Wielkanocne dekoracje z materiału

Wielkanocne dekoracje z materiału



dekoracje domu


Króliczki wielkanocne - jak uszyć je samemu i przygotować wielkanocną dekorację


Lubię szyć o czym już chyba wiecie:) Z szyciem u mnie jest tak, że długo, długo nic i nagle mam pomysł a wtedy się dzieje. Cały dom nosi ślady mojej pasji. Wyciągam materiały, nici, rysuję szablony, wycinam i tworzę. Do tej pory robiłam to wieczorami gdy już synek szedł spać ale ostatnio widzę u niego chęć uczestniczenia w moim hobby. I przyznam się Wam, że jest super pomocnikiem. Podaje nici, wbija szpilki do specjalnej poduszeczki, wybiera ze mną pasujące do siebie materiały....i świetnie się razem przy tym bawimy. A ma dopiero 3 lata ale jak na swój wiek wydaje mi się bardzo "dojrzały", chłonny i bardzo ciekawy świata. Uszyłam już dla niego dinozaura, kocyk i czapkę. Tym razem zabraliśmy się za wielkanocne dekoracje i tak też uszyliśmy króliczki. Żeby króliczkom nie było smutno uszyliśmy też kurki. Polecam Wam szycie z Waszymi pociechami to super pomysł na spędzenie czasu wolnego:)
Co do kształtu króliczków i kurek rysowałam je od ręki. Warto stworzyć na papierze szablon, wyciąć go a następnie przykładając do materiału odrysować jego kształt. Bawcie się kolorami i stwórzcie kolorowe wielkanocne dekoracje, które nadadzą waszym wnętrzom niepowtarzalnego charakteru.


Co potrzeba do uszycia wielkanocnych króliczków i kurek?


- szablon
- materiały
- wypełnienie ( kulka silikonowa)
- kolorowy filc na elementy ozdobne typu serduszko
- sznurek lub wstążka
- maszyna do szycia
- kolorowe nici
- szpilki
- kreda krawiecka do odrysowania kształtów
- nożyczki krawieckie
- pompony
- klej na gorąco



A teraz krok po kroku jak uszyć wielkanocne dekoracje ?


Przygotowanie wykroju.


Tak jak już wspominałam przygotowujemy szablon na kartce papieru, przykładamy go do materiału, obrysowujemy go kredą krawiecką i wycinamy.


szycie


Szycie.


Łączymy ze sobą dwa elementy wykroju w ten sposób by stykały się prawymi stronami materiału. Następnie boki spinamy szpilkami by materiał nie przesuwał się w trakcie szycia i szyjemy. Pamiętajcie o zostawieniu niezszytego otworu, dzięki któremu wywrócicie królika na prawą stronę.
W przypadku szycia kurek/ kogucików trzeba dodatkowo przygotowywać z filcu takie elementy jak dziób, grzebień czy korale (to to co kogut ma pod dziobem). Ja zdobiłam swoje kurki także kolorowymi serduszkami wyciętymi z filcu. Przed zszyciem kurki najpierw przyszywałam serduszka ręcznie. Szyjąc kurkę trzeba przymocować te wszystkie dodatkowe elementy typu dziób, grzebień i korale pomiędzy złożony prawymi stronami do siebie materiał. I dalej postępujemy analogicznie jak przy szyciu króliczków.

maskotki z materiału



Wypełnianie.


Zszyte kształty króliczków i kurek wywracamy na prawą stronę i wypełniamy dokładnie kulka silikonową.


Szycie ręczne.


Pozostały otwór zszywamy ręcznie ściegiem krytym. Pamiętajcie o właściwym doborze koloru nitki by był jak najbardziej zbliżony do koloru zszywanego materiału.

ścieg kryty

Wykańczanie.


Króliczki zyskały jeszcze ogon oraz kokardkę. Ogon powstał z pomponu przyklejonego klejem na gorąco a kokardkę zawiązałam ręcznie i wzmocniłam ją małym pomponem również przyklejonym klejem. 

I co trudne? Dacie radę i nie martwcie się gdy coś Wam nie wychodzi. I tak Wasze króliczki będą najpiękniejsze w opinii Waszych dzieci. Szyjcie z radością i twórzcie z pasją a wszystko się uda! 












Jak zorganizować sobie czas z dziećmi w domu?

Jak zorganizować sobie czas z dziećmi w domu?



kwarantanna


Co robić z dziećmi w trakcie długiego pobytu w domu?


W codziennym życiu zazwyczaj jesteśmy zabiegani, realizujemy plan dnia, pędzimy od punktu A do punktu B. Dochodzi do tego, że brakuje nam czasu żeby cieszyć się z tego co mamy, z rodziny i dzieci dla których całe to poświęcenie. Taki nasz życiowy paradoks. Dlatego teraz w trakcie kwarantanny  tego czasu jest więcej to doceńcie wspólne chwile z rodziną, cieszcie się tym czasem razem i nadróbcie zaległości w relacjach:)

Nigdy nie chciałam żyć w pędzie i robiłam wszystko, żeby zwolnić i mieć czas dla najbliższych, na to co lubię, czas dla siebie i swoich pasji.

Jak dotąd mi się to udawało. Nie pracuję na pełny etat więc łatwiej mi jest pogodzić obowiązki domowe z pracą. Jednak wymaga to też jakiegoś planu i systematyczności w działaniu. 

To czego brakuje mi obecnie w trakcie kwarantanny to spotkań ze znajomymi, wspólnych wyjść, wycieczek. Czuję, że moje poczucie wolności zostało ograniczone bo też nie mogę robić wszystkiego co chcę. Dlatego skupiam się na tym co mogę i co lubię, by ten czas właściwie wykorzystać a nie po prostu  przesiedzieć. 

Natomiast w takim codziennym życiu w domu całkiem się odnajduje mimo panującej sytuacji i zewnętrznych ograniczeń. Dziecko w domu mobilizuje do działania i pobudza do kreatywności. Chciałabym pokazać Wam jak organizujemy sobie czas w domu tak by były to fajne wspólne chwile, bez nudy i tęsknoty za tym co na dany moment utraciliśmy.


