Ryba pieczona z warzywami

Ryba pieczona z warzywami


pieczona ryba




Ryba z piekarnika- pomysł na szybki i zdrowy obiad



Bardzo lubię ryby w przeciwieństwie do mojego męża. Na szczęście synek podziela moje preferencje smakowe. Mimo, iż zdania co do ryb w naszym domu są podzielone staram się od czasu do czasu jednak ją zaserwować. I gdy wówczas usłyszę od męża, że było dobre to wiem że tak rzeczywiście było. Myślę, że najważniejszy jest tutaj wybór odpowiedniej ryby o łagodnym i delikatnym smaku ( mało "morskim"). Ostatnio jestem fanką morszczuka. Kupuję go na targu rybnym niedaleko mojego domu. Wybieram całe tuszki i wbrew pozorom wcale nie ma przy nich dużo pracy. Wystarczy lekko je oczyścić i pozbyć się paru łusek. Ryby zazwyczaj piekę w piekarniku z dodatkiem ulubionych warzyw. Takie danie jest pyszne i syte i nikt nie narzeka, że to ryba!



Jak przygotować rybę pieczoną w piekarniku?



Przedstawiam przepis na pieczoną rybę z warzywami takimi jak: marchew, pietruszka i burak. Do tego pieczony bakłażan! I nic więcej nie potrzeba. Alternatywnie serwuję rybę z pieczonymi ziemniakami i surówką- też pycha:)

Składniki:

- tuszki morszczuka,
- kawałek masła,
- natka pietruszki,
- ulubione warzywa np.: marchewka, pietruszka, buraki, bakłażan
- oliwa,
- tymianek,
- rozmaryn,
- cytryna do podania



ryba z piekarnika


Przygotowanie:


Tuszki myję i oczyszczam a następnie wkładam do ich środka małe kawałeczki masła i kilka gałązek świeżej lub zamrożonej pietruszki. Tak przygotowaną rybę zawijam w folię i wkładam do lodówki. W tym czasie przygotowuję pozostałe dodatki. Ulubione warzywa takie jak marchew, pietruszka i buraki myję , obieram i kroję na wzór frytek. Polewam je oliwą i posypuję tymiankiem i rozmarynem. Dokładnie mieszam warzywa by każde z nich było pokryte oliwą i przyprawami. Tak przygotowane przekładam na blaszkę do pieczenia wyłożoną papierem i piekę około 30 minut w temp 180-190 stopni. Bakłażana kroję na plastry grubości 1 cm, solę i skrapiam oliwą- piekę w tej samej temperaturze co pozostałe warzywa-  około 30-40 minut . W tym czasie przewracam go kilka razy na drugą stronę. Rybę piekę razem z warzywami około 40 minut. Smacznego!


ryba z warzywami

Drożdżowy wianek z jabłkami.

Drożdżowy wianek z jabłkami.


Wianek owocowy


 Drożdżowy wianek z jabłkami



Od czasu do czasu przychodzi dzień rozpusty i pieką się drożdżówki. Mając w domu małego Łakomczuszka inaczej się nie da. Żeby nie było, że mama nie da drożdżówki! Da- ale upiecze ją w domu z pomocą synka.

Drożdżówka dłużej powstawała niż była jedzona ale to tylko dobrze świadczy o jej walorach smakowych:) Drożdżowy wianek powstaje poprzez połączenie mniejszych elementów- ja to nazywam pierożki z jabłkowym nadzieniem. Synek wykrawał mi okrągły kształt, kładł na niego wcześniej przygotowane przeze mnie kawałki jabłka a ja lepiłam. I tak ulepiliśmy naszą wersję drożdżówki z jabłkiem. 

Ciasto drożdżowe zrobiłam z jasnej mąki orkiszowej. Może nie wyrosło tak bardzo jak w przypadku mąki pszennej jednak smakowo i zdrowotnie było zgodne z naszymi preferencjami. 



Przepis na drożdżowy wianek z jabłkami



Z podanych proporcji wychodzi całkiem spory wianek. Upiekłam go w tortownicy o średnicy 26 cm.


Składniki:


- 150 ml mleka,
- 1 i 1/2 łyżeczki suchych drożdży,
- 1i 1/2 łyżeczki cukru trzcinowego,
- 1 jajko,
- 50 gram masła,
- 350 gram mąki,
- 1/2 łyżeczki soli,

Na nadzienie:

- kilka małych jabłek,
- 1 łyżeczka cynamonu,

Na wierzch:

- jajko
- łyżka płatków migdałowych,

Przygotowanie:


W przypadku drożdży instant nie przygotowujemy rozczynu. Tutaj sprawa jest szybsza i łatwiejsza niż w przypadku świeżych drożdży.  Letnie mleko mieszamy z naszymi drożdżami instant i cukrem. Możemy poczekać kilka minut, żeby upewnić się, że drożdże są aktywne. W tym czasie rozpuszczamy masło. Następnie dodajemy pozostałe składniki: jajko, sól, rozpuszczone masło oraz przesianą mąkę. Wszystkie składniki łączymy ze sobą i wyrabiamy na gładkie ciasto. Ciasto przykrywamy w misce ściereczką i odkładamy w ciepłe miejsce na około 40 minut.

