Jak uszyć tipi?

Jak uszyć tipi?

tipi z materiału

Tipi to największy mój projekt szyciowy. Dosłownie, przez ilość zużytego materiału i w przenośni. Pomysł wpadł do głowy i musiał zostać zrealizowany. A że synek niedługo kończy dwa latka więc miałam motywacje i deadline! Teraz, gdy jest już po wszystkim wiem,że tylko miłość mamy jest zdolna zmusić mnie do takich wyzwań!
Wykonanie tipi zajęło mi kilka dobrych popołudni. Najpierw wybór materiału, a dokładnie to konkretnego nadruku. Potem dekatyzacja, wycięcie poszczególnych elementów no i szycie. Jestem samoukiem więc czasami nie zawsze to co sobie wymyślę ma odzwierciedlenie w tym co uszyję. Więc jak obie te wizje się nie pokrywają czeka mnie prucie, docinanie, przyszywanie i inne zabiegi krawieckie. Tak było i tym razem. Czasami pod górkę , czasami z górki - ale się udało i to jest najważniejsze. Synek ma domek do zabawy- a jego radość jest dla mnie największą nagrodą. Tipi ma jeszcze jedną niepodważalną zaletę- można go złożyć w każdym momencie i w takiej formie zajmuje naprawdę niewiele miejsca. 

Gdyby znalazł się ktoś kto miałby ochotę na szyciowe wyzwanie zapraszam do lektury. Postaram się co nieco podpowiedzieć.

Jak uszyć wigwam dla dzieci?


O to lista niezbędnych rzeczy do wykonania namiotu indiańskiego dla dzieci:

- materiał: bawełna i minky*
- owata będąca wypełnieniem siedziska,
- lamówka 6 m,
- 4 kijki bambusowe 1,8 m, średnica ok 2 cm,
- maszyna do szycia,
- nici,
- nożyczki,
- szpilki,
- zmywalny pisak lub kreda krawiecka do obrysowania kształtu na materiale,
- metr krawiecki,
* Ilość zużytego materiału uzależniona jest od wymiarów tipi. U mnie siedzisko w tipi ma wymiary 90 x 90  a wysokość tipi to ok 150 cm ( bez kijków).

*Pamiętajcie by przed zrobieniem wykroju poddać materiał dekatyzacji.

A teraz krok po kroku jak uszyć tipi? 


Docinamy materiał pod wymiar.


To chyba jedno z trudniejszych zadań - przynajmniej dla mnie. Tym bardziej jak używam materiału z wzorem muszę wziąć pod uwagę jego kierunek. Z jednolitym materiałem jest łatwiej i mniej się go marnuje. Pomijam fakt ,że materiał kupujemy na długość więc jest tu niezła akrobacja z nożyczkami,żeby wyciąć wszystkie elementy. Przy materiale bez wzoru możemy wycinać z szerokości. Potrzebujemy trzy trójkąty (bez czubka) na trzy ściany tipi. Jeżeli chcecie zrobić wejście to takich elementów potrzebujemy już cztery. Ja zrobiłam mini zasłonki, które są cały czas związane. Nie maja jakiejś praktycznej funkcji ale dodają uroku:)

Kupiłam 4 metry materiału o szerokości 160 cm. Dodatkowo zużyłam około 1m x 1m minky i tyle samo owaty. Poniżej rysunki pokazujące sposób wycinania ścianek tipi z materiału na dwa sposoby- zarówno gdy tniemy po wysokości jak i po szerokości.

