W osobnej misce mieszam ze sobą mąkę i  proszek do pieczenia. Łączę ze sobą wszystkie składniki miksując na najmniejszych obrotach. Na koniec dodaję roztopiony tłuszcz, dzięki niemu będę mogła smażyć placuszki na patelni beztłuszczowo. Do smażenia używam patelni naleśnikowej. Nakładam porcje ciasta formując zgrabne placuszki i smażę do ich zrumienienia z obu stron. 
Teraz pozostało tylko przygotować sos czekoladowy. W garnku podgrzewamy masło, kakao, wodę i cukier. Mieszamy wszystkie jego składniki do ich połączenia i roztopienia masła. Ważne by nie doprowadzić czekoladowej masy do wrzenia. Gotową polewę/ sos odstawiamy w chłodne miejsce i czekamy aż wystygnie. Po wystygnięciu do polewy dodajemy łyżkę jogurtu naturalnego i całość dokładnie mieszamy. Gotowym sosem polewamy placuszki i zajadamy z apetytem bo innej opcji nie ma:) Smacznego!


przepis na śniadanie

Brownie bezglutenowe

Brownie bezglutenowe

ciasto bezglutenowe


Beglutenowe brownie z truskawkami


Jeżeli lubicie smak czekolady oraz truskawek to brownie z truskawkami uznacie za strzał w dziesiątkę. To ciasto jest ekspresowe w wykonaniu. W dodatku bezglutenowe więc nie może być lepiej. To także odpowiedź i pomysł na wykorzystanie zapasu mrożonych owoców z lata. Gromadzę zawsze ich zapasy bo wiem, że takich nie kupię w sklepie. Często robię z nich koktajle, dodaję do przeróżnych placuszków czy omletów lub robię ciasto tak jak dzisiaj.

Brownie z truskawkami jest wilgotne w środku a aromat truskawek wypełnia każdy jego kawałek. Do wykonania ciasta możecie użyć świeże lub mrożone owoce i wcale nie muszą to być truskawki ale ja pozostaje wierna temu połączeniu. Ciasto jest dosładzane daktylami, cukrem lub miodem. Jeżeli użyjecie bardzo słodkich truskawek to możecie zminimalizować ilość słodzidła lub całkowicie je pominąć. Nie ma co przedłużać bierzmy się do pracy bo już mi ślinka cieknie na samą myśl o kawałku bezglutenowego brownie z truskawkami.



Jak zrobić brownie?


Składniki:


- 0,5 kg truskawek ( waga po rozmrożeniu)
- 2 jajka
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia ( najlepiej bezglutenowego)
- 85 gram mąki ryżowej
- 60 gram kakao lub karobu 
- 80 gram daktyli
- 30 gram słodzidła ( u mnie cukier trzcinowy lub miód)

Przygotowanie:


Daktyle zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na 20minut. Następnie odlewamy wodę i blendujemy je z pozostałymi składnikami. Tak przygotowane ciasto wylewamy keksówki i pieczemy w temperaturze 180 stopni ( góra- dół) około 1h. Im większa forma tym ciasto wyjdzie niższe i skróci się czas pieczenia.

czekolada

 
Leniwe bezglutenowe

Leniwe bezglutenowe


kluski leniwe przepis



Leniwe bezglutenowe 



Kluski lub pierogi- mają kilka nazw ale pod każdą z nich kryje się pyszny obiad dla małych i dużych. Szybkie w przygotowaniu stąd pewnie ich nazwa. Idealnie komponują się podane z owocami lub śmietanką. Niektórzy jedzą je ze słodką bułką tartą lub po prostu z masłem. Ja podaję je moim najbliższym z owocami, miodem i smażona śmietanką. Po prostu pycha!


Przepis na leniwe


Jak sama nazwa wskazuje nie zmęczymy się przy wykonaniu tego dania. W przepisie używam mieszanki mąk bezglutenowych w podobnych proporcjach. Są to mąka gryczana, ryżowa i kukurydziana. Często używam tylko tych dwóch pierwszych a można także pokusić się o zrobienie leniwych z samej mąki gryczanej. Wystarczy połączyć ze sobą wszystkie składniki i już po chwili można serwować rodzince pyszne danie. 


Składniki:


- 400 gram ziemniaków
- 250 gram sera
- 1 szklanka mąki ( około 160 gram)
- 1 jajko
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- szczypta soli

Przygotowanie:


Ziemniaki gotujemy, zgniatamy i zostawiamy do wystygnięcia. Zimne łączymy z rozdrobnionym serem, mąkami, jajkiem i solą. Zagniatamy wszystkie składniki ze sobą i tak powstaje ciasto na nasze leniwe. Odrywamy po kawałku ciasta i formujemy z niego rulony. Spłaszczamy je nożem od góry i wycinamy kluski na kształt kopytek. Gotowe kluski układamy na oprószonej mąką desce lub stolnicy. Kluski wrzucamy do gotującej się, osolonej wody i czekamy aż wypłyną na wierzch. Wtedy zmniejszamy gaz do minimum i gotujemy leniwe maksymalnie 5 minut. Można wyjąć jedną kluskę i sprawdzić czy jest już miękka. Ugotowane kluski delikatnie i pomału odcedzamy na durszlaku lub sitku i przelewamy zimną wodą. Podajemy z ulubionymi dodatkami. U mnie ze smażoną śmietanką. Wystarczy podsmażać tłustą śmietanę ( 30 %) lub wiejska na patelni bez dodatku tłuszczu. Smażymy do momentu aż się zrumieni, uważajcie żeby jej nie spalić. Pod koniec smażenia miejcie ją na oku i mieszajcie od czasu do czasu. Uwielbiam i polecam:) Smacznego!


leniwe pierogi z serem