Teraz jest czas na przygotowanie formy i nadzienia. 
Jabłka myjemy, obieramy ze skórki i kroimy na półksiężyce. Oprószamy w misce cynamonem. Spód tortownicy wykładamy nieprzywierającym papierem do pieczenia a boki smarujemy tłuszczem.

drożdżówka


Gdy minie już 40 minut zabieramy się za nasze ciasto. Przekładamy je na oprószoną mąką stolnicę, jeszcze kilka minut wyrabiamy a następnie wałkujemy. Za pomocą wykrawacza lub szklanki wycinamy kółka. Do każdego z nich wkładamy kawałek jabłka i zlepiamy bok na kształt pierożka. Na tortownicy układamy nasze pierożki jeden obok drugiego tworząc dwa kręgi- ja zaczęłam od dużego. Gotowy wianek odkładamy w ciepłe miejsce- ja ustawiam foremkę na taborecie obok szyby nagrzewającego się piekarnika. Drożdżówkę pieczemy 25 minut w temperaturze 180stopni.

Ciasto drożdżowe


Przed włożeniem drożdżowego wianka do piekarnika smaruję go roztrzepanym jajkiem i posypuję płatkami migdałowymi. Po wyjęciu z piekarnika i wystygnięciu drożdżówkę można polać lukrem lub polewą czekoladową. Zazwyczaj zjadamy ją  odrywając poszczególne pierożki. Wyśmienicie smakuje z miodem. Ale tego nie da się opisać - tego trzeba spróbować! Smacznego!

Drożdżówka z jabłkiem


Świeczniki świąteczne

Świeczniki świąteczne

stroiki świąteczne

 Świeczniki świąteczne


Choinka z szyszek już gotowa...ale to dopiero początek świątecznych inspiracji. Ponieważ lubię świece bo wprowadzają nastrój i klimat to postanowiłam przygotować świąteczne stroiki. Zostało mi trochę ozdób po robieniu świątecznej choinki więc miałam wszystko pod ręką. Takie stroiki to kolejny akcent, który nada Waszym domom pięknego, bożonarodzeniowego charakteru. Ach jak ja lubię dekorować dom na święta:)

Ja przygotowałam trzy świeczniki. Do ich ozdobienia użyłam szyszek sosny i modrzewia. Dołożyłam kilka ozdób i gotowe. Samodzielnie wykonane ozdoby mają niepowtarzalny charakter a ich przygotowanie sprawia ogromną przyjemność. Możecie w takie prace zaangażować swoje dzieci będzie to wspaniała przygoda dla całej rodziny.


Jak zrobić świąteczne świeczniki?

Jako podstawę do świeczników możecie użyć małe styropianowe koła, ale równie dobrze sprawdzi się gruba tektura. W tym drugim przypadku możecie wyciąć sobie dowolny rozmiar koła dopasowując go do grubości Waszych świeczek.

Potrzebne materiały:

- tektura,
- kawałki materiału,
- szyszki sosny i modrzewia,
- ozdoby,
- klej na gorąco,
- farba w sprayu,


A teraz krok po kroku jak zrobić świąteczne świeczniki?



Wycinanie podstawy świeczników


Na grubej tekturze odrysowujemy kształt koła. Większe na zewnątrz i mniejsze w środku. Następnie za pomocą nożyka do cięcia tapet wycinamy kształt naszej podstawy.

nóż do tapet




Obklejanie podstawy świeczników świątecznych


Tekturowe koło obkleiłam kawałkami materiału mocowanymi za pomocą kleju na gorąco. Ja wybrałam kolor zielony ale brązowy też by pasował. Jak nie macie materiału możecie obkleić podstawę świecznika wstążką lub ewentualnie bibułą.


stroiki świąteczne


Mocowanie szyszek 


Tym razem użyłam szyszki sosny i modrzewia- przymocowałam je do podstawy świecznika za pomocą kleju na gorąco. Najpierw szyszki sosny jedna obok drugiej a potem szyszki modrzewia, które są mniejsze i można nimi zakryć powstałe otwory.

szyszki sosny


Malowanie świecznika farbą w sprayu

Tak przygotowany świecznik malujemy na zewnątrz farbą w sprayu. Inną opcją jest pomalowanie najpierw szyszek i dopiero gdy wyschną przyklejanie ich do podstawy. Ja wybrałam drugą opcję.



Ozdabianie świeczników

Pora na najprzyjemniejszy etap prac. Doklejamy co mamy. Ja użyłam brokatowych, styropianowych kulek oraz sztucznej jarzębiny. Jak Wam się podoba efekt końcowy?