Grunt to dobry plan!



Mamy plan dnia i to jest dobre! Dzieci ogólnie potrzebują stałego planu dnia, podobnie jak ma to miejsce w żłobku czy przedszkolu. Nie chodzi tu o sztywny grafik bo musimy wziąć pod uwagę nastrój dziecka i chęć do działania. Jednego dnia nasze pociechy chętnie będą współpracować i z chęcią podejmą proponowane im działania a innego dnia niestety nasze pomysły mogą się rozminąć z ich potrzebami. Dlatego przyda się kilka pomysłów w zanadrzu i któryś z nich na pewno się sprawdzi.






Nasz dzień zaczyna się od wspólnego śniadania, potem jest bajka, następnie gimnastyka i blok zabawowy zgodnie z preferencjami dziecka.
Kolejno: prace domowe, przygotowywanie obiadu i poobiedni odpoczynek. Na szczęście synek jeszcze kładzie się na drzemkę ale gdy jakiś czas temu jej odmawiał to był to czas na zabawę samodzielną w jego pokoju a rodzice mogli w tym czasie odpocząć i zrobić coś dla siebie.
Po odpoczynku wspólny deserek. Potem drugi blok zabawowy. Kąpiel. Kolacja. Czytanie do snu i spanie. Tak mniej więcej wygląda nasz dzień:) I dzięki takiemu planowi rodzice mają wolne już od około 20.30 ale jest to efektem naszego konsekwentnego wprowadzania takiego planu już od dawna. Synek się świetnie w nim odnajduje, wie co będzie po czym, daje mu to poczucie bezpieczeństwa i spokoju. Czasami oczywiście zdarzają się odstępstwa ale później płynnie wracamy do naszych codziennych przyzwyczajeń.


Co robimy każdego dnia?



Śniadanie


Dobre śniadanie to podstawa. powinno być smaczne i pożywne. Wykorzystajcie to, że macie więcej czasu i postawcie na różnorodność i kreatywność w kuchni. U nas śniadanie zazwyczaj jest na ciepło. Rankiem króluje u nas owsianka z owocami, racuszki, gofry, omlety, jajka w różnej postaci. I co najważniejsze: dania powinny nie tylko dobrze smakować ale też dobrze wyglądać. pamiętajcie,że jemy też oczami a zwłaszcza dzieci skuszą się na ładnie podane i kolorowe danie! Inspiracji do kolorowych śniadań szukajcie na blogu. I oczywiście wspólne jemy też inne posiłki ale śniadanie to przecież najważniejszy z nich:)



Codziennie rytuały 


Bajeczka po śniadaniu i poranna gimnastyka to dwa elementy, które pojawiają się każdego dnia. Bajeczka to chwila spokoju dla rodziców i czas na poranną herbatę czy kawę a poranna gimnastyka to zabawy przy muzyce.Skłony, przysiady, podskoki i różne zabawy ruchowe. Chodzimy na palcach, na piętach, skaczemy na jednej nodze, odbijamy balony, kopiemy piłkę. Na pewno dodalibyście jeszcze kilkanaście innych przykładów bo każdy z Was bawi się tak ze swoim dzieckiem i nawet nie zdajecie sobie sprawy, że ćwiczycie :P Takim zatraconym teraz rytuałem są spacery- codzienne dotlenianie i wizyta na placu zabaw. Ale spokojnie jeszcze się tam kiedyś spotkamy:)


Blok zabawowy


Podam Wam kilka propozycji na zorganizowanie dziecku różnych atrakcyjnych zajęć dobierajcie je w zależności od zainteresowań Waszych pociech i tego na co aktualnie macie ochotę. Ja staram się oferować synkowi różne zajęcia:plastyczne, konstrukcyjne, twórcze i inne. Zresztą zobaczcie sami.

Zajęcia plastyczne i twórcze:
- rysowanie,
- malowanie farbami, palcami, gąbkami, 
- stemplowanie,
- wyklejanie obrazka kuleczkami/ kawałkami bibuły,
- wycinanie nożyczkami,
- wycinanie ozdobnymi dziurkaczami,
- lepienie z plasteliny i ciastoliny,
- tworzenie w masie solnej i malowanie figurek,
- przerabianie opakowań i butelek na zabawki, ozdabianie ich i dawanie im drugiego życia- idealnym materiałem do pracy są tutaj rolki po papierze toaletowym,
dla nieco starszych dzieci proponuję takie techniki plastyczne jak: quilling, scrapbooking, decoupage, origami ( z papierowych kół możecie zrobić prawie wszystko),







Inne zabawy:
- układanie klocków, torów, puzzli
- gry planszowe np. memory, karty, układanki
- gry zręcznościowe,
- odgrywanie scenek: zabawa w sklep, lekarza, kucharza,
- układanie historyjek,
- przeglądanie albumów ze zdjęciami,
- eksperymenty typu: robienie śniegu, 
- zabawa w chowanego,
- zabawy z piłką ( turlanie, rzucanie, kopanie)
- karty pracy: dostępne online dla różnego przedziału wiekowego,
- słuchanie muzyki,


Wspólne prace domowe


Nie będziemy się bawić cały dzień trzeba przecież też ogarnąć dom i ugotować obiad. I wcale dzieci nie będą w tym czasie poszkodowane. Nie wiem jak Wasze pociechy ale mój synek uwielbia mi pomagać w domowych czynnościach. Zresztą dzieci garną się do takich "dorosłych" zadań. Możemy spokojnie zaangażować je w sprzątanie, pranie czy  przygotowywanie codziennych posiłków. Zróbcie razem ciasteczka, upieczcie ciasto czy bułeczki. Pozwólcie dzieciom się ubrudzić i zamieńcie ten czas w zabawę i naukę jednocześnie. To będzie połączenie przyjemnego z pożytecznym. Moją pasją jest gotowanie i pieczenie więc często zachęcam synka do wspólnej pracy. Poniższe zdjęcie na zachętę. A przepisy na wszystkie te smakołyki znajdziecie na blogu.