rysunek wykroju materiału na tipi

W pierwszym przypadku tniemy z wysokości- tak jak zrobiłam to ja! Głównym powodem było zachowanie kierunku wzoru. Mogłam sobie pozwolić na to by boki 1 i 2 stykały się przy podstawie bo mój wzór był dwukierunkowy tzn podobnie wyglądał od góry do dołu jak i od dołu do góry. Minusem takiego  wykrawania jest fakt, iż jedna ze ścianek  ( nr 3) musiała zostać wykonana z połączenia dwóch elementów. Drzwiczki to ścianki nr 4 u mnie ostatecznie też wyszły dużo węższe niż połowa ścianki- ale i tak cały czas są związane więc nie ma to dla mnie większego znaczenia. Więcej materiału się tu marnuje i musimy dodać inny dodatkowy na spodnią stronę siedziska lub uszyć go z połączonych kawałków. Ale się da i wcale nie wygląda to źle:) Boki tipi na moim rysunku mają ok 150 cm wysokości , 100 cm szerokości przy podstawie i ok 16 cm szerokości przy wierzchołku. Każdy ten wymiar ulegnie pomniejszeniu. Wysokość przez podwinięcie boków z góry i z dołu a szerokość poprzez łączenie boków i wykonanie tuneli. Ostatecznie uzyskamy tipi z siedziskiem o wymiarach ok 90 x 90 cm. Jest w nim dużo miejsca- narazie przetestowane na dwójce dzieci:)
rysunek wykroju na namiot


Drugi przypadek jest idealny przy jednolitym, pozbawionym wzorów materiale. Szerokość kupionego materiału jest tutaj naszą wysokością. Jest mniej ścinek i mniej kombinatoryki:) Uzyskujemy 4 pełne ścianki więc drzwiczki mogą być na całej powierzchni czwartego boku. Wykrój na drzwiczki może być nieco szerszy ze względu na konieczność podwinięcia boków po długości tak by były one estetyczne.



Wybór sposobu wykrojenia materiału zależy od Was . Ja się uparłam na wzorek więc nie miałam zbytniego wyboru- a z efektu końcowego jestem zadowolona więc spokojnie też tak się da!


Układanie i mocowanie materiałów.


Wycięty na wymiar materiał wyprasowałam i podwinęłam od dołu i góry  na szerokość ok 1 cm,żeby uzyskać ładne wykończenie. Następnie zszyłam ze sobą dwie ścianki tipi na lewej stronie. Kolejnym krokiem było wykonanie tunelu na kijek bambusowy. Wystarczy przewrócić zszyty materiał na prawą stronę i przeszyć wzdłuż łączenia na szerokość średnicy naszego kijka- czyli u mnie było to 2 cm. 
tunel na kijki



Następnie doszywamy trzeci element i znów robimy tunel. Na koniec doszyłam mini zasłonki i dzięki temu ,że się na nie zdecydowałam bardzo prosto mogłam wykonać dwa brakujące tunele. Zszywając boczną ścianę z zasłonką musimy pamiętać , by w mniej więcej połowie wysokości zaplanować troczki do wiązania. wykonujemy je z lamówki, 70 cm spokojnie wystarczy by zrobić wiązanie na kokardkę. Robimy dwa wiązania więc zużyjemy tutaj ok 1,40 lamówki.






Po zszyciu wszystkich elementów nie pozostaje nam nic innego jak wyprasować powstałą "płachtę" i naciągnąć ją na kijki. Na samym szczycie, w miejscu łączenia się kijków mocno związujemy. Do tego użyłam tej samej lamówki co do wykonania troczków. 
Już w takiej postaci tipi może służyć do zabawy. Wystarczy rozłożyć je na dywanie, żeby dziecku było ciepło. Ja natomiast wykonałam jeszcze coś w rodzaju kocyka wiązanego do kijków tak by się nie przemieszczał w niekontrolowany sposób. Zszyłam resztki materiału który pozostał i ociepliłam owatą. Na końcach przymocowałam troczki po 35 cm długości każdy. 

siedzisko do tipi



A oto końcowy efekt w pełnej okazałości. 

Jak uszyć tipi?

Życzę sukcesów i cierpliwości w waszej przygodzie z szyciem tipi.
Pieczone jabłko z twarożkiem

Pieczone jabłko z twarożkiem

Pieczone jabłko dla niemowlaka


Proste a jakie pyszne! Idealna przekąska na chłodne jesienne dni. Proste składniki, szybkie wykonanie....w sam raz na słodką ale zdrową zachciankę:) Już będziecie wiedzieć co zrobić gdy Wasze pociechy zapragną czegoś pysznego ....w mig wykonacie dla nich deser, nie dość , że smakowity to jeszcze zdrowy. Mój synek go uwielbia:) A takie pieczone jabłko jest idealne nawet dla niemowlaka.