świąteczne świeczniki


Choinka świąteczna z szyszek

Choinka świąteczna z szyszek


Świąteczna choinka


 Choinka świąteczna z szyszek


Sezon na na ozdoby bożonarodzeniowe uważam za otwarty. Znana jest prawda, że kto sam robi ozdoby świąteczne zaczyna parce już w listopadzie. A nawet wcześniej bo gromadzenie materiałów zaczyna się już w trakcie pierwszych jesiennych spacerów. Mam już wianek na drzwi i szopkę z tamtego roku, a nawet stroik na stół ale to zdecydowanie za mało, żeby ozdobić cały dom i wprowadzić świąteczny akcent w każdym pomieszczeniu:)

Tym razem zabrałam się za choinkę z szyszek. Szybka i łatwa w wykonaniu. Będzie pięknym stroikiem na stole lub też oryginalnym prezentem dla najbliższych. Do zrobienia świątecznej choinki najlepiej nadadzą się małe szyszki modrzewia. Są małe i urokliwe. Łatwo je komponować i łączyć ze sobą.  Wypełniają praktycznie każdą wolną przestrzeń na wykonywanej ozdobie. Wygospodarujcie wolną godzinkę, zgromadźcie potrzebne materiały i zacznijcie tworzyć swoje, niepowtarzalne ozdoby świąteczne.


Jak zrobić choinkę z szyszek?


Obklejenie styropianowego stożka szyszkami to baza, którą możecie ozdabiać wedle uznania. Ja w tym celu użyłam brokatowe, styropianowe kuleczki oraz 
sztuczną jarzębinę.

Potrzebne materiały:


- styropianowy stożek,
- szyszki modrzewia,
- ozdoby, 
- klej na gorąco,
- farba w sprayu,
- kartonowe pudełko,
- nożyczki,


A teraz krok po kroku dowiecie się jak zrobić choinkę z szyszek



Przygotowanie styropianowej formy


Zanim zaczniecie mocować szyszki warto upewnić się, że są suche i czyste. Styropianowy stożek jest biały więc istnieje ryzyko, że jego kolor będzie prześwitywał między szyszkami- ja wpadłam na pomysł by pomalować go farbą w spayu w kolorze złotym. Możecie także obkleić go bibułą lub cienkim materiałem- najlepiej w kolorze zbliżonym do szyszek. 

Świąteczna choinka


Mocowanie szyszek do styropianowej formy


Dopiero do tak przygotowanej formy jak to opisałam w poprzednim kroku można przyklejać szyszki. Używam w tym celu kleju na gorąco. Zaczynam przyklejać szyszki na dole i stopniowo idę w górę. Na sam szczyt warto zostawić sobie najmniejsze szyszki, bo im wyżej tym mniej miejsca. Największe szyszki zużyjcie na samym dole. 

Choinka z szyszek


Malowanie choinki


Obklejoną szyszkami choinkę maluję farbą w sprawy. Ja użyłam koloru złotego i białego gdyż chciałam uzyskać zimowy akcent. Farby używam na świeżym powietrzu i czekam aż wyschnie zanim zabiorę się do dalszej pracy.  

Ozdabianie choinki


Tutaj możecie poszaleć. Ja przykleiłam pomiędzy szyszkami złote i białe kuleczki, które idealnie wypełniły szczeliny pomiędzy szyszkami. Gdzieniegdzie przykleiłam sztuczną jarzębinę bo czerwony to zdecydowanie kolor świąt. Mam nadzieję, że po tej instrukcji z zaciekawieniem i pasją zabierzecie się do samodzielnego przygotowania ozdób świątecznych.





Sałatka z selera naciowego

Sałatka z selera naciowego







szybka sałatka


Sałatka z selera naciowego na dwa sposoby


Bardzo lubię to warzywo za jego chrupkość, orzeźwiający smak i łatwość w przygotowaniu z niego pożywnej sałatki. Seler naciowy idealnie sprawdzi się także jako składnik koktajlu bądź też jedzony w formie słupków z jakimś ciekawym dipem. Ale dzisiaj skupimy się na sałatce z selerem naciowym. Mam dla Was dwie propozycje. Obydwie bardzo szybkie i banalne w przygotowaniu a jakże smaczne i pożywne. Gdy zaskoczą Was goście Wy zaskoczcie ich pyszną i zdrową sałatką. Sałatki można jeść same lub też z dodatkiem dobrych wędlin i serów. Ja sama piekę mięso a następnie kroję je na plasterki. Natomiast sery kupuje u zaprzyjaźnionego gospodarza, który sam je wytwarza. Takim przysmakom ciężko się oprzeć:)


Przepis na sałatki z selera naciowego


Obie wersje sałatek to zaledwie trzy składniki i sos. Wykonacie ją szybko i równie szybko zjecie bo ciężko się im oprzeć. Ja użyłam domowego majonezu i jogurtu. Z otrzymanych proporcji otrzymacie miskę sałatki- w sam raz dla dwóch, trzech osób. Sałatki przygotowuję 1-2 h przed przyjściem gości by smaki się ze sobą połączyły i w konsekwencji sałatka była bardzo wyrazista i aromatyczna.