Stwórzcie własny plan dnia i listę zabaw, które będziecie dobierać i proponować dzieciom w zależności od ich preferencji. To znacznie ułatwia życie i pozwala wybrnąć z wielu patowych sytuacji. 

<a href="https://pl.freepik.com/darmowe-zdjecie-wektory/makieta">Makieta zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com</a>
<a href="https://pl.freepik.com/darmowe-zdjecie-wektory/osoby">Osoby zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com</a>
Omlet z owocami

Omlet z owocami


omlet na śniadanie


Puszysty omlet z owocami- lubię to!


Już wielokrotnie wspominałam, że uwielbiam serwować najbliższym przeróżne placuszki na śniadanie. Nie ważne czy to racuchy, gofry czy omlety. Wszystkie są pyszne bo domowe, pachnące i z ulubionymi dodatkami. Synek wcina aż mu się uszy trzęsą. Nie zdąży zjeść jednego a już jest rezerwacja na kolejne. Miło patrzeć jak dziecku smakują domowe posiłki....dlatego staram się każdego dnia przygotować ciepłe śniadanie, które zachęca do jedzenia swoim aromatem i wyglądem:) 



Jak zrobić omlet na śniadanie?


Omlet to szybka propozycja na ciepłe i pożywne śniadanie. W mojej wersji jest z owocami i domowymi dżemami. W wersji bezglutenowej i bez laktozy. Wyjdzie puszysty i bardzo syty. Smażę go beztłuszczowo więc jest lekki i smaczny. Zresztą przekonajcie się sami.


Składniki ( na jeden duży omlet):

- 1 jajko,
- 3 łyżki mąki  ( ja używam gryczanej),
- 3 łyżki mleka roślinnego lub wody,
- 1 łyżka kakao,
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
- 1 łyżeczka cynamonu,
- szczypta soli,
- 1 małe jabłko,
- 1 banan,
- 1 łyżka oleju kokosowego,

Przygotowanie:

Dojrzałego banana rozgniatamy widelcem, dodajemy do niego jabłko pokrojone w kostkę. Następnie mieszamy owoce z pozostałymi składnikami: z jajkiem, mąką, proszkiem do pieczenia,szczyptą soli,  cynamonem, płynnym olejem kokosowym i mlekiem. Na koniec dodaję kakao lub karob dzięki czemu omlet robi się a'la czekoladowy. Wasze dzieci go pokochają. Ciasto wylewamy na rozgrzaną patelnię naleśnikową i smażymy pod przykryciem na małym ogniu kilka minut. Smacznego!


pomysł na śniadanie



Chleb gryczany bezglutenowy

Chleb gryczany bezglutenowy

chleb gryczany



Chleb gryczany bezglutenowy

Od kiedy zaczęłam ograniczać gluten poszukuję nowych smaków i przepisów. Całkowicie wyeliminowałam z diety mojej rodzinny pieczywo pszenne. Przez jakiś czas w ogóle przestaliśmy jeść bułki i chleby. Przyznam, że na początku nie było łatwo ale wszystko  to kwestia naszych przyzwyczajeń. Dzisiaj preferujemy pieczywo bezglutenowe dlatego też staram się takie piec i podawać mojej rodzince. Nie jest to łatwe bo nie zawsze się udaje, nie ma tej puszystości co wyroby pszenne ale jak w końcu przepis się uda to jest już to perełka. Pieczywo jest pachnące i bardzo pożywne. Wystarczy jedna kromka jako dodatek do posiłku.  Nie zapycha i nie straszy chemicznym składem pełnym spulchniaczy i wzmacniaczy smaku.Prosty, jasny skład. Chleb pieczony w domu to najlepsze co może być- mniam!

Chleb gryczany - przepis


Jeżeli najdzie Was ochota na ten chlebek to musicie troszkę wcześniej pomyśleć o przygotowaniu głównego składnika jakim jest kasza gryczana niepalona. Jedynym minusem tego przepisu jest to że chwilę trwa jego wykonanie- ponad 36 h. Dlatego trochę trzeba poczekać zanim się skosztuje pysznego, bezglutenowego chleba gryczanego. Ale warto poczekać na takie smaki. Przepis jest na jeden bochenek o wadze ok 800 gram. Ja zazwyczaj zaczynam przygotowania do zrobienia chleba rano i tym samy piekę go wieczorem kolejnego dnia.

Składniki:

- 0,5 kg kaszy gryczanej niepalonej
- 1 łyżeczka soli
- 1 łyżeczka nasion chia
- 2 łyżki pestek dyni lub innych ziaren
- 0,5 litra wody

Przygotowanie:

Najpierw zaczynamy od przygotowania kaszy. Płuczemy ja na sitku pod bieżącą wodą. Przekładamy do miski i zalewamy wodą ( około 0,5 l - ja używam wody filtrowanej o temperaturze pokojowej). Miskę przykrywam talerzem i pozostawiam na blacie w kuchni przez 24 godziny. Po tym czasie kaszę blenduję, dodaję sól , pestki oraz nasiona i wszystko razem mieszam. Trochę pestek zostawiam by posypać nim chleb z wierzchu. Ziarna podobnie jak nasiona to składniki nieobowiązkowe ale ich dodanie wzbogaca smak i wartości odżywcze chleba. Tak przygotowaną masę przekładam do foremki wyłożonej papierem do pieczenia  a wierzch posypuję pestkami dyni. Ja używam szklanej keksówki o wymiarach ok. 25 x 10 cm. Wkładam ją do zimnego piekarnika i zostawiam tak na cały dzień lub noc. W tym czasie ciasto nieco urośnie. Po upływie wskazanego czasu chleb gryczany pieczemy w temperaturze 180-200 stopni góra- dól najpierw przez godzinę, następnie wyjmuje go z foremki i przewracam na drugą stronę tak by spód był dobrze wypieczony. Piekę tak około 10 minut następnie wyłączam piekarnik a chleb pozostawiam w nim do jego wystygnięcia. Gotowy chlebek jest zwarty, można kroić go nawet na cieniutkie kromeczki, środek jest lekko wilgotny a aromat pieczywa gryczanego unosi się w całym domu. Smacznego!

chleb z mąki gryczanej

Fit batony z prosem

Fit batony z prosem


Fit słodycze- schowaj dobrze bo szybko znikają !