Jak przygotować szybki deser z jabłek?


Żadna tu filozofia. Cały sekret tego pysznego dania tkwi w nadzieniu. Chociaż nie bez znaczenia jest też odmiana jabłka. Ja użyłam twardych i soczystych, ale przede wszystkim zdrowych i ekologicznych bo z przydomowego sadu. Warto wybierać dobre składniki do naszych dań. Często szukam zdrowych zamienników i zwracam uwagę na jakość stosowanych produktów. Wpływa to na pewno na smak naszych potraw ale i na nasze zdrowie. Do nadzienia dodaję siemię lniane, można ten składnik pominąć. Nie wpływa on na smak potrawy - chodzi tu jedynie o walory zdrowotne.
Przepis jest na cztery jabłka. U nas był to deser dla dwóch dorosłych osób i jednego dwuletniego Głodomorka. Moja rada to zróbcie od razu więcej!

Składniki:


4 jabłka,
100 gram twarogu,
2 łyżki miodu,
2 łyżki jogurtu naturalnego,
1/2 łyżeczki cynamonu,
1/2 łyżeczki mielonego siemienia lnianego,
garść rodzynek i suszonej żurawiny,


Przygotowanie:


Jabłka myjemy i kroimy na pół. Usuwamy ogonek i gniazda nasienne. Przygotowujemy nadzienie: mieszamy ze sobą twaróg, miód, jogurt i siemię lniane a następnie całość blendujemy na gładką masę. Dodajemy rodzynki i żurawinę. Nadzieniem wypełniamy jabłka, posypujemy cynamonem i zawijamy w folię aluminiową. Pieczemy w piekarniku przez 30 minut w temperaturze 180 stopni. 

pieczone owoce z piekarnika
Smacznego!
Czwarty miesiąc życia dziecka

Czwarty miesiąc życia dziecka


zabawy z dzieckiem 4 miesięcy
Po trzecim miesiącu życia przyszła pora na czwarty miesiąc. To czas sporych zmian, o których przeczytacie w dalszej części posta. Zapraszam.

W czwartym miesiącu życia dziecka pomału zmierzamy ku w miarę stałemu rytmowi. Ustalają się drzemki. U nas były dwie krótsze trwające do godziny i jedna dłuższa koło południa trwająca około dwie godziny. Maluszek domaga się już pakietu atrakcji pomiędzy drzemkami. Uroczo bawi się swoimi rączkami i nóżkami. Mimo dążenia do regularności w czwartym miesiącu życia może pojawić się kryzys, u nas polegał on na częstszych pobudkach nocnych! Często niemowlak intensywnie się ślini, może to zwiastować pojawienie się pierwszych ząbków ale zazwyczaj do tego jeszcze daleka droga.  Niemowlak w tym czasie jest żywiołowy, przewraca się na bok, energicznie macha kończynami zwłaszcza gdy jest zadowolony. W leżeniu na brzuszku potrafi podeprzeć się na rączkach. Wtedy też krzyczy z radości. Trzyma w rączce przedmiot, który mu podamy i intensywnie go obserwuje. Chwyta bez użycia kciuka. Ten natomiast na stałe ląduje w jego buzi:) Śledzi wzrokiem poruszające się obiekty.  W czwartym miesiącu życia pojawiają się nowe dźwięki z różnym natężeniem. U nas było to „bu”,”mu”.

Butelka z mlekiem

Żywienie niemowlaka w 4 miesiącu życia to karmienie na żądanie, zwykle co 3-4 godziny w dzień. Wydłużają się przerwy nocne między karmieniami, no chyba ,że nadszedł kryzys. Maluszek ma duży apetyt.  W czwartym miesiącu życia już zazwyczaj podwoił swoją masę urodzeniową, a jeżeli nie to spokojnie ma na to czas do około szóstego miesiąca.