Wersja I
seler naciowy

Składniki:


- 200 gram selera naciowego,
- 1 jabłko,
- 50 gram ziaren słonecznika,
- 3 łyżki majonezu,
- 2 łyżki jogurtu,
- sól i pieprz do smaku,

Przygotowanie:


Seler dokładnie myjemy i kroimy na cienkie plasterki. Jabłko obieramy i kroimy w krótkie słupki. Ziarna słonecznika podprażamy na suchej patelni. Prażymy 2-3 minuty, często mieszając by ziarna się nie spaliły. Łączymy ze sobą przygotowane składniki a następnie dodajemy sos powstały z wymieszania majonezu, jogurtu i przypraw. Całość dokładnie mieszamy. Sałatkę przechowujemy w lodówce i gotowe!


Wersja II
sałatka z selera naciowego

Składniki:


- 200 gram selera naciowego,
- mały słoik suszonych pomidorów,
- 50 gram pestek dyni,
- 4 łyżki oliwy z oliwek,

Przygotowanie:


Seler dokładnie myjemy i kroimy na cienkie plasterki. Suszone pomidory odsączamy z zalewy i kroimy na mniejsze kawałki. Ziarna dyni podprażamy na suchej patelni. Prażymy 2-3 minuty, często mieszając by ziarna się nie spaliły. Łączymy ze sobą wszystkie składniki a następnie polewamy je oliwą. Jeżeli chcecie możecie zamiast oliwy wykorzystać olej z pomidorów suszonych. Smacznego!
Jabłka na zimę

Jabłka na zimę

 



Jabłka do słoików na zimę


Przetwory na zimę to u mnie must have. Zazwyczaj robię dżemy, soki i ogórki. Wiem co podaję rodzince i jest to dla mnie najważniejszy argument. Wiadomo robienie przetworów wymaga czasu i wysiłku ale korzyści przeważają szalę więc u nas spiżarnia jest pełna:)

Mamy listopad więc przerabiam przede wszystkim jabłka i pigwę. Z jabłek powstają jabłka w słoiku na zimę oraz ocet jabłkowy a z pigwy pyszny dodatek do herbaty.
Takich smaków i aromatów nie da się kupić w sklepie. 

Mam dla Was bardzo szybki przepis na jabłka do słoika na zimę. Jak go przeczytacie to jest duża szansa, że się skusicie. Przepis jest bardzo prosty i szybki a to ważne by nie spędzać pół dnia w kuchni tylko sprawnie zrobić coś pysznego a potem mieć czas dla najbliższych.

Takie jabłka to idealny składnik zimowej szarlotki, super dodatek do owsianek czy jogurtu. Pysznie smakują w naleśnikach i z goframi. Jak widzicie można je oddać do wielu dań i w każdym przypadku będzie pysznie.


Przepis na jabłka na zimę


Do tego przepisu najlepsze będą słodkie i soczyste jabłka. Ja przygotowuję średnie słoiki o pojemności ok 330 ml. Słoiki powinny być czyste i suche. W przepisie używam niewielkiej ilości cukru - ja używam cukru trzcinowego ale zwykły tez może być.


Składniki:

- jabłka,
- cukier,
- cynamon,

Przygotowanie:

Jabłka myjemy, obieramy ze skórki i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Skórkę i ogryzki możecie wykorzystać do zrobienia octu jabłkowego. Tak przygotowane jabłka przekładamy do słoików, delikatnie ugniatamy je łyżką i wypełniamy słoiki pod szyjkę. Do każdego słoika dajemy łyżkę cukru oraz solidną szczyptę cynamonu. Teraz wystarczy już tylko zapasteryzować nasze przetwory. W dużym garnku zagotowuję wodę sięgającą mniej więcej do połowy garnka. Na jego dnie kładę bawełnianą szmatkę. Układam na niej słoiki i pasteryzuję 30 minut. Po tym czasie wyciągam słoiki z jabłkami z gotującej się wody i układam je do góry dnem do wystygnięcia. I to już wszystko. Prawda, że proste? A jakie smaczne. Mniam! 




Zupa grochowa

Zupa grochowa



Domowa zupa grochowa 


Zupa grochowa to chyba faworyt w rankingu zup mojego synka. A wszystko za sprawą groszków, które łatwo złowić na łyżkę i jest przy tym świetna zabawa. Zupa grochowa jest bardzo pożywna i aromatyczna. Dodatek mięsa sprawia, że syci na długo. Nie zabielam jej więc jest bez laktozy. Natomiast mam swój trik na to by ją naturalnie zagęścić. Zapraszam po przepis na pyszną zupę grochową z mnóstwem warzyw i smaków.


Jak zrobić zupę grochową?