Kto nie lubi słodyczy ? Ja lubię i mam już taki rytuał, że do kawki muszę mieć coś pysznego. Sama kawa tak nie smakuje jak w towarzystwie pysznej przekąski. Mój synek ma to chyba po mnie...wybija 10.00 i słyszę- Mamo deserekkkkk! 
Na co dzień bardzo zwracam uwagę na to co jemy. Staram się kupować dobre jakościowo produkty, poszukuję tych ekologicznych i nieprzetworzonych. Podobnie jest z deserami. Oczywiście zdarzy się nam wyjść od czas do czasu do cukierni ale najbardziej smakują mi domowe desery i przekąski. Zresztą samo ich przygotowywanie sprawia mi ogromną frajdę zwłaszcza, że zawsze mam pomocnika, który chętnie miesza składniki, ugniata ciasto, formułuje kształty i z niecierpliwością czeka aż mama zrobi coś pysznego. 
Staram się uczyć synka zdrowych smaków dlatego proponuje mu zdrowe słodycze- bez tony cukru i wzmacniaczy smaku. 



Jak przygotować w domu fit słodycze?

Dzisiejsza moja propozycja to szybki w wykonaniu lekki batonik na bazie ekspandowanych ziaren, czekolady i bakalii. Idealny na wynos..do pracy czy szkoły. Na rodzinny piknik czy wycieczkę. Zresztą każda okazja jest dobra by sprawić sobie słodką ale zdrową chwilę przyjemności.


Składniki:


- 2 szklanki ekspandowanego prosa,
- 2 łyżki masła orzechowego,
- 2 łyżki oleju kokosowego,
- 1 łyżka miodu,
- 50 gram gorzkiej czekolady,
- garść rodzynek i orzechów ( opcjonalnie)


Przygotowanie:


Czekoladę roztopić wraz z olejem kokosowym . Dodać miód i masło orzechowe a następnie wszystko wymieszać do połączenia się składników. Do tak powstałej masy dodajemy ekspandowane proso, rodzynki oraz orzeszki i znów dokładnie mieszamy by czekoladowo- orzechowa masa dokładnie okleiła ziarenka. Masę na batoniki przekładamy do wąskiej  foremki wyłożonej folią spożywczą. Foremkę wkładamy do lodówki. Gdy masa na batoniki schłodzi się będzie bardziej zbita. Wtedy kroimy ją na kawałki przypominające batoniki. Smacznego! 


00

Pulpeciki z mięsa z rosołu

Pulpeciki z mięsa z rosołu





pulpety w kremowym sosie


Pulpeciki z mięsa rosołowego




Gdy za oknem zmienia się pogoda a my zaczynamy pociągać nosem to znak,że pora na rosół. Gotuję go z dobrej jakości mięsa. I właśnie o to mięso się rozchodzi. Rosół zjedzony a mięso zostaje dlatego postanowiłam zrobić z niego danie obiadowe by się nie zmarnowało. Powiem Wam ,że wyszły mi pyszne pulpeciki. Bardzo pożywne, z dodatkiem warzyw i przypraw. A do tego pyszny i lekki sos na bazie mleka kokosowego. Danie idealne dla dzieci jak i dorosłych. Coś mi się wydaje, że już od teraz gotowanie rosołu będzie zawsze skutkowało powstaniem pysznych pulpecików!!!


Jak zrobić pulpety w sosie?


Pulpetów wyszło całkiem sporo - ale to wszytko zależy od tego ile będziecie mieć mięsa. Do pulpetów dodałam cukinię i marchew bo akurat jest sezon na te warzywa ale spokojnie cukinię można zamienić innym warzywem lub użyć tylko marchewki. Ogólnie unikam glutenu dlatego użyłam mąki ryżowej. Można ją oczywiście zamienić na inną. A teraz pora na przepis na pulpety.

Składniki:

- 800 gram mięsa z rosołu,
- 200 gram cukinii,
- 200 gram marchewki,
- 2 łyżki posiekanej natki pietruszki,
- 2 łyżki mąki ryżowej,
- 1 jajko,
- sól i pieprz do smaku,
- tłuszcz do obsmażenia pulpecików ( ja używam smalcu lub oleju kokosowego),
- 400 ml bulionu,
- 200 ml mleczka kokosowego,
- 1 łyżeczka curry,

Przygotowanie:

Mięso z rosołu należy obrać i drobno pokroić, można je też zmielić lub rozdrobnić. Wszystko zależy od tego jakim sprzętem dysponujecie i czy chcecie uzyskać gładką masę czy niekoniecznie. Obraną cukinię i marchewki ścieram na tarce o grubych oczkach i przekładam na sitko, żeby warzywa puściły sok. Można je delikatnie posolić. Gdy poszczególne składniki są już gotowe wówczas łączymy je wszystkie razem w misce: mięso, starte warzywa, jajko, pietruszkę, doprawiamy do smaku i dodajemy mąkę, która ma pomóc uzyskać bardziej zwartą konsystencję. Odrywamy kawałek powstałej masy i w rękach formujemy kulki, obtaczamy je w mące ryżowej i smażymy na tłuszczu ( około 2- 3 minuty z obu stron). Żeby masa mięsna nie lepiła się do rąk formujcie kulki mokrymi rękami- to taki sprawdzony patent. Podsmażone pulpeciki przekładamy do patelni z wysokim brzegiem i zalewamy bulionem wymieszanym z mleczkiem kokosowym i łyżeczką curry. Pulpety gotujemy w sosie pod przykryciem około 30 minut do momentu, aż pulpeciki będą miękkie a sos zgęstnieje. Pulpety podaję z ryżem i ulubioną surówką lub pieczonymi burakami. Smacznego!