Kąpiel niemowlaka
Harce w kąpieli na topie, teraz już w towarzystwie wodnych przyjaciół: kaczuszek, rybek itp.

Sen niemowlaka
Niemowlaczek w czwartym miesiącu życia śpi do 16 godzin łącznie. Ma 3-4 drzemki w ciągu dnia. W nocy potrafi przespać ciągiem nawet 7 godzin.

Body niemowlęce czwarty miesiąc

Rozmiar 62/68. Nakrycie głowy - rozmiar ok. 40.
Spacery z niemowlakiem w czwartym miesiącu
Spacerki jak zawsze mile widziane i pożądane. Nie ma jak drzemka na świeżym powietrzu.

Termometr niemowlęcy
Kolejna dawka szczepień jeżeli nie wykonaliśmy jej pod koniec trzeciego miesiąca. Kontrola stawu biodrowego w Poradni Preluksacyjnej.  Kolejna dopiero gdy dziecko będzie samodzielnie stać.
Konik na biegunach
Leżenie na brzuszku zawsze aktualne, a gdy położymy przed maluszkiem zabawkę będzie wytrwalej trzymał główkę i skupi się na zabawie.  Mówmy do naszej pociechy z różnych miejsc w domu i sprawdzajmy, czy stara się zlokalizować źródło dźwięku. Wiszące zabawki zachęcą niemowlaka do sięgania po nie rączkami. Wesołe piosenki i rymowanki zawsze pozytywnie wpływają na nasze maleństwo. To by były najpopularniejsze zabawy dla niemowlaka w 4 miesiącu życia.

Źródło zdjęcia: <a href='https://pl.freepik.com/darmowe-zdjecie/zabawne-dziecko-niemowląt-trzyma-głowę_1281873.htm'>Designed by Freepik</a>

Sernik bez pieczenia

Sernik bez pieczenia




sernik na szybko




Jak przychodzi weekend to musi być coś dobrego do kawki lub herbaty. Tym bardziej jak mowa o długim weekendzie to już mus! Zresztą mój synek chyba ma wewnętrzny zegar, który wybija w porze deserku. Przychodzi wtedy do mnie i ze słodką minką i pyta o "am, am". Przyznam się, że sama uwielbiam te momenty. Możemy wtedy przerwać codzienne obowiązki i usiąść razem przy stole by cieszyć się wspólnie spędzonym czasem a przy okazji posmakować czegoś dobrego. 
Były już ciasteczka owsiane a teraz pora na prosty sernik bez pieczenia. Można powiedzieć,że to takie ciasto jednogarnkowe:) Przepis od dawna był wykonywany przez moją mamę- w wersji bardziej pracochłonnej, czyli z trzema kruchymi ciastami. Ja poszłam troszkę na łatwiznę i oszczędność cennego czasu i zamiast ciasta kruchego użyłam herbatników. Ciasto smakuje równie dobrze a czas jego wykonani jest nieporównywalnie krótszy:)


Jak przygotować sernik na szybko?


W moim domu ciasto to funkcjonuje pod śmieszną nazwą : "Konik topiony". Inni mówią na niego sernik smażony, ale określenie sernik bez pieczenia jest też jak najbardziej adekwatne. Składniki na ten przepis dostaniecie bez problemu w każdym sklepie spożywczym. Jeżeli chodzi o ser może być twaróg - ale trzeba go zmielić. Miał być szybki deser więc ja użyłam sera z wiaderka. U mnie wyszedł sernik o wymiarach ok. 20-30 cm. Zależy jaką chcecie uzyskać wysokość. Jeżeli ma być wyższy użyjcie mniejszej foremki. Jeżeli chodzi o cukier to ja używam trzcinowego i zawsze zmniejszam jego ilość w przepisach. Jeżeli lubicie słodsze desery dodajcie go więcej. Herbatniki użyłam maślane wielozbożowe.