Do mojej zupy używam grochu Jasiek. Jest duży i smaczny. Jeżeli jest młody i świeży to od razu możecie przystąpić do gotowania zupy. Starszy groch moczymy przez całą noc w zimnej wodzie z dodatkiem łyżeczki sody oczyszczonej co zminimalizuje ewentualne problemy z brzuchem. Możecie użyć także mrożonego grochu i postępować podobnie jak w pierwszym przypadku. Ja lubię podawać zupę grochową na bogato, z dużą ilością grochu oraz warzyw. Czasem wystarczy do niej kromka domowego chleba i zaspokoi głód na długo. Dodatek boczku nadaje zupie bardzo przyjemny aromat i smak. Ja używam w tym celu boczek wędzony lub pieczony. Z podanych proporcji otrzymacie około 6 porcji.

Składniki:


- 300 gram grochu Jasiek,
- 3 ziemniaki,
- 2 marchewki,
- 1 cebula,
- kawałek pora,
- 20 dkg boczku,
- 1 łyżka majeranku,
- sól i pieprz do smaku,


Przygotowanie:


Świeży lub mrożony groch zalewamy około 2 litrami zimnej wody, dodajemy 1 łyżeczkę soli i gotujemy około 40-60 minut aż groch zmięknie. W przypadku starszego grochu odcedzamy go z wody, w której moczył się całą noc i zalewamy świeżą postępując analogicznie jak to opisałam wyżej.
W międzyczasie podsmażam na patelni drobno posiekaną cebulkę wraz z boczkiem. Ziemniaki i marchewki obieram i kroję w kostkę. Gdy groch zmięknie dodajemy do zupy podsmażony boczek z cebulką oraz resztę warzyw. Gotuję kolejne 15 minut. W tym czasie dodaję także majeranek. Po 15 minutach wszystkie składniki zupy powinny być już miękkie. I teraz pora na zagęszczenie zupy. Nie używam w tym celu mąki ani śmietany. Po prostu odlewam kubek zupy i blenduję ją na gładko. Wlewam z powrotem do garnka i gotowe. Teraz wystarczy tylko doprawić do smaku i rozkoszować się smakiem pysznej zupy grochowej. Smacznego!




Słony karmel

Słony karmel


solony karmel


Słony karmel


Lubię słodycz ale nie lubię gdy jest za słodko. Słony karmel to odpowiedź na moje preferencje smakowe...to wyrafinowana słodycz przełamana nutką soli. Karmelowy krem to idealny dodatek do wszelkiego rodzaju placuszków, gofrów czy też lodów. Długo u nas nie zagrzewa miejsca bo znika w mgnieniu oka. Na szczęście bardzo szybko i łatwo się go przygotowuję więc gdy tylko najdzie ochota na karmel można szybko temu zaradzić:)



Jak zrobić słony karmel?


Wystarczy podgrzać odpowiednie składniki by w kilka minut otrzymać pyszną karmelową masę, która stanowi świetną bazę do wielu deserów. Z podanego przepisu wychodzi płynny karmel, który łatwo się rozprowadza.

Składniki:


- 400 ml śmietany 30%,
- 200 gram cukru,
- 80 gram masła,
- łyżeczka dobrej soli np. kłodawskiej 




Przygotowanie:

Karmel najlepiej przygotowywać w garnku z grubym dnem. Najpierw podgrzewamy sam cukier, aż do momentu gdy zacznie się topić i zmieni kolor na ciemnobrązowy. Wówczas dodajemy po kawałku masła i całość razem mieszamy- najlepiej mieszadełkiem, można w tym celu użyć końcówki od blendera. W kolejnym kroku dodajemy śmietankę i sól. Całość gotujemy jeszcze 5 minut do uzyskania jednolitej masy. Gotowy karmel przekładam do słoiczka i przechowuję po wystygnięciu w lodówce. Smacznego!
Tort czekoladowy z wiśniami

Tort czekoladowy z wiśniami



tort czekoladowy z mascarpone

Tort czekoladowy z wiśniami



Lubię piec! Zawsze jak zbliża się okazja czy to urodziny czy rocznica to chcę sama przygotować tort i dać upust mojej cukierniczej fantazji:) Tym razem motywacją były urodziny męża, z okazji których powstał tort czekoladowy z wiśniami. Połączenie smakowe w całości dostosowane do preferencji smakowych solenizanta. Tort się udał, smakował i pozostał po nim tylko ten wpis:) Jeżeli znacie jakiegoś fana czekolady i wiśni to zachęcam do wypróbowania mojego przepisu. Chętnie podzielę się z Wami swoimi sprawdzonymi recepturami!

Jak przygotować tort czekoladowy z wiśniami?


Składniki jak i przepis podzielę na biszkopt, masę czekoladową, złożenie tortu
i dekorację. W przepisie u
żyłam tortownicy o średnicy 25 cm. Przepis na biszkopt jest identyczny jak na Tort Raffaello.