klopsiki w sosie




Zdrowe gofry

Zdrowe gofry

zdrowe gofry


Gofry jaglane- pomysł na zdrowe i bezglutenowe śniadanie


Uwielbiamy gofry! Na słono, na słodko- puszyste i chrupiące. Aż mi ślinka cieknie. Często przygotowuję je na śniadanie dla mojej rodzinki. Za każdym razem są inne za sprawą dodatków. Często jemy je z domowymi dżemami i kolorowymi owocami. Do tego zdrowe syropy, starta gorzka czekolada lub miód. Tak naprawdę smakują nam w każdym wydaniu. 
Proponowany przeze mnie przepis jest na bazie kaszy jaglanej- dzięki której gofry są lżejsze i delikatniejsze. Pamiętam jak ciasto lepiło się do starej gofrownicy a od kiedy kupiliśmy nową gofry mają piękny kształt i idealnie odchodzą z foremek. To ważne by podczas gotowania czy pieczenia nie mieć pod górkę bo ma to być piękna przygoda w krainę smaków i aromatów. Nie wiem jak Wy ale ja już chce je jeść więc weźmy się w końcu za przepis:)


Dlaczego moje gofry są zdrowe?


Po pierwsze są bezglutenowe- zazwyczaj dodaję do nich mąkę gryczaną lub łączę ją pół na pół z ryżową. Ciasto na gofry powstaje z dodatkiem kaszy jaglanej, która jest cennym źródłem witamin z grupy B, żelaza i miedzi. Do przygotowania moich gofrów nie używam mleka krowiego tylko roślinnego przygotowanego w domu. Do tego jajka z dobrego źródła i możemy być pewni, że zaserwujemy sobie wartościowy posiłek.


Jak przygotować gofry z kaszy jaglanej?


Składniki:

- 5 łyżek ugotowanej kaszy jaglanej,
- 5 łyżek mąki gryczanej,
- 1 żółtko,
- 1 białko,
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia,
- 1 łyżka oleju kokosowego,
- 1 łyżka cukru trzcinowego,
- 1/2 szklanki mleka roślinnego,

Przygotowanie:

Gotujemy kaszę jaglaną zgodnie z przepisem na opakowaniu. Pamiętajcie by ją dobrze wypłukać na sitku zanim wrzucicie  ją do gotującej się wody. Pozwoli to pozbyć się jej gorzkiego smaku. Ja zazwyczaj gotuję kaszę wieczorem a rano robię gofry. Ubijamy białko ze szczyptą soli w jednej misce a w drugiej łączymy pozostałe suche składniki: kaszę, mąkę, proszek do pieczenia, cukier. Do ubitego białka dodajemy żółtko i miksujemy na małych obrotach. Następnie dodajemy wymieszane ze sobą suche składniki oraz mleko i całość delikatnie mieszamy łyżką. Dodajemy jeszcze płynny olej kokosowy, mieszamy i gotowe. 
Wykładamy po dwie łyżki ciasta na gofr i pieczemy około 3-4 minuty. Podajemy z ulubionymi dodatkami. Smacznego!

dezal gofrownica


Naturalne środki do sprzątania

Naturalne środki do sprzątania

naturalne środki czystości


Zdrowszy dom bez chemii


Rewolucja "chemiczna"w moim domu trwa już dobry rok. Zrezygnowałam ze sklepowych środków czystości i postawiałam na eko rozwiązania. A teraz cieszę się już czystym domem bez chemii! Tak- to możliwe i wcale nie jest takie trudne. Wymaga jednak poświęcenia czasu do przygotowywania każdorazowo kolejnej porcji środków czystości. Od kiedy wyrzuciłam wszystkie sklepowe specyfiki do sprzątania ich miejsce zajęły woreczki z różnymi białymi proszkami. Do tego niezastąpiony ocet i olejki eteryczne i możemy brać się do roboty. To już stało się moim nawykiem,że zamiast kupować środki czystości sama je robię! W dzisiejszych czasach naturalne środki do sprzątania bez problemu kupicie także w sklepie czy internecie ale nie należą one do najtańszych. Jednak zawsze to jakaś alternatywa:)


Jakie są zalety stosowania środków czystości eko ?


Zawsze tak  jest, że jak coś robimy od podstaw to dokładnie wiemy co używamy! Nie musimy już czytać niezrozumiałych i zagmatwanych etykiet- sprawa jest prosta tak samo jak skład domowych środków czystości . A co do zalet stosowania naturalnych środków czystości jest ich wiele :
- to o czym już wspomniałam czyli przejrzysty i prosty skład,
- brak skutków ubocznych dla zdrowia naszego i naszej rodziny,
- brak reakcji alergicznych,
- przyjemne, naturalne zapachy za sprawą olejków eterycznych,
- łatwość i szybkość wykonania,
- oszczędność pieniędzy,
- wydajność,
- można je długo przechowywać,
- ekologiczne środki czystości nie szkodzą środowisku, są biodegradowalne,

Zalet jest sporo. Żeby nie było wspomnę też o małych minusach. Domowe środki czystości są trochę słabsze od tych sklepowych i czasami potrzebują trochę wsparcia np. domowe tabletki do zmywarki nie dają takiego połysku jak tabletka sklepowa ale odrobina nabłyszczacza pomaga w tej kwestii. Domowy proszek nie zawsze usunie uciążliwe plamy dlatego wspomagam się mydełkiem odplamiającym. Czasami zdarza mi się użyć jeszcze innych środków niż te które sama wykonuję ale staram się wówczas wybrać produkty z dobrym składem! 