Składniki:


- 1 kg sera,
- kostka masło,
- 2 jajka,
- 3/4 szklanki cukru (można zastąpić miodem)
- budyń ( śmietankowy lub waniliowy),
- herbatniki,
- 2 łyżki zimnej wody lub mleka,

Przygotowanie:


Miękkie masło ucieramy mikserem z cukrem i jajkami. Gdy powstanie jednolita konsystencja mieszamy ją z serem i podgrzewamy w garnku. Co jakiś czas mieszamy,żeby ser się nie przypalił. Gdy masa serowa będzie już jednolita dodajemy budyń rozpuszczony w dwóch łyżkach mleka lub wody. Całość gotujemy do momentu aż masa zgęstnieje- będzie to trwało około godziny. Czas uzależniony będzie też od rodzaju sera użytego w przepisie.
Blaszkę wykładamy folią aluminiową a na nią dajemy herbatniki. Na herbatniki wylewamy gorącą masę serową i przykrywamy kolejną warstwą ciastek.  Można polać polewą czekoladową *. Gdy sernik ostygnie przekładamy go do lodówki. 

*Polewa  czekoladowa:

- pół kostki masła,
- 4 łyżki cukru (lub miodu)
- 1 łyżka wody,
- 2 łyżki kakao,

Rozpuszczamy masło, dodajemy resztę składników. Mieszamy do uzyskania jednolitej konsystencji. Nie zagotowujemy. Do polewy można dodać łyżkę jogurtu naturalnego, dzięki niemu zyska ona gładką konsystencję . Robimy to oczywiście po zdjęciu z gazu.

szybki sernik

Smacznego!
Placki z dyni

Placki z dyni

zdrowe odżywianie




Dynia nie dość, że ładna to jeszcze dobra!  Zazwyczaj przygotowywałam z niej zupę krem. Tym razem propozycja na śniadanie lub ciepłą kolację. Placuszki z dyni są smaczne i puszyste. W towarzystwie dżemu lub owoców podbiją każde podniebienie. Mój synek bardzo lubi wszelakie placuszki, racuchy i naleśniki. Placuszki dyniowe znalazły więc też u niego uznanie. Przygotowuje je zazwyczaj w formie ciepłego śniadania. Nawet zimne smakują bardzo dobrze. A teraz zapraszam po przepis na placki z dyni.



Zanim placuszki...puree z dyni



Przed przystąpieniem do wykonania placuszków musimy przygotować puree z dyni. Umytą i pokrojoną na cząstki dynię piekę w piekarniku ok. 40 minut w temperaturze 180 stopni. Wbijam widelec lub wykałaczkę i sprawdzam czy dynia jest miękka. Gdy ostygnie, ściągam skórkę i blenduję na gładkie puree.

Placki z dyni- przepis.


Składniki:

200 gram puree z dyni,
2 jajka,
2 łyżki roztopionego masła,
ok. 200 gram mąki
2 łyżki cukru ( można zastąpić garścią suszonych daktyli lub łyżką miodu)
2 łyżeczki proszku do pieczenia,
szczypta soli,

*3-4 łyżki jogurtu naturalnego, gdy puree nie jest rzadkie, 

Przygotowanie:


Mieszamy w misce puree z dyni, jajka, roztopione masło i cukier. Mąkę przesiewamy  i łączymy z proszkiem do pieczenia i solą. Następnie dodajemy ją do masy dyniowej i wszystko delikatnie mieszamy, aż składniki się połączą. Gdy ciasto na placuszki jest bardzo gęste dodaje jogurt naturalny. 

Smażymy placuszki na patelni- ja używam tej do naleśników i smażę bez użycia tłuszczu. Nakładamy po łyżce ciasta i formujemy placuszki. Podczas smażenia troszkę urosną więc należy robić odstępy między nimi na patelni. Smażą się bardzo szybko- najlepiej na średnim ogniu. Z podanych proporcji powstanie ok 12 sztuk. Placuszki jemy z dżemem, owocami i bitą śmietaną. Nawet z samym cukrem pudrem są smaczne.

placuszki z dyni

Smacznego!