Knedle ze śliwkami

Knedle ze śliwkami

trzy knedle obok śliwek



Ostatnio zostałam obdarowana dużą ilością żółtych śliwek. Bardzo lubię ich smak słodki i soczysty, do tego dojrzałe owoce są bardzo mięciutkie. Cała nasz rodzina z synkiem na czele zajada się tymi śliwkami w sezonie letnim. Ilość owoców jaką dysponowałam zmotywowała mnie do wszechstronnego ich wykorzystania na różny sposób. Ze śliwek powstało powidło i soki, pyszne smoothie i ciasto ucierane ale zachciało mi się wypróbować jeszcze jeden przepis i zrobić danie obiadowe z żółtymi śliwkami w roli głównej. I tak oto powstały knedle. Nieskromnie przyznam, że wyszły pyszne! Mięciutkie kluseczki ze śliwkowym nadzieniem skradły nasze serca. To taki powrót do dzieciństwa. Knedle ze śliwkami podałam ze smażoną śmietanką. Zapraszam do dalszej części posta po przepis na knedle ze śliwkami i tajemniczą śmietankę. Będzie smacznie:)



Jak zrobić knedle ze śliwkami?


Z podanych składników wyszło około 12 knedli. Bardzo ważne jest by ziemniaki po ugotowaniu i zmieleniu nie były zbyt rzadkie, ponieważ wtedy będziecie potrzebować więcej mąki i powstałe ciasto nie będzie już takie miękkie po ugotowaniu. Ja podaję moje knedle ze smażoną śmietanką- to są smaki mojego dzieciństwa. Alternatywa jest po prostu polanie knedli zimną śmietaną.

Składniki:
- 1/2 kg ziemniaków,
- 150 gram mąki,
- 1 jajko,
- śliwki ( u mnie 12 sztuk- do każdego knedla jedna)
- sól,
- cynamon,
- śmietana 30% 250 ml

Przygotowanie:
Ziemniaki myjemy, obieramy ze skórki i gotujemy w osolonej wodzie do miękkości. Żeby szybciej się ugotowały trzeba pokroić je na mniejsze kawałki. Po ugotowaniu dokładnie odcedzamy ziemniaki z wody i rozgniatamy praską lub widelcem. Zostawimy do całkowitego wystygnięcia.

W miedzyczasie myjemy śliwki i osuszamy papierowym ręcznikiem. Nadkrawamy owoc wzdłuż tak by wyciągnąć pestkę i zachować okrągły kształt śliwki. W miejsce pestki dajemy szczyptę cynamonu.

Gdy ziemniaki są już zimne możemy przystąpić do robienia ciasta na knedle. Łączymy je z mąką, jajkiem i szczyptą soli. Zagniatamy na jednolite ciasto. Robimy to delikatnie i pomału żeby ciasto było puszyste. Gdy ciasto jest już gotowe odrywamy po kawałku, spłaszczamy na dłoni, na samym środku kładziemy śliwkę i formujemy kulkę. Gotowe knedle odkładamy na oprószona mąką stolnicę. 

Śmietankę 30 % wylewamy na patelnię i smażymy do momentu aż zmieni kolor na brązowy. Często mieszamy, żeby się nie przypaliła.

W dużym garnku gotujemy wodę, solimy ją i gdy zacznie wrzeć wkładamy do niej knedle. Knedle po wrzuceniu opadną na dno trzeba poczekać aż wypłyną a woda znów zacznie się gotować . Po ok. 5 minutach knedle są już ugotowane. Wyciągamy je z wody za pomocą łyżki cedzakowej. Podajemy ze smażoną śmietanką. Smacznego!
śliwki w knedlach

8 komentarzy:

  1. Całkiem nowa odsłona klasycznych knedli ze śliwkami. Smaki dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i polecam się z moimi przepisami na przyszłość:)

      Usuń
  2. Wstyd przyznać ale nigdy nie robiłam domowych knedli, pora to zmienić !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez zrobiłam je pierwszy raz. Dzisiaj przymierzam się do powtórki ale tym razem ze śliwkami węgierkami.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. My też uwielbiamy a zwłaszcza mój synek lubi te "kluski":)

      Usuń
  4. Nigdy nie robiłam knedli.
    Ostatni raz jadłam wieki temu u Mamy.
    Śliwek już mnóstwo w sklepach, pora zakasac rękawy i samemu zrobic.
    Przepis bardzo apetyczny-)
    Pozdrawiam!
    Irena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Irenka do dzieła:) Przepis szybki i prosty a knedle pyszne. Przez żołądek do serca:)

      Usuń