Jak zacząć swoją przygodę z domowymi środkami czystości?




Chyba już nie muszę was dłużej przekonywać do dobrej zmiany! Oczywiście zdaję sobie sprawę, że na początku Waszej przygody z domową "chemią" może być Wam trudno. Trzeba zakupić niezbędne składniki i przyzwyczaić się, ze od tego momentu dochodzi Wam dodatkowe zajęcie - ale gdy chodzi o zdrowie Wasze i Waszej rodziny to jestem pewna, że większość z Was podejmie to wyzwanie. 
Żeby to nie był za duży szok to wykorzystajcie do końca dotychczasowe specyfiki do sprzątania lub po prostu je komuś oddajcie!
Zmiany możecie wprowadzać stopniowo - i na przykład zamieniać jeden środek czystości w miesiącu na taki wykonany w domu!
Zróbcie sobie listę zakupów i kupcie co trzeba, żeby zacząć swoją przygodę i zawalczyć o czysty dom bez chemii. Najkorzystniej jest kupować duże opakowania np. 5 kg na internecie. 
Gdy już odnajdziecie się w nowym temacie- eksperymentujcie, szukajcie nowych przepisów lub sami jakiś stwórzcie wykorzystując w tym celu najczęściej stosowane składniki.


A teraz kilka prostych przepisów na to by Wasz dom był czysty dzięki ekologicznym środkom czystości



Podstawą w przepisach jest zazwyczaj ocet, woda i soda oczyszczona. Do większości środków czystości dodaję olejki eteryczne- najbardziej uniwersalny jest olejek cytrynowy, który ma właściwości odkażające a dodatkowo pozostawia bardzo przyjemny zapach.

Ekologiczny płyn do mycia naczyń

Składniki:
- 400 ml wody,
- 100 ml octu,
- 200 gram soli,
- sok z 3 cytryn średniej wielkości

Przygotowanie:
Wszystkie składniki mieszamy razem w garnku a następnie gotujemy około 10 minut cały czas mieszając do rozpuszczenia soli i zgęstnienia naszej mikstury. Ciepły płyn przelewamy do butelki ( najlepiej szklanej skoro mamy być ekologiczni) i gotowe:)


Uniwersalny płyn do czyszczenia

Składniki:
- 100 ml octu spirytusowego
- 100 ml przegotowanej, wystudzonej wody
- kilka kropel olejku eterycznego

Przygotowanie:
Wszystkie składniki mieszamy ze sobą i przelewamy do butelki z atomizerem. Ja używam tego płynu do mycia mebli, szafek, blatów, płytek w łazience i zlewów- także jak sami widzicie to bardzo uniwersalny płyn.

Płyn do mycia szyb

Składniki:
- 200 ml wody przegotowanej, wystudzonej
- 200 ml octu
- kilka kropel gliceryny

Przygotowanie:
Składniki wymieszać ze sobą i przelać do butelki z atomizerem. Powstały płyn używam do mycia szyb i luster. Jak skończy mi się płyn do szyb to z powodzeniem używam także w tym celu płynu uniwersalnego.


Spray na kamień i rdzę

Składniki:
-10 łyżek kwasku cytrynowego
- 1 szklanka przegotowanej , letniej wody
- 10 kropli olejku eterycznego

Przygotowanie:
Mieszamy wszystkie składniki ze sobą i przelewamy do butelki z atomizerem. Powstały płyn bardzo dobrze usuwa osad z kamienia i rdzę. Idealnie sprawdzi się jako środek czyszczący do kabiny prysznicowej. Wystarczy spryskać brudną powierzchnię, pozostawić go na kilka minut a następnie szorować do usunięcia brudu. Płyn ten może zostawiać tłuste ślady dlatego po jego użyciu warto dodatkowo użyć uniwersalnego płynu do czyszczenia a na koniec całość spłukać wodą i wytrzeć na sucho.

Mleczko do czyszczenia

Składniki:
- około 200 gram sody oczyszczonej
- 100 ml wrzącej wody
- 3 łyżki startego na tarce szarego mydła
- kilka kropel olejku eterycznego

Przygotowanie:
Mydło ścieramy na tarce i rozpuszczamy we wrzątku. Mieszamy do uzyskania jednolitej konsystencji. Do słoika wsypuję sodę oczyszczoną i dodaję do niej rozpuszczone mydło. Tak powstałą miksturę dokładnie mieszam, gdyby okazała się za rzadka można zagęścić ją dodatkiem sody oczyszczonej. Na koniec dodajemy olejek eteryczny i jeszcze raz mieszamy całość. Mleczko to jest bardzo skuteczne. Czyszczę nim brodzik, wannę, kuchenkę oraz umywalkę. To przygotowywane przeze mnie ma konsystencję gęstego kremu.

Płyn do podłóg

Składniki:
- szklanka octu,
- ok. 5 litrów gorącej wody,
- kilka kropel olejku eterycznego ( np. cytrynowy lub pomarańczowy)

Przygotowanie:
Mieszamy w wiaderku do mycia podłogi wszystkie składniki. Powstałym płynem można myć zarówno płytki, wykładziny jak i panele. Płyn przygotowujemy każdorazowo przed myciem podłóg.


Kulki do wc

Składniki:
- 160 gram sody oczyszczonej,
- 4 łyżki soku z cytryny,
- 1/2 łyżki octu,
- 1 łyżka wody utlenionej 3 %,
- ok. 15 kropel olejku eterycznego,

Przygotowanie:
W jednej misce mieszamy sodę z sokiem z cytryny a w drugiej ocet z wodą utlenioną. Łączymy razem zawartość obu misek a na koniec dodajemy olejek eteryczny. Z powstałej mieszanki formujemy małe kostki lub półkola i odkładamy je do wyschnięcia na papierze do pieczenia. Możemy zostawić je tak na całą noc a gdy wyschną kostki przekładamy do szklanego słoika. Stosujemy po jednej w celu odświeżenia toalety.