Biszkopt


Początkowo planowałam, żeby biszkopt też był czekoladowy w tym celu dodałabym do niego kakao ale ostatecznie zapomniałam to zrobić i tort czekoladowy z wiśniami zrobiłam z jasnym biszkoptem. Wy jeszcze macie szansę, by zdecydować co zrobicie:)


Składniki:


8 jajek  ( temperatura pokojowa),
150 gram mąki pszennej,
60 gram mąki ziemniaczanej,
180 gram cukru,
szczypta soli,

Przygotowanie:

Nastawiamy piekarnik na 170 stopni. Dno tortownicy wykładamy papierem do pieczenia. Mąki przesiewamy przez sitko i mieszamy ze sobą. Żółtka oddzielamy od białek. Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywno na najwyższych obrotach. Dodajemy po łyżce cukru i ubijamy jeszcze około 2 minuty. Do sztywnej i błyszczącej piany  dodajemy po jednym żółtku i nadal miksujemy na nieco mniejszych obrotach. Po około minucie dodajemy mąkę i miksujemy delikatnie na najmniejszych obrotach. Ciasto na biszkopt przelewamy na tortownicę, wyrównujemy łyżką i pieczemy około 40 minut. Biszkopt jest gotowy gdy wbita w niego wykałaczka jest sucha. Żeby mieć pewność, że pięknie wyrośnięte ciasto nam nie opadnie wyciągamy gorące z piekarnika i upuszczamy je z wysokości ok. 60 cm. Można coś podłożyć na podłogę, w celu uniknięcia hałasu i uszkodzeń. Gdy biszkopt wystygnie trzeba wyciągnąć go z formy i przekroić na 3 blaty. 


Masa czekoladowa



Jak już wspominałam proponuję moją sprawdzoną masę tylko w tym przypadku wzbogacam ją o czekoladę. Podobną masę zaproponowałam  już w przypadku tarty Owocowy sad. 

Składniki:

- 400 ml śmietany 30%,
- serek mascarpone,
- 2 czekolady deserowe ( min 70% kakao) ,
- 2 łyżki cukru pudru,
-  wiśnie w syropie ( kandyzowane lub świeże ),

Przygotowanie:

Masa wydaje się być prosta ale bywa kapryśna. Bardzo ważne jest, żeby zarówno śmietana jak i serek były wyjęte prosto z lodówki. Warto schłodzić także miskę, w której będziemy robić masę oraz końcówki miksera. Czekolady łamiemy na małe kawałki i roztapiamy w garnku, na małym ogniu często mieszając, żeby się nie przypaliły. Śmietanę 30% ubijamy na sztywno około 5 minut. Pod koniec ubijania dodajemy cukier puder i zmniejszamy obroty do minimum. Dodajemy po łyżce serka i ubijamy całość na minimalnych obrotach. Na samym końcu dodajemy roztopioną, zimną czekoladę i miksujemy na minimalnych obrotach do połączenia składników.

Złożenie tortu


Wszystkie trzy blaty tortu należy nasączyć herbatą lub ponczem ( około 1/4 szklanki na całość). Całą masę dzielę na 3 części- czasami odmierzam sobie po ok 300- 350 gram na każdą z warstw tortu a to co zostaje wykorzystuję do dekoracji. Składamy tort w następującej kolejności: nasączony biszkopt, masa + wiśnie, nasączony biszkopt, masa +wiśnie, nasączony biszkopt. Tort złożony ale jeszcze trzeba popracować nad  jego wyglądem.

Dekoracja


Składniki:

- 1/2 kostki masła,
- 2 łyżki kakao,
- 2 łyżki cukru,
- 1 łyżka wody,
- 1 łyżka jogurtu naturalnego,
- pół czekolady deserowej,
- wiśnie do dekoracji

W garnku podgrzewamy masło, kakao, wodę i cukier. Mieszamy wszystkie składniki do ich połączenia i roztopienia masła. Ważne by nie doprowadzić do wrzenia. Gotową polewę odstawiamy w chłodne miejsce i czekamy aż wystygnie. Po wystygnięciu do polewy dodajemy łyżkę jogurtu naturalnego i całość dokładnie mieszamy. Boki tortu obłożyłam resztą masy i obsypałam startą czekoladą. Wierzch tortu posmarowałam polewą czekoladową. Dołożyłam kilka wisienek
i stwierdziłam, że wystarczy tych ozdób jak przystało na prawdziwy
 męski tort:)


jasne biszkopty i ciemna masa czekoladowa

Smacznego!



Schab ze śliwką

Schab ze śliwką






Schab ze śliwką- klasyka w najlepszym wydaniu!


Schab ze śliwkami to było danie, które zawsze kojarzyło  mi się z niedzielnym obiadem w domu rodzinnym. Mój mąż zawsze je zachwalał i umieszczał na szczycie listy ulubionych dań teściowej. Dla mnie była to klasyka nie dla amatora, danie niemalże restauracyjne, nie do powtórzenia u siebie w domu.