Tabletki do zmywarki:

Składniki:
- 1 szklanka sody kalcynowanej,
- 1/2 szklanki soli,
- 1/2 szklanki wody,
- 1/4 szklanki kwasku cytrynowego,

Przygotowanie:
Wszystkie składniki mieszamy ze sobą w wysokiej misce. Jest to ważne bo po połączeniu mieszanka "idzie w górę". Powstałą mieszankę przekładamy do silikonowej formy na lód i zostawiamy do momentu, aż tabletki wyschną i będzie można je wyciągnąć z foremki. Zwykle są już gotowe po 2-3 godzinach ale ja zawsze zostawiałam je na całą noc i dopiero następnego dnia przekładam do pudełka. Ilość tabletek z tego przepisu zależy od wielkości Waszych foremek. Używajcie 1-2 tabletek na mycie.
Jeżeli nie macie w domu sody kalcynowanej możecie ją sami wykonać z sody oczyszczonej. Wystarczy podgrzewać ją w temperaturze 200 stopni wysypaną na blaszkę piekarnika wyłożoną papierem do pieczenia. Cały  proces trwa ok 40 min.

Proszek do prania:

Wersja nr 1
Składniki:

- 1 szklanka sody kalcynowanej,
- 1 szklanka nadwęglanu sodu,
- 1 szklanka boraksu,

Przygotowanie:
Łączymy ze sobą wszystkie składniki i dokładnie mieszamy łyżką. Z podanych proporcji uzyskacie taką ilość proszku, która zmieści się w litrowym słoiku. Zalecana ilość na jedno pranie to 4 łyżki.


Wersja nr 2
Składniki:
- 1 szklanka płatków mydlanych,
- 1 szklanka boraksu,
- 1 szklanka sody oczyszczonej,
- 1/2 szklanki kwasku cytrynowego,
- kilka kropel oleju eterycznego,

Przygotowanie:
Łączymy ze sobą wszystkie składniki i dokładnie mieszamy.  W tym wypadku otrzymamy nieco więcej proszku. A proporcje na jedno pranie są podobne 3-4 łyżki proszku powinny wystarczyć.



Jak widzicie można mieć czysty dom bez chemii, być bardziej eko i oszczędzać pieniądze. To wcale nie jest takie trudne- wcielcie nowe, dobre nawyki w życie i delektujcie się nowym wymiarem sprzątania. Życzę wam powodzenia i wytrwałości w pozytywnych zmianach!


Źródła zdjęć:
1-<a href="https://pl.freepik.com/darmowe-zdjecie-wektory/osoby">Osoby zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com</a>
2-<a href="https://pl.freepik.com/darmowe-zdjecie-wektory/kolorowy">Kolorowy zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com</a>
3-<a href="https://pl.freepik.com/darmowe-zdjecie-wektory/tlo">Tło zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com</a>

Ciasteczka z masłem orzechowym

Ciasteczka z masłem orzechowym


ciasteczka bez glutenu


Ciasteczka z masłem orzechowym


Kolejna słodka ale zdrowa propozycja. Tym razem ciasteczka z domowym masłem orzechowym. Alternatywa do znanych już ciasteczek owsianych. To idealna przekąska lub drugie śniadanie. W moim przepisie używam mąki bezglutenowej i dobrych składników. Od kiedy jestem mamą bacznie czytam etykiety i zwracam większą uwagę na jakość kupowanych przeze mnie produktów. Jeżeli olej kokosowy to nierafinowany i tłoczony na zimno. Mąka bio lub samodzielnie wykonana w domu- powstała po zmieleniu kaszy lub płatków. Przyznam, że przygotowanie wszystkich składników jest czasochłonne ale zdrowie mojej rodziny jest dla mnie najważniejsze. Poza tym jeżeli coś wejdzie nam w nawyk to nie odczuwamy tego jako obowiązek - jest to treść naszego dnia, którą wykonujemy  już automatycznie. Oczywiście na rynku dostępne są dobre i zdrowe produkty ale znalezienie ich w gąszczu innych to czasami nie lada wyzwanie. Więc nie traćmy czasu i do dzieła!


Jak przygotować ciasteczka z masłem orzechowym?


Składniki ( na ok. 12 ciastek):


- 150 gram masła orzechowego*,
- 150 gram mąki jaglanej,
- ok. 80 gram orzechów włoskich,
- kilka kawałków dobrej czarnej czekolady,
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
- 1 łyżeczka nasion chia,
- 3 łyżki oleju kokosowego,
- 1 jajko,
- pół szklanki mleka roślinnego lub wody,

Można dodać 2-3 łyżki cukru trzcinowego jeżeli lubicie słodsze ciasteczka- ja ten krok pomijam. Ale tak sobie myślę,że alternatywą mogłyby tu być suszone daktyle.

Przygotowanie:


Wszystkie składniki mieszamy ze sobą. Formujemy kuleczki wielkości moreli, wykładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i spłaszczamy dłonią. Pieczemy 15 minut w temperaturze 175 stopni a następnie 10 minut w temperaturze 150 stopni. Ciasteczka będą brązowe i chrupiące. Ja przechowuję je zamknięte w szklanym słoiku nawet do tygodnia czasu- chyba,że domownicy nie wytrzymają to czas ten ulega drastycznemu skróceniu. Zazwyczaj jednak piekę zapas ciasteczek na cały tydzień by każdy codziennie miał pyszne ciacho na drugie śniadanie.


Jak przygotować masło orzechowe z orzechów ziemnych?


Szklankę orzechów ziemnych mielę na proszek. Dodaję pół szklanki mleka roślinnego , łyżkę kakao lub karobu oraz dwie łyżki masła. Z podanych składników uzyskacie ok. 300 gram pysznego masła orzechowego. Część wykorzystacie do ciastek a reszta będzie pysznym dodatkiem do słodkich śniadań.

ciasteczka orzechowe


Smacznego!
Klockoland- atrakcje dla dzieci w Krakowie

Klockoland- atrakcje dla dzieci w Krakowie








Centrum Nauki i Zabawy : "Klockoland"- coś dla fanów klocków lego!



Dzisiaj coś z kategorii miejsca warte zobaczenia i polecenia dla rodzin z dziećmi. Osobiście bardzo lubię nasze rodzinne wypady. To nie musi być nic wielkiego. Wystarczy udać się do innego miasta i poszukać nowych atrakcji. Jednak mając dzieci warto już jechać na gotowe. Wcześniej sprawdzić co można robić w danym miejscu i być spokojnym o powodzenie rodzinnej wycieczki. Tym razem padło na Kraków.  Listopad niestety nie rozpieszczał nas piękną pogodą więc wiedziałam, że muszę mieć w zanadrzu jakąś atrakcje "pod dachem" i spełniając to kryterium znalazłam idealne miejsce na super zabawę. Dla małych i dużych. Możecie spędzić tam kilka godzin świetnie się bawiąc. Mowa tu o krakowskim KLOCKOLANDZIE! Zaraz wszystko Wam opowiem ale na początek kilka praktycznych wskazówek.



Jak przygotować się do wycieczki do
Klockolandu?


A teraz kilka wskazówek, żebyście nie musieli się o nic martwić tylko miło spędzić czas w nowym, ciekawym miejscu.

Poniżej przedstawiam kilka ważnych informacji:


- Klockoland znajduje się w rynku, dokładny adres to: ul. Mikołajska 13, Kraków
- to tylko 200 metrów od Kościoła Mariackiego więc inne atrakcje są w zasięgu ręki,
- obiekt jest w rynku więc auto musicie zostawić na jednym z pobliskich parkingów gdzie ceny to ok. 5 zł/1h
- godziny otwarcia: wtorek- czwartek: 10.00-16.00, piątek- niedziela: 10.00-20.00,
- ceny biletów: dzieci do lat 4 - bezpłatnie a pozostali 27 zł, bilety rodzinne ( minimum 3 osoby i więcej) po 24zł,
- bilety są bez ograniczeń czasowych- 2 h spędzicie tam na pewno:)
- na miejscu zapłacicie gotówką i kartą,
- przy wejściu jest mini barek, gdzie kupicie kawę z automatu ( nie polecam:), jakieś przekąski czy też drobne upominki,
- w obiekcie jest szatnia i toaleta,
- na miejscu można także zorganizować przyjęcie urodzinowe,


Co można robić w Centrum Nauki i Zabawy w Krakowie?


Dla fanów klocków Lego i robotyki to nie lada gratka. A dobrze wiemy,że dzieci lubią konstruować i tworzyć, więc to miejsce ich wciągnie. Nasz synek był zauroczony, latał od stanowiska do stanowiska i z uśmiechem na twarzy poznawał coraz to nowe funkcje i możliwości prezentowanych modeli. A interaktywnych atrakcji jest ponad 70 więc jest co robić. W Centrum Nauki i Zabawy w Krakowie czas płynie inaczej. Przenosicie się w inny świat - klockowe imperium i sami cieszycie się jak dzieci widząc przepiękne, misterne budowle wykonane z mnóstwa maleńkich elementów. Zresztą zbudowanie każdej ze znajdujących się tam atrakcji zajmuje prawie 500 h- to chyba mówi samo za siebie!

Cały obiekt zajmuje powierzchnię około 700 metrów. Znajduje się w podziemiach. Poszczególne atrakcje znajdują się w różnych pomieszczeniach. Jest tam przestrzeń potrzebna ruchliwym dzieciom oraz odizolowane sale, gdzie można na chwilę usiąść i odpocząć. Do dyspozycji odwiedzających są 3 strefy zabawy: interaktywna, budowania i warsztatowa. 



W pierwszej strefie można samodzielnie sterować konstrukcjami z klocków lego. Każde stanowisko ma opis i instrukcję więc nie będziecie mieć najmniejszego problemu z wprawieniem kolejnych modeli w ruch. U nas furorę zrobił robot puszczający bańki mydlane. Zabawie nie było końca. Dla naszego fana baniek mogłoby by tam być tylko jedno stoisko i byłby szczęśliwy:)





W strefie budowania można tworzyć własne konstrukcje z Lego Duplo, Classic i Technic. Siadacie wygodnie na dywanowej podłodze i zamieniacie się w konstruktora. Dzieci uwielbiają klocki więc w tej strefie rodzice mogą odpocząć!



Strefa warsztatowa jest już dla nieco starszych klockomaniaków:) Tam zbudujecie roboty z elementami elektronicznymi zgodnie z instrukcja. My z naszym trzylatkiem tym razem nie gościliśmy w tej strefie. Jeszcze przyjdzie czas na takie ambitne konstrukcje. 



Jak sami widzicie atrakcji jest co nie miara. Naprawdę nie będziecie się nudzić. A dzieci będą zafascynowane coraz to nowymi odkryciami. Mnie osobiście zachwyciły całe makiety wykonane z klocków lego przedstawiające : podwodny świat, dinozaury, całe miasteczka i wiele wiele innych. Przy każdej z nich znajduje się panel do sterowania, gdzie przyciskając dany przycisk wprawiacie w ruch poszczególne elementy. To super zabawa!


Fascynujące jest co można zbudować z klocków lego- patrząc na te wystawy wydaje się, że możliwości są nieograniczone! Miejsce jest bardzo rozwojowe bo wspiera dziecięcą ciekawość i wielostronną aktywność. Zaspokaja potrzebę tworzenia i buduje zainteresowanie otaczającym światem. Coś mi się wydaje, że jeszcze nie raz tam wrócimy i za każdym razem coś nowego nas zaskoczy. Polecam tą atrakcję dla dzieci w wieku 2 +. A co do górnej granicy to ciężko tu postawić jakieś ograniczenia bo i dorośli czują się tam świetnie.


Dobrej zabawy w Klockolandzie!