Jednak moja ambicja nie pozwoliła mi odpuścić tego tematu i zrobiłam swój pierwszy schab ze śliwką! I co - i udało się. Tak jak w wielu przypadkach najtrudniej jest się przemóc i spróbować. Moja chęć eksperymentowania w kuchni wygrała ze stereotypem, że do pewnych rzeczy trzeba być stworzonym. Podobnie miałam z szyciem- gdy uszyłam pierwszą rzecz samodzielnie przekonałam się ,że nie jest to czynność zarezerwowana jedynie dla krawcowej:) Trzeba chcieć i próbować. Oczywiście powinniśmy liczyć się z tym, że za pierwszym razem nie wyjdzie nam idealnie ale jak mówi stare, mądre powiedzeni : "praktyka czyni mistrza". 



 Schab ze śliwką- przepis.


To co według mnie najważniejsze to jakość używanych składników. Świeże mięso z dobrego źródła i dobre śliwki bez dodatku siarki. Ja użyłam własnoręcznie suszonych śliwek z ogrodu:) Proponowane przeze mnie danie jest bardzo szybkie w przygotowaniu, chociaż zanim przejdziecie do konsumpcji chwilę potrwa bo musimy doliczyć czas marynowania- około 1 h i pieczenia - około 1 h. Ale warto jest czekać na takie danie:)

Składniki:


- 1 kg schabu,
- około 20 dkg suszonych śliwek,
- ok. 50 ml oleju,
- 1 łyżka suszonego majeranku,
- sól do smaku, 
- rękaw do pieczenia,

Przygotowanie:


Najpierw należy przygotować mięso do marynaty. Schab płuczemy i osuszamy ręcznikiem papierowym. W miseczce mieszam ze sobą składniki marynaty: połowę oleju, majeranek i sól- płaską łyżeczkę. Wszystko razem mieszam i nacieram tym schab.
Tak przygotowany schab owijam w folię spożywczą i wkładam do lodówki na 1 godzinę. 
W momencie gdy rozgrzewa się piekarnik my faszerujemy schab. Długim nożem należy przebić schab na środku wzdłuż tak by powstał otwór na wypełnienie go śliwkami. Wkładamy śliwki do środka- przyda się tutaj trzonek drewnianej łyżki dzięki któremu dopchamy śliwki do końca schabu. Zafaszerowany schab należy jeszcze obsmażyć na patelni. Używamy do tego resztki pozostałego tłuszczu. Kładziemy schab na rozgrzany tłuszcz i obsmażamy na rumiano około  minutę z każdej strony. Tak obsmażony schab przekładamy do rękawa do pieczenia. Zawiązujemy obydwa końce rękawa i przekładamy go do naczynia żaroodpornego. Pieczemy w temperaturze 180 stopni ( góra- dół) około 50 minut-do godziny. Mięso wyjmujemy z rękawa dopiero po jego wystudzeniu. Wtedy też kroimy je w plastry i polewamy powstałym sosem. Można go zagęścić odrobiną mąki i/ lub śmietaną. 

Schab ze śliwką można przygotować także bez rękawa do pieczenia. Wystarczy przełożyć zamarynowany schab od razu do naczynia żaroodpornego ale trzeba pamiętać by podlać mięso wodą ( ok. 100ml) i w trakcie pieczenia polewać schab zbierającym się w naczyniu żaroodpornym gorącym sosem. Wybierając tą metodę pieczenia nie musimy wcześniej obsmażać schabu ale będziemy piec go troszkę dłużej. Pierwsze 10 minut w temperaturze 200 stopni ( góra- dół ) a kolejne 50 minut w temperaturze 160 stopni. 

Wybór metody pieczenia zależy od Was. Ja nie zawsze mam w domu rękaw do pieczenia więc wybieram drugą metodę- mam wtedy co prawda więcej mycia ale czego się nie robi dla pysznego schabu.

Gotowy schab podajcie z kaszą lub ziemniakami, polany sosem i w obowiązkowo w towarzystwie warzyw. Smacznego!

schab ze śliwkami przepis



Gofry ze szpinakiem i mango

Gofry ze szpinakiem i mango


Gofry ze szpinakiem i mango


Myślałam, że już mam faworyta jeżeli chodzi o gofry bo do tej pory bezkonkurencyjnie wygrywały gofry z kaszą jaglaną ale teraz wiem, że na horyzoncie pojawił się konkurent, który dorównuje im smakiem i zdrowym składem. Gofry o których mowa to bomba zdrowia- bez glutenu, bez laktozy a w zamian pyszne wnętrze warzywno- owocowe. Uwielbiamy je jeść całą rodziną a synek, który zaczyna troszkę wybrzydzać i nie chce makaronu ze szpinakiem to już przy gofrach nie ma problemu z zielonym składnikiem. Gofry smakują świetnie nawet same ale my jemy je z domowymi dżemami a ostatnio z domowym karmelem- pycha!



Jak przygotować gofry ze szpinakiem?


Możecie użyć świeży szpinak lub mrożony. Ja zazwyczaj wybieram tą drugą opcję. Wyciągam 2- 3 kostki mrożonego szpinaku wieczorem a na rano już mam gotowy jeden składnik. Podobnie robię z mango- gdy jest już dostępne na targu czy w sklepach kupuję je i mrożę gotowe porcje owocu pokrojonego w kostkę. To znacznie ułatwia pracę- wyciągam z zamrażalnika gotowe produkty i następnego dnia tworzę to co sobie wymyślę:) Do zrobienia ciasta na gofry używam mleka roślinnego- kokosowe ze szpinakiem komponuje się idealnie. Jak już wspominałam są to gofry bezglutenowe- możecie użyć dowolnej mąki a ja stosuję mieszankę mąk bezglutenowych, które aktualnie są dostępne w mojej szafce. Przepis na gofry jest łatwy więc do dzieła:)


Składniki:


- 1 mały banan
- 100 gram mango 
- 2 kostki mrożonego szpinaku
- 1 jajko
- 1 szklanka mleka 
- 1 szklanka mąki  ( u mnie 100 gram gryczanej, 30 jaglanej i 30 ryżowej)
- 1/4 szklanka oleju
- 1 łyżka wiórek kokosowych
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia


Przygotowanie:


W jednej misce mieszamy ze sobą suche składniki, czyli mąkę, proszek do pieczenia i kokos. W drugiej misce miksujemy/ blendujemy ze sobą pokrojonego na kawałki banana, mango, szpinak, mleko, jajko i olej na jednolitą masę. Suche składniki łączymy z mokrymi i dokładnie mieszamy. Powstałą masę nakładamy łyżką na mocno rozgrzaną gofrownicę i pieczemy około 4 minuty. Ja nakładam 3 łyżki masy na jeden gofr. Jedzcie je z ulubionymi dodatkami. Są pyszne- przekonajcie się sami. Smacznego!


Żurek na domowym zakwasie

Żurek na domowym zakwasie


żurek na zakwasie


Żurek na domowym zakwasie


Żurek nie należał do moich ulubionych potraw...ale to już czas przeszły. Od momentu, gdy zaczęłam sama przygotowywać zakwas na żurek stał się on jedną
z naszych ulubionych zup. Pyszny i rozgrzewający. Najczęściej podaję go z białą kiełbasą i ziemniakami. Obowiązkowo z majerankiem i pieprzem ziołowym. Wydawałoby się, że to zupa dla "dorosłych" ale mój 3,5 letni synek także za nią przepada. A jak jeszcze w domu jest pieczony chleb to już nic nie trzeba więcej. 

Zrobienie zakwasu jest banalnie proste. Wymaga jedynie czasu bo jest gotowy dopiero po 3-4 dniach. Druga połowa sukcesu to dobra biała kiełbasa, dzięki której uzyskamy aromatyczny wywar. Żurek to szybka zupa a w zależności od składników potrafi być bardzo sycąca i zastąpić dwudaniowy obiad.


Jak przygotować domowy zakwas na żurek?


Do przygotowania zakwasu będzie potrzebny litrowy, wyparzony słoik oraz talerzyk lub gaza do przykrycia. Zakwas trzymam w kuchni na blacie. Jest gotowy po 3-4 dniach. Robiąc żurek zużywam cały zakwas.

Składniki:

- 1 szklanka mąki żytniej,
- 3 szklanki ciepłej, przegotowanej wody,
- 1 ząbek czosnku,
- 2 liście laurowe,
- 2 ziela angielskie,

Przygotowanie:

Wszystkie składniki mieszamy ze sobą w słoiku. Przykrywamy i odstawiamy w ciepłe miejsce.


Przepis na żurek


Dobry, domowy zakwas to podstawa udanego żurku. Mój żurek jest także bogaty w warzywa. Dodatek marchwi czy selera wzbogaca jego smak. A wędzony boczek i suszone grzyby dodają niepowtarzalnego aromatu. Gotowy żurek jest sycący i smaczny. Możecie podać go także z jajkiem lub z chlebem.

Składniki:


- zakwas na żurek,
- 2 białe kiełbasy,
- 20 dkg boczku,
- 2 marchewki,
- 1 pietruszka,
- ćwierć selera,
- 1 cebula,
- 4 ziemniaki,
- kilka suszonych grzybów,
- 1 łyżeczka majeranku,
- sól i pieprz do smaku,
- pieprz ziołowy do podania,

Przygotowanie:


W garnku gotujemy wodę ( około 2 litry). Boczek kroimy w kostkę. Podsmażamy  na patelni. Gdy zacznie wytapiać tłuszcz dodajemy pokrojoną na większe kawałki białą kiełbasę. Całość podsmażamy do lekkiego zrumienienia. Tak przygotowane składniki dodajemy do garnka z gotującą się wodą. W międzyczasie dodajemy opaloną cebulę.  Po około 15 minutach dodajemy obraną marchew, pietruszkę i selera.  Całość gotujemy kolejne 15 minut. Teraz kolej na pokrojone w kostkę ziemniaki i suszone grzyby. Gdy ziemniaki będą już miękkie ( 10-15 min.) dodajemy zakwas przelany przez sitko. Żurek doprawiamy majerankiem oraz solą i pieprzem. Na talerzach doprawiamy jeszcze pieprzem ziołowym. Smacznego!


przepis na obiad